Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33717
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Deklaruję od stycznia 20 zł miesięcznie dla Azira.
  2. [quote name='Bellis_perennis']Jedyna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to: - pies załatwia się tam z czym ma skojarzenie, czy może robi to zawsze w jakimś konkretnym miejscu? - pies załatwia się tam gdzie czuje się bezpiecznie, moja sucz robiła mi coś takiego w domu ale w momencie kiedy poznała otoczenie przestała się stresować, długo też nie chciała się załatwiać w zupełnie obcych miejscach, teraz nie ma z tym żadnego problemu.[/QUOTE]To jest właśnie to nad czym ja się zastanawiam: - czy sunia załatwiam się w domu, bo na spacerze nie znajduje spokojnego i wg niej bezpiecznego miejsca - czy załatwia się w domu ze strachu przed synkiem Bo w zależności od przyczyny różne muszą być metody postępowania z nią.
  3. Elza, a czy nie uważasz, że dobrze byłoby, gdyby ktoś mieszkający w pobliżu pomógłby Ci odebrać psa? Nie chodzi o groźby, ale o rzeczową rozmowę, bo inaczej rozmawia się z rodziną a inaczej z obcymi.
  4. No to mamy nowe fakty - syn despota w domu. To zmienia obraz sytuacji. Nawet jeżeli syn jest teraz ok, to sunia pamięta i będzie pamiętać. Tylko co teraz zrobić?
  5. Tak właśnie myślałam - stres, strach a w domku jest bezpiecznie i spokojnie. Już idę na wątek. No to jest problem, bo na wątku dowiedziałam się, że w domku wcale nie jest bezpiecznie i spokojnie - przynajmniej w odczuciu suni. Może ktoś mądry przyjdzie na wątek suni i coś doradzi.
  6. [quote name='Mortes'] Ciocie kochane mamy problem z jedna Białogonką która już jest w domu stałym ... sunia potrafi po spacerze zrobić kupke w domu . Zdarza się to często i nie wiem co Pani doradzić ...Spacery sa podobno częste... Macie jakies pomysły jak zaradzić ???[/QUOTE]A w jakim wieku i w jakiej kondycji /fizycznej psychicznej/ jest ta sunia?
  7. Nie jest źle, najważniejsze, że udało się zdobyć propalin. A o resztę będziemy się martwić - kupiłaś podwójną porcję leku a to nie mało kosztowało, ale wystarczy na dłużej. A potem może już będzie lek w kraju.
  8. Ale tu się dzieje, same dobre wiadomości i to przez jeden weekend.
  9. Trzymam kciuki za obydwie dziewczynki. Dookoła tyle nieszczęść psich, musimy myśleć pozytywnie, bo w przeciwnym razie nam będzie potrzebna hydroksyzyna.
  10. [quote name='Hałabajówka']A mi się marzy żeby Maksio się nie musiał już tułać po DT tylko poszedł do swojego stałego domku.[/QUOTE]I mnie się to marzy. A może Olena z zozolą do spółki będą mieć dobrą rękę, ktoś mądry odpowie na ogłoszenie i nasze marzenia się spełnią.
  11. Ojej, źle by było, żeby Elza miała przerwę w zażywaniu propalinu, bo wrócą problemy - mokra pupa a i jakiś stan zapalny teraz w zimie może się przyplątać. Może ktoś ma trochę niepotrzebnego propalinu i mógłby Elzie ofiarować?
  12. Śliczne psiaki i kociaki, trudno wybrać, który najładniejszy. A zdjęcia po prostu rewelacyjne.I najważniejsze, że kociaki już zdrowe, bo przecież wszystkie miały trudne dzieciństwo. Nawet mój faworyt Tomeczek rozrabia i jest w niezłej formie. Myślę, że te piękne kocie miniaturki znajdą dom, są zdrowe, dobrze wychowane a taki wesoły kotek to wielka radość i wielki mruczenie w domu.
  13. [quote name='obiezyswiat75']Ten wątek mnie nieustannie wzrusza....[/QUOTE]Mnie też wzrusza - wzrusza mnie i los psiaków i atmosfera na wątku. Trafiłam na wątek przez przypadek, chyba z jakiegoś bazarku, i zostałam. Ciocia Taks jest kochana, dobrze, że b-b podała namiary na cioteczkę, która robi takie cudeńka dla psiaków. Obiecałam, że zasponsoruję obróżkę dla Lusi a ponieważ obróżka dla Lusi już jest, to wyślę jakiegoś pieniążka dla Tuni i Lusi. Konto znam.
  14. A ten bazarek na fb czynny czy już zakończony? Nie działam na fb i nie mogę się połapać. A obróżki jak marzenie i łatwe do zakładania.
  15. Świetnie, śliczne ma te obróżki, oglądałam na jej galerii, na pewno dla Lusi dobrałaby coś odpowiedniego. Tylko żeby zaglądnęła na dogo i odpowiedziała.
  16. Napisz do Taks na pw, przed chwilą była aktywna.
  17. [URL="http://allegro.pl/obroza-2-5cm-skora-polzaciskowa-skorzana-i3842457190.html"] http://allegro.pl/obroza-2-5cm-skora-polzaciskowa-skorzana-i3842457190.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/prof-obroza-polzaciskowa-reg-classic-pa-hifica-i3843068437.html[/URL] Może któraś z tych, rozmiar byłby dobry i nie są podszyte niczym śliskim. Na tej stronie allegro, którą podała obiezyswiat75 są jeszcze inne ale te chyba byłyby najlepsze dla takiego maleństwa. Napisz która i podaj adres do wysyłki na pw to od razu kupię.
  18. [quote name='Maciek777'] W takich sprawach nie używa się słowa "spróbować" bo z góry nastawiasz się na porażkę:p[/QUOTE]Po długim zastanowieniu muszę Ci przyznać rację.Takie określenie zawiera pewną dozę wątpliwości, czy aby się uda. Ale ja wierzę, że ta próba skończy się sukcesem.
  19. Jest tych obroży mnóstwo, półzaciskowe ale widzę, że bardzo rózne w konstrukcji i materiale. Musiałaby Agasz wybrać co byłoby dla Lusi najlepsze, żeby sunia nie wystraszyła się jakieś skomplikowanej obroży. No i rozmiar trzeba dopasować.
  20. Ojejku, myślałam, że obiezyswiat75 poprosi o radę swojego prywatnego wujka a tu chodziło o wujka Maćka777. A wujek Maciek, chociaż taki skromny, jest specem w tych sprawach i jego rady zawsze są warte wypróbowania. Nie wiem jak wygląda obróżka półzaciskowa, bo moje maluchy zawsze były szeleczkowe, ale może któraś cioteczka widziała coś takiego na jakimś bazarku lub na allegro, chętnie kupię Lusi, bo mogła się już z nią oswajać.
  21. Widać na zdjęciach, że Pusia-Pysia jest taka domowa, głaskalna i łóżkowa /albo podłóżkowa/ byle blisko człowieka. Szczęśliwa Pysia i oby więcej takich dobrych domów było w tym roku.
  22. Może Elza trochę słyszy a może bała się błysków, noc sylwestrowa to gorzej niż burza z nawałnicą. Dobrze, że Elza szybko wróciła do normy, bo faktycznie niektóre psy długo boją się wieczornych spacerów.
  23. Jestem u Soni i teraz już nie mam wątpliwości, że to ona jest w Twoim awatarze.
  24. Śliczny kotek wyrósł z tego biednego maleństwa, to Kasia takie cuda ze zwierzakami czyni a trafiają do niej same nieszczęścia. Nero to dawny śliczny Kasztanek - czy coś pokręciłam? Ciuchy na bazarku to dobra rzecz, dlaczego się zastanawiasz czy wystawiać? Nie pójdą na tym bazarku, to pójdą na następnym bliżej wiosny, ale spróbować można. Ja też przeczeszę dom, najchętniej przeczesałabym jakiś dom znajomych lub krewnych, bo u siebie chyba nic nie znajdę. Zobaczę może coś upoluję. Tylko dobrze byłoby z bazarkiem trochę poczekać, bo ludzie spłukani finansowo po świętach.
  25. Dzięki, po takich słowach otuchy już mi lepiej.
×
×
  • Create New...