Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19725
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Mari23 wzęła Czarusia na spacer...czaruś kuleje, więcej leży niz idzie...Cóż się dziwić..rok siedział w schronisku, kondycji nie ma...
  2. No i super!!! Bogusiu, ogłoszenie zdjąć?? Ono nie było wyróżnione...
  3. Oby Czarusiowa historia skończyła sie tak jak Bajki....Mam nadzieję, że jego też tak ktoś pokocha...
  4. Napisała do mnie na olx p. Karolina w sprawie Mimi. Trochę popisałyśmy. Twierdzi, że ma doswiadczenie z tudnymi psami, bardzo dokladnie przeczytała ogłoszenie. Dzwoniła pod podany numr telefonu kilka razy, niestety nikt nie odbiera... Pomyślałam, że napiszę tutaj, może Tyś(ka) zajrzy....
  5. Tolu, Spinka na Warszawę. Sprawdź, co jeszcze dopisać, co zmienić.. https://www.olx.pl/oferta/sliczna-spinka-do-adopcji-CID103-IDAfzkd.html
  6. Ja jej zaraz zrobię ogloszenie. Zdjęcia cudne, może ktoś....coś....
  7. Tolu...mam nadzieję, że jakoś udźwignę....Spinka cudna, szczęściara, na domek długo nie bedzie czekać... Rozliczenie finansów: Wpłaty : 1.helli - 300zł -17.06.2019r 2.Nesiowata -20zł- 17.06.2019r 3.b-b -30zł (bazarek) - 25.06.2019r Stan konta: 350zł na dzień 25.06.2019r Wpłaty : -350zł (przelew na konto Fundacji ZEA 11.07.2019r , szczegóły na str 9 wątku) Stan konta: 00zł na dzień 11.07.2019r
  8. Wycinania ciąg dalszy..usunięty plaster zlepionego futra z brzucha...Na szczęście rany nie ma tylko zaczewienienie....
  9. Nie tylko stan sieści ale smród niesamowity...Mieszanina schroniska z fetorem ropiejących ran....Mari spróbuje go dzisiaj wykąpać w leczniczym szamponie...na pewno przyniesie mu to ulgę....
  10. Niestety...I jeszcze jest do wycinania brzuch i ogon...tam skorupa...boję się że pod spodem jedna rana....Boże, jak ten pies musiał cierpieć w te upały....
  11. No i jakby było mało, to jeszcze niepokoi ten wygięty grzbiet....
  12. Czaruś spokojny, cierpliwie znosi wszelkie zabiegi. Tutaj ta chora łapeczka...widać różnicę...mari23 napisała mi, że Czaruś kuleje, kładzie się tak powolutku i ostrożnie, jakby go bolało...
  13. futro w koszmarnym stanie...brzuch i tył to jedna skorupa w odchodach...No i rany...
  14. Czaruś i Miluś pięknie przespały noc. Pieski są bardzo przyjazne, przytulaśne i spokojne. mari23 dziwi się, że takie perełki siedzą w schronisku... Czaruś w książeczce ma wpisany rok urodzenia 11.10.2014. Całkim młody psiak. Natomiast Miluś to zagadka. Z książeczki wynika że urodzony w 2003r, ale mari23 twierdzi, że on nie może mieć aż tyle lat!!! Jest całkiem dziarski, ale wszystko okaże się jak pojadą do weta. Mari23, z całego serca Ci dziękuję, że zgodziłaś sie przyjąć Czarusia i Milusia do siebie!
  15. Bardzo długa podróż za kudłaczkami. Mają prawo być zmęczone, zestresowane...Z każdym dniem będzie coraz lepiej.
  16. Bardzo się cieszę!!! Basieńko, bądź juz tylko szczęsliwa!! Domek brzmi cudnie!!
×
×
  • Create New...