Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19667
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Bardzo się cieszę z Timusiowego domku!! Bądź szczęśliwy sliczny psiaczku! Anulko, czy potrzeba zrobić ogłoszenie dla Lakusia? Jeśli tak, to na jakie miasto?
  2. Marysiu, bardzo dobrze Cię rozumiem...Też nie potrafiłabym inaczej. Nie mogłabym spojrzeć w oczy tej cudnej suni.... I tak jak napisała kochana konfirm, daj im miłość, otocz opieką. Domki znajdziemy!! Pomoge w ogłoszeniach, tylko daj znać kiedy. Wyobrażam sobie, jak Twoja Kasiulka szczęśliwa!! Na pewno pomoże Ci w opiece nad maluchami! Będzie dobrze!!
  3. Kuleje i podnosi ją, wyraźnie odbarcza...A jak on się cieszy na mój widok!! Jakby wiedział, że do niego przychodzę...
  4. Tolu, czy potrzebne ogłoszenie dla Majlo?
  5. Labek Rocky w drodze do swojego domku!
  6. Tak bardzo chciałabym, aby kudłacz już wyjechał ze schroniska..al z transportem krucho...Jeden nie wypalił, drugi za ok półtora miesiąca... Nic, biore się za bazarek, aby nazbierać na transport dla Czarusia...Jeden robi kochana uxmal, za co jej serdecznie dziękuję!!
  7. Mam info od Patmol, że u suni wszystko ok. wpatrzona w panią jak w obrazek. Je z ręki. Chodzi za panią krok w krok. Do obcych nieufna, ciągle sprawdza patrząc na panią, czy wszystko dobrze. Dobrze, że Patmol jest na miejscu, będę ją znowu prosić za jakiś czas, aby sprawdziła, czy u suni, pieszczotliwie zwanej przez panią Fredzią, wszystko w porządku. Ja telefonicznie też bardzo proszę panią, aby uważała na malutką. Bardzo przeżywam tą adopcję. Trzeba mieć nadzieję, że będzie dobrze.
  8. Wczoraj rozmawiałam z panią Jolą od Freski. No niestety, pani nie wytrzymała i zabrała malutką na działkę, aby nakarmić koty, które tam przychodzą...Delikatnie mówiąć zdenerwowałam się, bo przecież prosiłam, aby na razie suni nie zabierała...To maluszek, nie wiem jak szczelne jest to ogrodzenie, ale dla przerażonego psiaka nie ma problemu, aby przecisnąć sie mysią dziurką.....
  9. No niestety....transport od Murki nie wypalił, sunia nie jedzie do tego domku ... Coś ma pecha ten mój Czaruś....
  10. Tego nie wiem..Ja o psiaku nie rozmawiałam, tylko o transporcie do Mari23
  11. Rozmawiałam z panią Jolą od Freski. Była dzisiaj u weterynarza, bo sunia bardzo drapała uszka. Pani wet oczyściła wszystko, zakropiła. Teraz sunia odpoczywa w domku, państwo na działce. Prosiłam, aby nie zabierali suni jeszcze ze sobą, pani Jola przejeta słucha co do niej mówię. Pani Jola też prosi znajomych psiarzy aby nie podchodzili i nie głaskali Freski, bo ona się bardzo boi ludzi. Do psiaków ok. Na dwór sunia wychodzi na dwóch smyczach. Po domu chodzi już swobodnie, wszędzie zagląda, wychodzi na balkon. Mam obiecane zdjęcia.
  12. Jeśli sunia od Murki pojedzie do Strzelec Opolskich, to część trasy Murek, a dalej poprosimy Szafirka. Wstępnie z Hanią rozmawiałam
  13. Dziękuję!! Szczęście jest wzajemne, my juz sobie nie wyobrażamy domu bez Lucka. Ten psiaczek nie ma stopy...albo sie taki urodził, albo jakiś wypadek. Rana zagojona, wszystko zarosniete. On nawet staje na tej łapince. Jest niezwykle przyjazny i miły...szkoda go....
×
×
  • Create New...