Dziękuję, ale...
Piszę przez łzy. Lola nie żyje. Dzisiaj rano przyszło nagłe pogorszenie. Lola w stanie agonalnym została przewieziona do lecznicy.
Lekarz pomógł jej odejść.
Dziękuję wszystkim, którzy myśleli o Loli i o nią dbali. Dziękuję Skarpecie, która już raz pomogła Loli.
Dziękuję.