-
Posts
33375 -
Joined
-
Days Won
64
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
Zapraszam na bazarek dla Ergo i dla Suma http://www.dogomania.com/forum/topic/145537-smycze-i-inne-drobiazgi-dla-ergo-i-sumakoniec-1702godz1500/#entry16074137 Smycze, kafelki ceramiczne i inne różności dla psiaków i dla ludzi.
-
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
To nie Twój net, mnie też dzieją się cudeńka i wiele osób skarży się na to. Dlatego mówię dobranoc. -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że obydwie Dziewczynki zdrowe i uśmiechnięte. -
Schronisko we Wloclawku. Pilna pomoc dla 200 psow i kotów.
jola&tina replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Śliczne kluchy! Ale to dopiero czwarty tydzień - one jeszcze jeść nie umieją,to dopiero pierwsze próby jedzenia, z których pożytku wielkiego nie ma, tylko nauka i zabawa, Słusznie mar.gajko mówi - 8 tygodni to minimum na oddzielenie małych od suni. -
Pewnie, że wykrzesze. Tunia w ciągu roku i tak osiągnęła już dużo - chodzi na smyczy, pozwoli założyć sobie kubraczek, nie boi się psów. Na zdjęciach wcale nie wygląda na wystraszoną. Będzie dobrze.Tylko to taka "nietowarzyska" sunia.
-
Oczywiście, że opcja ze schroniska do ds byłaby najlepsza. I jeżeli w schronisku nie jest tak źle, to przenoszenie Olena do kojca do hoteliku nie ma wielkiego sensu. Chyba, że się mylę i w schronisku nie jest "wesoło", to hotelik jest rozwiązaniem. Nie znam osobiście żadnego hoteliku ani dt a tylko taki, który znam, mogłabym polecić. Na Dgm dzieje się tyle złego, że opieranie się tylko na tym co ktoś powiedział (dobrego lub złego) jest bardzo ryzykowne.
-
Ja też jestem za stresowaniem Tuni, inaczej nic się nie zmieni. I jeszcze moja rada - jak Tunia schowa się za wersalkę na widok "obcych" osób, nie reaguj na to. Nie zaglądaj do niej, nie głaskaj jej, nie namawiaj do wyjścia, nie wołaj jej bez potrzeby..Ona boi się wszelkiego zainteresowania (również Twojego), bo nie wie co w tej nowej sytuacji może ją czekać.Jeżeli zacznie wychylać główkę też traktuj ją jak powietrze, musi sama się przekonać, że nic złego jej nie grozi.
-
Plusem jest to, że Psiokot jest blisko Warszawy. Minusem - cena, chociaż Maksiu jest takim średniakiem, więc może będzie mniej niż 450. Olena, czy będziesz mogła pojechać i zobaczyć na miejscu jak to wygląda? Źle byłoby, gdyby Maksiu wpadł "z deszczu pod rynnę"
-
Twoja wina? Sądzisz, że cotygodniowe molestowanie coś by zmieniło? Wątpię. Raz czy drugi dostałabyś ogólnikową informację, że wszystko OK i na tym by się skończyło. Nie można kogoś zmusić do współpracy, jeżeli z jakiś powodów (ważnych lub mniej ważnych) współpracować nie chce. Ja też myślę, że przyjdą jeszcze dobre dni i Maksiu dostarczy nam powodów do radości. No właśnie na innych wątkach mimo molestowania jest tak samo.
-
Ponieważ Olena dzisiaj obchodzi miłą rocznicę, postanowiłam i ja trochę powspominać. Przeczytałam historię Maksia sprzed kilkunastu miesięcy i ....... zrobiło mi się strasznie smutno. Przecież na początku było tak dobrze: częste (ba, nawet codzienne) wiadomości od Hałabajówki, śliczne zdjęcia, info o postępach Maksia. Na wątku było tyle osób, świetna atmosfera pełna wzajemnej życzliwości, żarty, rady, komentarze, radość z małych postępów Maksia. A teraz, gdyby nie obecność kilku wytrwałych osób, to na wątku byłyby pustki! No bo jak długo można pytać "co słychać u Maksia" lub pisać "dzień dobry Maksiu". Proszę, nie zostawiajmy Maksia samego. Wg moich wyliczeń ma ok. 3 lat i za rok,dwa będziemy pisać, że już nie jest młody i dlatego nikt go nie chce. Mam nadzieję, że na Maksiowy wątek wróci jeszcze radość, o co wszystkich Was proszę i czego wszystkim (Maksiowi też) życzę.
-
Olbrzym i maleńka. Roki wygrał los, sunieczka też w nowym domu!
jola&tina replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Dorci? -
Oj Maksiulku, szykują się zmiany w twoim życiu! A może ktoś rozsądny odpowie na ogłoszenie i to będzie droga już do swojego domu.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
jola&tina replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podobno najskuteczniejsze jest połączenie jednego z drugim! -
Witaj Lola!!!! Zawszę się cieszę, jak widzę Lolę dreptającą na łapkach. Taka biedna była po operacji!
-
Zapraszamy na śliczny bazarek biżuteryjny dla Ergo http://www.dogomania.com/forum/topic/145368-bazarek-biżuteryjny-dla-ergo/
-
Czyli cudo ubrane w cudo! Śliczny kubraczek, dopasowany i pokrywa wszystko co potrzeba.A wykończenie fachowe i piękne- przy łapkach, koło szyjki i wszędzie.