Dziękuję za świetne wiadomości - Lusia pies idealny, grzeczny, śliczny i kochany a nie dzikusek, któremu nie udawało się przypiąć smyczy i wyprowadzić na spacer.
Zawsze jak patrzę na banerek Mortes, to przypominam sobie, że były to pierwsze spacery Tusi i Tuni i było to wielkie wydarzenie i radość, że dały się wyprowadzić grzecznie na smyczy :)
Pozdrawiam serdecznie Lusię - psa idealnego oraz resztę stadka z mamusią :)