Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19667
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Prorok z Ciebie czy co??? Właśnie dzisiaj zadzwonij telefon z Białegostoku o Lucka....No zadzwonił o naszego kota!!!!
  2. Tolu, tutaj masz link do mojego ogłoszenia https://www.olx.pl/oferta/mala-sunia-do-adopcji-CID103-IDzEzx0.html
  3. Ślepaczek był dzisiaj głęboko schowany w budce, nie widziałyśmy go, ale wiemy, że jest. Czaruś na mój widok machal ogonkiem, cieszył się...Jeszcze chwilke piesku
  4. Mam jeszcze zdjęcia malutkij suni, prawdopodobnie siostry Misi, która jest u Szafirki.
  5. Decyzją mojego TZ Lucjan zostaje w rodzinie!! A tak zareagował Lucuś, jak sie dowiedział..
  6. Olenko, śliczny on!!Kocham czarno-białe psiaki i koty. Jak zechcesz, mogę zrobić mu ogłoszenie. Czekam na sygnał
  7. Tolu, nie kuś!! wiesz, że wybrzydzam i odrzucam kolejne domki, bo z jakiegoś powodu mi nie odpowiadają...hmmmm.ciekawe jakiego??
  8. Koty chodzą swobodnie po domu, nie są izolowane już od kilku dni. Maurycy w porządku, Lucek warczy i zwiewa od Maurycka. Koty nie atakują się, nie rzucają na siebie z pazurami. Lucek jak chce zostać, to ma przestać warczeć na Maurycka, tak mu powiedziałam...zobaczymy co z tego pojął...Na razie to kot mojego TZ Lucek gitarzysta
  9. Też to mówiłam. Pani bardzo przejęta, więc myślę, że się zastosuje. Będę dzwonić za kilka dni, a w przyszłym tygodniu Patmol odwiedzi domek i zobaczy zachowanie Freski.Prosiłam też, aby zrobiła zdjęcia.
  10. Dostałam zdjęcia Freski z domku. Sunia je, ale tylko z talerzyka, warczy na koty, jak zbliżają się do jej jedzonka. Spała z paniią na łóżku i tam najchętniej przebywa. Wszystko załatwia na spacerkach. Jak widać nawet w domku nie są odpinane smycze. Bardzo uczulam panią na to, aby pod żadnym pozorem nie spuszczać ze smyczy i pilnować. Pani powiedziała, że narazie nie bdzie suni nigdzie zabierać, niech sie pzyzwyczai i oswoi. Dopiero za tydzien spróbują wziąć malutką na działkę. Państwo zauroczeni sunią, twierdzą, że to taka mini Lessi. Bardzo się boję tej adopcji, być może bezpodstawnie.....
  11. Wszystko juz przekazałam pani wczoraj. zadzwoniłam, jak zobaczyłam zdjęcia. Prosiłam, aby nie zmuszać suni do niczego, nie łapać, nie głaskać na siłę, bo w końcu kłapnie zębami. Mam nadzieję, że dotarło....Patmol wybiera sie na poadopcyjną, jeśli coś ją zaniepokoi, bedziemy reagować.
  12. Wizyta dla labka wypadła dobrze. Mysza2 i AgusiaP dały "zielone światło" Labek może się pakować.
  13. No i pojechała malutka Freska....Wiem od Hani, że była przestraszona, uciekała w kąt...Ale cóz się dziwić...Mam nadzieję, że spokoju i milości jej nie zabraknie. Będę trzymać rękę na pulsie, będę dzwonić i dopytywać. Poproszę też Patmol o zaglądanie do państwa... Z malutką pojechała cała wyprawka. Haniu, ślicznie dziękujemy
  14. Kokosik pozdrawia!! Niestety, ale musiał zostać lekko przycięty (za moją zgodą oczywiście) Bardzo łapał kleszcze, nic nie pomaga i pani Ewa zmuszona była nieco skrócić futerko malucha. Doszłyśmy do wniosku, że zdrowie i bezpieczeństwo ważniejsze. Tak się cudo prezentuje!
  15. Miałam bardzo fajny telefon o Freskę z Wrocławia. Pani niepocieszona, że sunia już ma domek, ale życzy jej wszystkiego co najlepsze. Długo ozmawiałyśmy. Podesłałam jej Sarunię z tego wątku. Tez zamojszczanka, tez potrzebuje spokojnego domku bez dzieci... https://www.dogomania.com/forum/topic/349537-sarunia-już-nie-musi-gryźć-krat-0203-opuściła-schronisko-bardzo-prosi-o-wsparcie-ma-tylko-35-stałych-deklaracji/?page=1 Zobaczymy co z tego wyniknie.
×
×
  • Create New...