Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani zachowała się jak zwyczajna gówniara..
odwidziało się jej , dooope zawaracała mnie i Joli i cisza..maili nie odpisuje , do Joli nie dzwoni , czyli chyba gooowniarski wybryk --jak to Jola stwierdziła może i to dobrze bo okazała się wcale nieodpowiedzialna...

na 100 ogłoszeń były 2 maile , z czego jedna Pani tylko się chciała dowiedzieć, druga ta małolata i jeden telefon od Pana co Lukaska adoptują..i cisza..

co się dzieje choroba cooo???
być może te dwa województwa to za mało..tylko z drugiej strony wiadomo jaki Adibek jest i gdzie go potem szukać w Polsce jak im się odwidzi albo coś tam..

brak mi słów i myśli już pozytywnych....

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
30 zł - Adibmama
50 zł - pani Bożena z Zabrza
10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem
20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki)
30 zł - Kamila P. razem z Bono
30 zł - Monika Adamus Warszawa
20 zł - Asikowska
10 zł - Madziak25
50 zł -Serwis Husky Adopcje
200 zł -TOZ
razem:505 zł już nic nie brakuje - ale zapraszam do deklaracji ))))

zadeklarowane wpłaty jednorazowe:
Leszek Kwaśny Sosnowiec ?

WPŁATY DOKONANE

WPŁATY JEDNORAZOWE:
100zl -Adibmama
10zł - Danavos
50zł - Kasia od Melindy
30zł - Monika Eliaszuk
50zł - Anna Orlikowska
5zł - Magdalena Borkowska
5zł-Alicja Małgorzata Sławińska
50zł -orzeszki od Bjuty
30zł-orzeszki od Yolanovi
233zł-bazarek od Ani
15zł - orzeszki od Ares-Ka
30zł - orzeszki Kuna
15zł - Vlk orzeszki

200zł-Pani Bożena z Zabrza na diagnostykę-DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ ĘĘĘĘĘ!!!!!!!!!!cmokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk k!!!!!!!!
50zł- Aleksandra Pieczara
45zł-Elżbieta Górecka


DEKLARACJE STAŁE
WRZESIEŃ
50 zł w sumie 200 zł- p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry)
30 zł - Adibmama
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
20 zł - Asikowska
50 zł -Husky Adopcje
20 zł-Ola i Tomek (rodzinka Striełki)
PAŹDZIERNIK
10zł -Bjuta
10zł - Mama Bjuty
30zł -Adibmama
10zł -Madziak25
20zł - Asikowska
LISTOPAD
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
10zl-Madziak25
30zł-Adibmama
20zł-Ola i Tomek(rodzina Striełki)
50zł-Husky Adopcje
150zł -Pani Bożena z Zabrza(I,II,III.2012 zapłacone z góry)
20zł-Asikowska
GRUDZIEŃ
10zł-Madziak25
10zł-Mama Bjuty
10zl-Bjuta
30zł-orzeszki od madziak25
30zł-Adibmama
50zl-Husky Adopcje
50zł-Mikołajek od Naszego Wirtualnego Opiekuna Adibkowego Pani Bożena z Zabrza
20zł-Asikowska
30zł-Piskorz Kamila
STYCZEŃ
25zł-Madziak25
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
30zł-Kamila Piskorz
20zł-Asikowska
30zł-Adibmama
LUTY
10zl-Bjuta
10zl-Mama Bjuty
10zł-Madziak25
30zł-Adibmama
150zł-Bjuta orzeszki
10zł-Madziak25
20zł-Asikowska
MARZEC
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
20zł-Asikowska
30zł-Adibmama
50zł-p.Bożena z Zabrza (deklaracja IV.2012)
50zł-Magda Bitner-jednorazowa
150zł-Pani Bożena na badania (14.03.2012)
10zł-Madziak25
razem:2558 zł

jeśli coś nie tak , proszę o info..

WYDATKI
wrzesień
-148 zł (transp.robaki.bramki autostr.)
-300 zł wpłata za hotel
październik
-300 zł wpłata za hotel
listopad
-300 zł wpłata za hotel
-278 zł wpłata weterynarz
grudzień
-300 zl wpłata za hotel
styczeń
-300 zl wpłata za hotel
luty
-300 zł wpłata za hotel
marzec
-300 zł wpłata za hotel
-40,02weterynarz
razem na koncie :32zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ares-ka ma odebrać orzeszki
skleroza i muszę sobie pomagać

KONTO U WETA:
odrobaczanie:8zł
morfologia:110zł
badanie trzustki niemieckie:160zł
razem:278 ZŁ zapłacone
tabletki-40,02 zł zapłacone


zamykam konto!
Jola z pieniędzy hotelowych do kwietnia zapłaciła dług u weterynarza , oraz pokryła utylizację.
Nie wiem , czy coś zostanie i zwróci , jak zwróci to prześlę na innego pieska bardzo potrzebującego.

Na koncie posiadam 32 zł także je przekażę na konto jakiegoś pieska.
Bardzo proszę o propozycję , może jakiś jest chory , może potrzeba leków to prześlę.

Zamykam konto i dziękuję Wszystkim za wpłaty , za ciepłe myśli ,trzymanie kciuków i wiarę ,że Adibulkowi się wszystko uda.

Edited by adibmama
Posted

ADIBULEK NIE ŻYJE!!!!!!!!!!!!!! nie pytajcie co się stało , bo nie wiem..

o11.oo został zamknięty , zjadł bawił się , wszystko normalnie...o 16.oo pies nie żyje...

na 20.oo jedzie na sekcję zwłok....kooooooooowaaaaaaaaaaaaaaaa!!!soryy..

Posted

adibmama napisał(a):
Olbrzymie zmiany na płucach spowodowane zapaleniem płuc z niewydolnością krążęniową.

Jedynie pozytywne ,że stracił przytomność i nic go nie bolało.


O matko :(
Ale zapalenie płuc parszywe potrafi być , wiem to po mojej rodzinie , mój Tata lata temu przeszedł bezobjawowe zapalenie , wyszło zupełnie przez przypadek przy badaniach okresowych w pracy , skończyło się ciężką astmą :(
Oj Adibku biedaku :(

Posted

Bjuta napisał(a):
A kiedy miał to zapalenie płuc?


nic mi o tym nie wiadomo..

pies/człowiek po zapaleniu płuc ma zmniejszoną pojemność oddechową, męczy się szybciej ,zazwyczaj jest to widoczne i słyszalne..

podobno olbrzymie zmiany na płucach , czyli złogi itp..wtedy się źle oddycha , a o wysiłku nie ma mowy..co wnosi za sobą niewydolność krążeniową czyli wpływa na serce i może prowadzić do zawału..niedotlenienie itp..

nie wiem kiedy przeszedł..może teraz w zimę..

w okolicach 5 marca Adibek ,źle się poczuł..zbierało go na wymioty , miał ciągnięcia do zwrotów i nie chciał jeść itp..i ogólnie Jola dzwoniła ,że chyba leci z nim do weta.,..na drugi dzień przeszło i nie poszła już..
a może zachorował teraz w zimę , był w kojcu a było przecież po -21 stopni...Adibul wiecznie miał zalaną słome , wiecznie kojec mokry , upaplany , zasikany..może zachorował w zimę teraz podczas mrozów..wiadomo ,że jak posłanie mokre to ciągnie zimnem jeszcze bardziej..a on wiecznie miał mokre bo taki brudasek był..
Może zachorował i jakoś bezobjawowo , bezkaszlowo...nie wiem..jak był u mnie i dostawał wycisk po 2 godz biegu to ani kaszlu nie miał, ani się nie męczył szybko,,ani nic..Nie wiem..nie mam pojęcia...teraz to i tak już bez znaczenia..bo on nie żyje..

Posted

adibmama napisał(a):
nic mi o tym nie wiadomo..

pies/człowiek po zapaleniu płuc ma zmniejszoną pojemność oddechową, męczy się szybciej ,zazwyczaj jest to widoczne i słyszalne..

podobno olbrzymie zmiany na płucach , czyli złogi itp..wtedy się źle oddycha , a o wysiłku nie ma mowy..co wnosi za sobą niewydolność krążeniową czyli wpływa na serce i może prowadzić do zawału..niedotlenienie itp..

nie wiem kiedy przeszedł..może teraz w zimę..

w okolicach 5 marca Adibek ,źle się poczuł..zbierało go na wymioty , miał ciągnięcia do zwrotów i nie chciał jeść itp..i ogólnie Jola dzwoniła ,że chyba leci z nim do weta.,..na drugi dzień przeszło i nie poszła już..
a może zachorował teraz w zimę , był w kojcu a było przecież po -21 stopni...Adibul wiecznie miał zalaną słome , wiecznie kojec mokry , upaplany , zasikany..może zachorował w zimę teraz podczas mrozów..wiadomo ,że jak posłanie mokre to ciągnie zimnem jeszcze bardziej..a on wiecznie miał mokre bo taki brudasek był..
Może zachorował i jakoś bezobjawowo , bezkaszlowo...nie wiem..jak był u mnie i dostawał wycisk po 2 godz biegu to ani kaszlu nie miał, ani się nie męczył szybko,,ani nic..Nie wiem..nie mam pojęcia...teraz to i tak już bez znaczenia..bo on nie żyje..


Jeśli on faktycznie leżał w mokrej słomie w tych mrozach - to brzmi to jak powtórka z Sako. Nie dołożę się już do żadnego hoteliku. No z wyjątkiem kilku w których byłam osobiście.

Posted

Bjuta napisał(a):
Jeśli on faktycznie leżał w mokrej słomie w tych mrozach - to brzmi to jak powtórka z Sako. Nie dołożę się już do żadnego hoteliku. No z wyjątkiem kilku w których byłam osobiście.


Bjuta tak było jak miał miche wody ,wiecznie powylewana bo taki oszołom był,,Póżniej Jola mówiła ,że w zimę dozowała mu wodę bo mogłaby zamarznąć jakby została w misce..

Wiem ,że wczesniej mówiła , że jego kojec jest najgorszy ,wiecznie mokry ,wiecznie woda wylana ,sikał także w kojcu i mówiła ,że największy bałaganiarz i brudasek,,ze wymiena mu często słomę bo wiecznie mokra i smierdząca bo podsikuje w kojcu do tego rozleje wodę i wszystko śmierdziało,,

nie wiem jak było w zimę , przecież jakby zostawiła wodę to zamarzła by w te mrozy, tymbardziej że potem mu przywiązała wodę do krat.
Jakby miał wodę w misce w zimę to byłby lód.Wiem ,że mówiła ze dozowała picie kilka razy na dzień ciepłą..

Nie sądzę aby Jola wiedząc ,że ma makrą słomę pozwoliła by na leżenie w mokrym..No chyba , że jak była na zawodach i doglądał zmiennik psy .Nie wchodził do boksów więc mogła być mokra..ale jak w zimę mokra słoma??
Nie sądzę by Jola pozwoliła na leżenie psa na mokrym ..nie to raczej niemożliwe..

Nie wiem jak było w zimę , mówiła ze wodę dozowała ciepłą więc nie mógł wylewać,,
Nie oczerniajmy , nie róbmy na forum zawieruchy bardzo Was proszę,,,
Adibulek kochał Jolę i była dla niego najwspanialsza..i nie wierzę w to aby spał na mokrej słomie w zimę..wcześniej zanim przywiązała miskę było wszystko mokre i zasikane..ale potem chyba nie....Dajmy mu wesoło i spokojnie biegać za TM..

Posted

Jakoś nie mogę się z tym pogodzić, po prostu nie potrafię :-(

Co do wody to on rzeczywiście coś z tą wodą miał.. Już pewnie nie raz pisałam, że wywracał wszystkie miski z wodą.. Pyskiem, głową, łapami.... jak była lżejsza to w zęby brał :roll:

Posted

Mysia_ napisał(a):
Jakoś nie mogę się z tym pogodzić, po prostu nie potrafię :-(

Co do wody to on rzeczywiście coś z tą wodą miał.. Już pewnie nie raz pisałam, że wywracał wszystkie miski z wodą.. Pyskiem, głową, łapami.... jak była lżejsza to w zęby brał :roll:


UWIERZ mi Mysia ja tym bardziej,,,z tą wiedzą obecnie o nim od JOli nie mogę przeboleć ,ze go nie zabrałam do siebie,,

ostatnio mieliśmy znów włamanie pod koniec lutego i przyszło mi do głowy aby zabrać go do kojca i jakby Mała moja była w przedszkolu,w domu latałby wolno...i na noc także,,

myślałam o tym i chciałam poruszyć ten temat,,nie zdążyłam,,,i szlak mnie trafia,,

u mnie w domu misek nie wywalał,,nie rozlewał,,nie robił boruty ,,,ale basenik mały na dworze owszem taplał się , pływał, bawił się wodą w nim,,,nie sikał w domu, nie wylewał wody ..

Najgorsze w tej mojej adopcji jest to ,ze był zbyt pózno wykastrowany i ja go wzięłam w tym okresie kiedy hormony najbardziej wariowały i powodowały dziwne zachowania..potem on był wyciszonym psem potrzebującym stanowczego ,ale spokojnego Pana..
gdybym miała tą wiedzę co mam teraz,,i gdybym nie posłuchała behawiorystki ze związku KEN. to nigdy bym go nie oddała,,

ona powiedziała ,że nigdy nie wpasuję go do małego dziecka i nie podejmie się socjalizacji bo to bez sensu,,,
a ja głupia posłuchałam,,trzeba było go odizolować od dziecka , stworzyć kojec i chodzić do behawiorysty.,,a ja głupia łatwowierna posłuchałam,,,

potem hormony opadły i pies był karny i do rany ...

grrrrrrrrrrrr..jestem zła, okropnie zła ,,bo niewiedza spowodowała , ze stało się jak się stało,,ciąg zdarzeń,,,

nie umiem w to uwierzyć nadal,,

Posted

[quote name='adibmama']DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
30 zł - Adibmama
50 zł - pani Bożena z Zabrza
10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem
20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki)
30 zł - Kamila P. razem z Bono
30 zł - Monika Adamus Warszawa
20 zł - Asikowska
10 zł - Madziak25
50 zł -Serwis Husky Adopcje
200 zł -TOZ
razem:505 zł już nic nie brakuje - ale zapraszam do deklaracji ))))

zadeklarowane wpłaty jednorazowe:
Leszek Kwaśny Sosnowiec ?

WPŁATY DOKONANE

WPŁATY JEDNORAZOWE:
100zl -Adibmama
10zł - Danavos
50zł - Kasia od Melindy
30zł - Monika Eliaszuk
50zł - Anna Orlikowska
5zł - Magdalena Borkowska
5zł-Alicja Małgorzata Sławińska
50zł -orzeszki od Bjuty
30zł-orzeszki od Yolanovi
233zł-bazarek od Ani
15zł - orzeszki od Ares-Ka
30zł - orzeszki Kuna
15zł - Vlk orzeszki

200zł-Pani Bożena z Zabrza na diagnostykę-DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ ĘĘĘĘĘ!!!!!!!!!!cmokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk k!!!!!!!!
50zł- Aleksandra Pieczara
45zł-Elżbieta Górecka


DEKLARACJE STAŁE
WRZESIEŃ
50 zł w sumie 200 zł- p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry)
30 zł - Adibmama
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
20 zł - Asikowska
50 zł -Husky Adopcje
20 zł-Ola i Tomek (rodzinka Striełki)
PAŹDZIERNIK
10zł -Bjuta
10zł - Mama Bjuty
30zł -Adibmama
10zł -Madziak25
20zł - Asikowska
LISTOPAD
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
10zl-Madziak25
30zł-Adibmama
20zł-Ola i Tomek(rodzina Striełki)
50zł-Husky Adopcje
150zł -Pani Bożena z Zabrza(I,II,III.2012 zapłacone z góry)
20zł-Asikowska
GRUDZIEŃ
10zł-Madziak25
10zł-Mama Bjuty
10zl-Bjuta
30zł-orzeszki od madziak25
30zł-Adibmama
50zl-Husky Adopcje
50zł-Mikołajek od Naszego Wirtualnego Opiekuna Adibkowego Pani Bożena z Zabrza
20zł-Asikowska
30zł-Piskorz Kamila
STYCZEŃ
25zł-Madziak25
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
30zł-Kamila Piskorz
20zł-Asikowska
30zł-Adibmama
LUTY
10zl-Bjuta
10zl-Mama Bjuty
10zł-Madziak25
30zł-Adibmama
150zł-Bjuta orzeszki
10zł-Madziak25
20zł-Asikowska
MARZEC
10zł-Bjuta
10zł-Mama Bjuty
20zł-Asikowska
30zł-Adibmama
50zł-p.Bożena z Zabrza (deklaracja IV.2012)
50zł-Magda Bitner-jednorazowa
150zł-Pani Bożena na badania (14.03.2012)
10zł-Madziak25
razem:2558 zł

jeśli coś nie tak , proszę o info..

WYDATKI
wrzesień
-148 zł (transp.robaki.bramki autostr.)
-300 zł wpłata za hotel
październik
-300 zł wpłata za hotel
listopad
-300 zł wpłata za hotel
-278 zł wpłata weterynarz
grudzień
-300 zl wpłata za hotel
styczeń
-300 zl wpłata za hotel
luty
-300 zł wpłata za hotel
marzec
-300 zł wpłata za hotel
-40,02weterynarz
razem na koncie :32zł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ares-ka ma odebrać orzeszki
skleroza i muszę sobie pomagać

KONTO U WETA:
odrobaczanie:8zł
morfologia:110zł
badanie trzustki niemieckie:160zł
razem:278 ZŁ zapłacone
tabletki-40,02 zł zapłacone


zamykam konto!

Jola z pieniędzy hotelowych do kwietnia zapłaciła dług u weterynarza , oraz pokryła utylizację.
Nie wiem , czy coś zostanie i zwróci , jak zwróci to prześlę na innego pieska bardzo potrzebującego.

Na koncie posiadam 32 zł także je przekażę na konto jakiegoś pieska.
Bardzo proszę o propozycję , może jakiś jest chory , może potrzeba leków to prześlę.

Zamykam konto i dziękuję Wszystkim za wpłaty , za ciepłe myśli ,trzymanie kciuków i wiarę ,że Adibulkowi się wszystko uda.



aktualizacja

Posted

adibmama napisał(a):
UWIERZ mi Mysia ja tym bardziej,,,z tą wiedzą obecnie o nim od JOli nie mogę przeboleć ,ze go nie zabrałam do siebie,,

ostatnio mieliśmy znów włamanie pod koniec lutego i przyszło mi do głowy aby zabrać go do kojca i jakby Mała moja była w przedszkolu,w domu latałby wolno...i na noc także,,

myślałam o tym i chciałam poruszyć ten temat,,nie zdążyłam,,,i szlak mnie trafia,,

u mnie w domu misek nie wywalał,,nie rozlewał,,nie robił boruty ,,,ale basenik mały na dworze owszem taplał się , pływał, bawił się wodą w nim,,,nie sikał w domu, nie wylewał wody ..

Najgorsze w tej mojej adopcji jest to ,ze był zbyt pózno wykastrowany i ja go wzięłam w tym okresie kiedy hormony najbardziej wariowały i powodowały dziwne zachowania..potem on był wyciszonym psem potrzebującym stanowczego ,ale spokojnego Pana..
gdybym miała tą wiedzę co mam teraz,,i gdybym nie posłuchała behawiorystki ze związku KEN. to nigdy bym go nie oddała,,

ona powiedziała ,że nigdy nie wpasuję go do małego dziecka i nie podejmie się socjalizacji bo to bez sensu,,,
a ja głupia posłuchałam,,trzeba było go odizolować od dziecka , stworzyć kojec i chodzić do behawiorysty.,,a ja głupia łatwowierna posłuchałam,,,

potem hormony opadły i pies był karny i do rany ...

grrrrrrrrrrrr..jestem zła, okropnie zła ,,bo niewiedza spowodowała , ze stało się jak się stało,,ciąg zdarzeń,,,

nie umiem w to uwierzyć nadal,,


Ja żałuję, że pani Jola nie powiedziała "słuchajcie, nie jestem w stanie zapewnić mu suchej słomy - bo on rozrabia a mnie często nie ma". Zabrałoby się go gdzieś natychmiast - a tak dowiedzieliśmy się - jak zwykle - po fakcie. I mamy kolejny dowód że trzeba wizytować hoteliki, że rozmowy przez telefon niewiele dają.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...