Biedna Cindy - gdyby za życia wzbudziła choć część emocji, które widzę teraz to może jej los byłby inny...... pewnie zaraz mi się dostanie ale też napiszę, że nie rozumiem dlaczego pytania budzą agresję (nie tylko na tym wątku) Cindy pomagali nie tylko ludzie miejscowi, którzy mogli "pojechać i zobaczyć jak jest" albo "znają STZW i jej wierzą" i dlatego padają pytania ...... szkoda, że przy szukaniu pomocy każdy kto przynosi choć grosz jest dobry - jak zaczyna się pytać, prosi o zdjęcia info to jest gorzej
mam nadzieję suniu, że biegasz tam sobie szczęśliwa