-
Posts
33717 -
Joined
-
Days Won
65
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja na temat tej organizacji wolę się nie wypowiadać, mogłabym się nie powstrzymać od użycia słów niecenzuralnych. Miałam podobną sytuacją jak z Misiem i ... szkoda słów. Może jutro Agata coś nam o Misiu-Zdzisiu napisze. -
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nikt Misia nie chce odwiedzić? -
Nigdy Tuni nie widziałam, nigdy jej nie głaskałam ale mnie też serce kroi się na plasterki, gdy patrzę na te zdjęcia.Ale musimy wierzyć, że Pani da sobie z nią radę i wkrótce Tunia będzie uśmiechać się od ucha do ucha.I już nie będzie pamiętać o dotychczasowej tymczasowej Pani.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Biedna Miecia - wiem co czujesz, bo sama przez to przechodziłam. Dobrze u Nerusia to tylko zagłodzenie i robale, jest tak przeraźliwie chudy, że bałam się że to coś z trzustką albo inna choroba. Niestety lekarstwa na padaczkę niszczą wątrobę, Tomuś musi zażywać coś osłonowego. Trzymaj się, wiem, że jest Ci ciężko. -
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ale dobrze jest, że z Misiem nie jest gorzej. A nawet jest lepiej, Teraz spokojne i ciepłe miejsce czyli dom, dom, dom jest potrzebny. -
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A czy w tym stanie jest możliwa dalsza diagnostyka Misia? Jeżeli to /oprócz starości/ także uraz, to bez dalszych badań nie wiadomo co mu jest. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Smutno i brak słów.... -
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ja też się zgłaszam do pomocy w rozsyłaniu. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
A jest na dogo ktoś z Włocławka lub okolic? Może Zdzisiowi by chociaż pomógł? -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ojejku, ale tu się dzieje!! Jak Wy to ogarniacie??? I jeszcze Zdzisio!!! I długi!!!!!!!!!! -
Maksiu już nie jest dzikuskiem!!!! To energiczny smarkacz! Do łóżeczka psiakiem pewnie nie będzie, ale do głaskania tak. Miejmy nadzieję, że ktoś to nasze cudo wypatrzy w ogłoszeniach, bo jest naprawdę fajny i ładny.
-
Stareńki Misio Zdzisio umierał na ulicy. Olał go nawet TOZ.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Ojej i jak mu pomóc????????? Musiałby się znaleźć ktoś, kto mieszka niedaleko i mógłby się nim zająć. Tylko skąd takiego człowieka wziąć. -
Ana666, nie tylko Ty masz mieszane uczucia i chciałabyś pomóc, ale serce mówi co innego a rozum co innego. Zabranie każdego psa do domu to jest odpowiedzialność, a psa po przejściach to szczególna odpowiedzialność. I trudno, jeżeli nasze serce przegrywa w walce z rozumem - to jest właśnie przejaw tej odpowiedzialności.
-
[quote name='b-b']Musisz napisać , że kilometrów jest 2 x 180 i na tyle trzeba kupić paliwa :)[/QUOTE]Dzięki, zaraz uzupełnię.
-
Zapraszamy na bazarek dla Tuni: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251178-Bazarek-cegiełkowy-dla-Tuni-na-drogę-do-domu-Czynny-do-09-03-godz-23-00?p=21901750#post21901750[/URL] Ciocie, sprawdzcie, czy na bazarku jest wszystko OK. Czy nie pominęłam czegoś ważnego?
-
Czytasz w moich myślach - miałam zapytać czy Lusia dalej zażywa hydroksyzynę. Rewelacja!!!!!!!!!!
-
Już w niedzielę!!!!!! Zrobić bazarek cegiełkowy? Co prawda nie umiem, ale spróbować mogę, może kilka złotych wpadnie.
-
Pewnie wiele osób tu wczoraj zaglądało. Ja też przychodzę tu tak cichutko /jak Maksiu nie widzi/. Super wiadomość!!!!
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstydzić? chyba cieszyć, że możesz tak pomóc. A ze spacerami to świetna sprawa, wszyscy są zadowoleni a Elza i husky chyba najbardziej. A p. Krzysiu to naprawdę wspaniały człowiek, takim ludziom chce się pomagać. -
Ależ ona malutka!!!! Domek potrzebny na cito.
-
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
jola&tina replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Ślicznie to napisałaś. I mądrze. Dziękuję. -
No to jest problem - nie tylko finansowy.
-
Ja jednak jestem zwariowana cioteczka, bo zamiast się cieszyć na całego, że Tunia jedzie do domu, to martwię się jak ona da sobie radę bez Ciebie. Dobrze, że możesz i chcesz ją odwieźć. A na koszty podrózy może dobrze byłoby zrobić bazarek kilometrowy - bazarek dla Tuni na drogę do domu! Ja nigdy nie robiłam bazarków, ale gdyby któraś ciocia zrobiła to pomogę i zaopiekuję się bazarkiem. Co wy na to?
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się bela51, że "wzięłaś Elzę do siebie". Agata, co sądzisz o propozycji bela51 - przydałaby się pomoc finansowa dla Elzy czy jest jako tako? -
Nie chciałam się wymądrzać, bo żadnej z tych suczek nie widziałam w realu, ale chciałam napisać właśnie to co agasz.Nie jest najistotniejsze, gdzie suczka trafi /czy do domu z ogrodem czy do bloku/ ale do kogo trafi, bo każda z nich wymaga pracy. Nawet Nela - pod względem gabarytów i charakteru jak najbardziej blokowa - musi nauczyć się wychodzić na spacer, załatwiać się na dworze itd. A przykład Lusi-Tusi to dowód na to, że taka nauka przynosi zadziwiająco dobre efekty i to w krótkim czasie. To są młode suczki, szybko się uczą i przede wszystkim spragnione są bliskości człowieka - dobrego człowieka.