-
Posts
33741 -
Joined
-
Days Won
65
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
-
Zapraszam na bazarek dla Ergo dla Panów - swetry, bluzy, spodnie... dla Pań - bluzeczki, płaszczyki, spodnie, biżuteria ... dla wszystkich :) - noże!, długopisy, książki ...
-
Bruno . Bardzo chory, odebrany z koszmaru - niestety za TM :(
jola&tina replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Bela51, dziękuję, że przypomniałaś Bruna. Pamiętamy piesku o tobie. -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pamiętam. -
Kupię grubą włóczkę - najchętniej poliester. Ilość i kolor dowolne.
-
Czyli na świecie jest wiele dobrych ludzi :) Pan kierowca, p.Karmicielka i pewnie jeszcze wiele, wiele których nie znamy. Cieszę się, że udało się nawiązać kontakt z p. Karmicielką. Na pewno nie ma zbyt dużo pieniędzy, więc puszki rozwiążą problem podczas Twojej nieobecności. Jest dobrze!!!!!!! Podziękowania dla Twojej Mamy, że pojechała z Tobą i włączyła się do akcji!
-
AZIR Dziadzio Staruszeczek za TM .........żegnaj.......
jola&tina replied to MALWA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trafiłam dzisiaj przez przypadek na wątek Azira. Pamiętam piesku o tobie i oby taki los nie spotkał już żadnego zwierzaka. Poczytajcie trochę ku przestrodze - jesteśmy tutaj dla zwierząt a nie zwierzęta dla nas. -
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
jola&tina replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Dawno u Bogusia nie byłam :( A jak z jego zdrowiem? -
-
Ciocia elficzkowa jest bardzo dzielna, ale musimy się liczyć z tym, że przez jakiś czas u piesków nie będzie mogła być. Czy jest szansa na to, żeby ktoś przyniósł psiakom jedzenie??? Oczywiście nie takie rarytasy jak teraz, ale suchą karmę albo puszki.Psiaki przyzwyczaiły się, że dostają tam jedzenie, jeżeli jedzenia nie będzie zaczną się włóczyć i znów zdziczeją :(
-
Zmieni się, ale trzeba trochę czasu, cierpliwości. U moich znajomych sunia "zgarnięta z ulicy" przez kilka miesięcy !!! zachowywała się jak trusia. Jeść, spacerek i legowisko. Nawet nie szczekała, bała się chodzić po całym mieszkaniu, nie reagowała na dzwonek, pukanie.Jakby psa nie było. Teraz wszędzie jej pełno a na kolankach u pani najlepiej :)
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
jola&tina replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutne wiadomości :( Pozostaje nadzieja, że nie będzie źle. Szariku, trzymaj się.