-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pani Profesor
-
[quote name='zmierzchnica'][B]Pani Profesor[/B] - niestety, niektórym psom życie na wsi nie służy ;) Frotek miał paskudny charakter, jak go wzięłam. Tak beznadziejnie upartego i knąbrnego psa nie znałam wcześniej... Ucieczki przez bramę (wspina się jak kot). Próby ucieczek przez okna (dachowe też). Jak coś się nie podobało, skakał mi do ramienia i mnie szczypał zębami. Jak chciał gdzieś iść albo nie chciał wrócić, kładł się na ziemi i wbijał pazury w podłoże, nie dało się go nawet ciągnąć za sobą, tak sztywniał. Nie mówię już o tym cyrku na widok psów, bo nieraz ze łzami w oczach wracałam ;) Zanim go wzięłam, biegał dwa miesiące przed sklepem, a jeszcze wcześniej dowiedziałam się, że latał po mieście z łańcuchem na szyi. Prawdopodobnie ktoś wziął piękną, puchatą, białą kulkę i wyrosła na szatana (gdzieś tych "sztuk" musiał się nauczyć), trafił na łańcuch, potem albo zwiał, albo mieli go dość i wywalili... Dużo psów tak kończy :( [/QUOTE] Ależ z moim jest podobnie :cool3: też potrafi skubnąć, jak mu coś nie podejdzie (i za cholerę nie przewidzisz, kiedy to nastąpi :razz:), cyrk na widok psów to norma, przetykana moją mega ciężką i sumienną pracą nad odwracaniem uwagi, teraz omija 4-5 psów na 10, do niedawna to było 0-1 :roll:, a ucieczki też by praktykował, gdybyśmy mieli ogródek :D co prawda w celach zwiedzaniowych, a nie ucieczki na amen, ale zawsze (próbował na wsi). jak Tobie udało się 'przepracować' Frotka? Masz jakąś receptę na oduczenie czepiania się innych psów?
-
oooo, skąd masz myszona? :D ja mam doświadczenie, kończy się tym, że chwila nieuwagi zwierzątka = jego śmierć ... :roll: nie mam pojęcia, jeśli Ledosława ma chociaż 1/10 patrykowych instynktów polująco-zabójczych, to nie wróżę nic dobrego :diabloti:
-
mój absolutny faworyt: [url]http://s24.postimg.org/km7l27u75/jimmy.jpg[/url] :loveu: super nochal :D
-
ciekawe czy będzie walił łbem o podłogę przy kichaniu :loveu: :grin: a moim ideałem wizualnym bullinka jest taki o: [url]http://www.tapetus.pl/obrazki/n/133070_bialy-bulterier-trawnik.jpg[/url] lubię białasy, ale też fajnie, jak się coś na tej mordzie dzieje :D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
chodziło mi nie o to, że ona nie znajdzie amatora, a raczej że odgania od ogona i nie da na sobie przeprowadzić próby gwałtu ;) (Patryk spróbował z raz czy dwa, daaaawno temu, jak go złapała bezdźwięcznie za szyję, tak od tego czasu się zaczął przed nią rozkładać na plecy :cool3:) to wcale nie jest dominująca suka, to taki raczej kot- dziwaczne zachowanie, bardzo miła, łagodna, delikatnie podejmuje jedzenie, można ją nosić, zero agresji, ale nie jest wylewna do obcych ludzi + wzbudza respekt wśród innych psów, a nie wygląda na 'kozaczkę' jak niektóre twarde suki ;) śmieszna jest. -
o matko, współczuję :-( i trzymam kciuki, żeby to jednak nie było to najgorsze.. ...a staffika to ona nie przypomina nijak :cool3: hehe, ale jest prześliczna, ma super klapnięte uszka, co nie zmienia faktu, że to na moje oko bardziej mix asta, niż stafforda :) ślicznota :loveu: uwielbiam pręgowane
-
Dizel ma taki durnowaty ryjek uroczy :loveu: a Negra z kolei raczej dostojny, takie czujne spojrzenie :cool3:
- 1417 replies
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='Majkowska'] Za to czasem nazywam się " mamunią słodzinki" ale mniej więcej jest to na poziomie psich "cioteczek" i zdecydowanie bardziej żartobliwie. [/QUOTE] Ja robię identycznie ;) na zasadzie 'cioteczek' - Patryk reaguje na hasło "ciocia Iza" - dosłownie jak na "jedzonko" :D więc chyba powinnam zastopować, bo jak ktoś podsłucha, to wyjdę na kretynkę :cool3: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
aa, Majkowska, niech się Wald nie cieszy z osobistej suczki,bo Neska jest po sterylce i nawet Patryka odgania zębiskami od doopska :cool3: i robi to bardzo sugestywnie, bo to ostoja spokoju i całkowite zero agresji, a jednak potrafi jakoś tak zrobić, że nawet mój Pat odpuszcza i rozkłada przed nią brzuch :diabloti: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Majkowska']Wald będzie miał na własnośc sukę,wow!! :loveu: Nie wiem co na to Neska ale Wald już jest w pełni napalony nawet jeszcze nic o jej towarzystwie nie wiedząc :evil_lol: Nie chwalcie tak Kini bo w domu to diablisko...:roll: Dziś od rana usiłowałam ogarnąć mieszkanie, a młoda usiłowała mi przeszkodzić. I tak koło zamknięte - spać nie, siedzieć nie, nosić się nie, jeśc nie, pić nie, na kocyk nie...Co zrobiłam krok to ona ryk... Jedyne co podziałało to obecność Walda, tyle że on nie ma czasu na pierdoły więc postoi przy małej i idzie dalej robić sobie co innego. A w domu nam się zrobiła masakra - Wald sypie sie na potęgę... Czeszę go codziennie, odkurzam go ( choć nie wiem jak to będzie dalej wyglądało bo już go nauczyłam i już czerpał przyjemnośc z ocierania się o zasysającą szczotkę a tu nagle wciągnęło mu ucho i nie dość że zaszeleściło mu potwornie to jeszcze zabolało bo uszy ma pokaleczone:placz:)... Mamy kłak na kłaku. Nawet u Kini gdzie pies nie wchodzi dzis zebrałam stertę kudłów. Nie wiem co z tym fantem robić... Dziś do nas przyszła paczuszka urodzinowa dla Warchliny - 20 kg karmy i szczotka V7. Od razu zaczęłam ze szczotką szaleć i jak u Kini i w kuchni działa super tak u teściowej na starą skluszczoną wykładzinę nie działa zbytnio. I to najgorsze bo pokój teściowej jest ostatnim miejscem gdzie kłaki być powinny... Gdyby nie te kłaki to pewnie nawet jej dywany bym pominęła, ale pies mój, kłaki moja działka...:roll: Nie wiem co z tym Warchlaczem zrobić, w dodatku zaczął śmierdzieć... Z jego cudownej klateczki cuchnie stajnią, a drybed piorę i wietrzę na okrągło absolutnie bez efektów. Chyba trzeba będzie pomyśleć o zakupie nowego, bo z takim czymś się mieszkać nie da...:mdleje:[/QUOTE] Kinia jest super, mi nigdy nie dała się poznać jako diablisko, raz tam popłakała w wózeczku i tyle :eviltong: (to wtedy, jak stwierdziłam, że wyglądacie jak rodzina patologiczna - Kinia ryczy w wózku, pies jęczy jakby umierał, a wszyscy miarowo idą zadowoleni i podziwiają przyrodę :loveu: :D) a co do sprzątania - nie mam najmniejszego sposobu na usunięcie (skuteczne) kudłów z wykładziny :shake: my dywan po prostu zdjęliśmy i schowaliśmy, bo to był koszmar - jedynym sposobem na usunięcie było tarcie mokrą dłonią po dywanie i manualne zbieranie kłaków, ale to i tak z grubsza - ze starej wykładziny - jak na moje oko - igiełki nie zejdą, można trzepać dywan, ale z wykładziną jest kiepścizna :shake: a co do smrodu, to wykąp Waldzinę! mój Patryk wali tak po tygodniu, jak Waldek po pół roku od kąpieli :D ale polecam go przepłukać, skoro on się tacza po krzakach i krzakowych znaleziskach - mam tą mgiełkę z FM od Izy (25zł), jest mega wydajna, 3x pryskam Patowi na grzbiet po kąpieli i jest super, jemu nie przeszkadza odór, bo się w nic nie wyciera (a wycierał się po zapachowym szamponie), a my mamy przyjemnie - nie polecam jednak pryskać po cuchnącym psie, bo nie eliminuje zapachu, a jedynie uwydatnia, że perfumy tylko maskują gnój spod spodu :roll: mgiełka wydajna, bez alko, psikam czubka już sporo czasu, a w buteleczce jakby nie ubywało - mogę Ci taką zamówić, bo chyba sama swoją ściągnę, a tę oddam Izie :) [quote name='Obama']W nawiązaniu do szeroko pojętych porządków, my byliśmy w weekend w Tyncu, ale jak zobaczylam bloto, ktore mi wniesli potem do auta to myslalam,ze oboje wykastruje na miejscu...[/QUOTE] w Tyńcu nie byliśmy, ale ostatnio Pat z błotnistej części Zakrzówka wyszedł CZARNY :loveu: (bo TŻ kilka razy gruchnął piłką w kałużę, Pat oczywiście do niej wleciał, a później wracał przez rozciapciane błotko :loveu: a brud się go trzyma jak rzep psiej dupy - dosłownie :roll:) -
aaa, pękłaś :diabloti: jest i Obama! :multi: [url]http://images63.fotosik.pl/649/8c9b9448c41be4bcmed.jpg[/url] :loveu: ...no i mamy kolejne pole do paplania :evil_lol:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Patryk aportuje to, czym rzucę (choć jeśli ma do wyboru piłkę/szarpak/patyk, to wybierze piłkę), więc może się skusi, ale czy przepcha badylek przez szczebelki kagańca? :D zobaczymy :cool3: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
ja też się wreszcie wybiorę po fizjologa, pies będzie miał 10x tyle wolności, co normalnie, tylko jeszcze nie opracowałam co może aportować w takim kagańcu :D :D bo piłka się raczej nie zmieści -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Kini jest w ogóle zajefajna i nawet się do cioci śmieje radośnie :loveu: (a dzieci mnie z definicji nienawidzą i krzyczą, jak tylko usiłuję być sympatyczna :cool3:) Majkowska, mam dobrą wiadomość - teraz będziemy miały potrójne spacerki :loveu: w wyniku losowej sytuacji tymczasowo wprowadza się do mnie Iza z Neską, więc Wald będzie miał koleżankę do ganiania bez obaw, że ugryzie go w dooopsko :loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
też uwielbiam, rozumiem go całkowicie :eviltong: mój Patryś szczególnie po jedzeniu rozdaje takie suuuper :loveu: (jest na BARFie :cool3::roll:) -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
o nieeee :loveu: [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/album2/DSC_5636_zps87576965.jpg[/url] słony buziaczek :loveu: -
ja jestem za petycją w kwestii przywrócenia wątku Obamy, będzie kolejne pole do plotkowania + psie focie :cool3: ktoś podpisuje się ze mną? :cool3:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Pani Profesor replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='evel']Matko, a ja gadam i do kotów i do psów :oops: A suki wołam per "dziewczynki", np."Dziewczynki, proszę mi natychmiast wyjść z tych krzaków" - i jak [B]wychodzą dwa czworonożne ulepione błotem golumy[/B] to ludzie oczy wytrzeszczają, że to nie dwie pięciolatki na przykład :evil_lol:[/QUOTE] płaczę :grin: [quote name='Evily']Dzisiaj jak szłam z moją suczką w typie jamnika do parku, minęliśmy dziewczynkę ok. 7 lat, która wrzasnęła na całe gardło "Kabanos!" A rodzice nie zwrócili jej nawet uwagi...[/QUOTE] ej no, "kabanos" to nie taka znowu obelga, dzieciak sobie dopasował do tego, co zna, to chyba dobrze, że neurony w mózgu działają i młoda szuka jakichś skojarzeń :razz: ja tam bym się nie obraziła, ale mojego pieska można pomylić tylko z brudną ścierką ze zlewu :loveu: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
a odnośnie dziecięcych imion, to nigdy w życiu bym nie nazwała swojego dziecka z hamerykańska :cool3: na dodatek w spolszczeniu, tj. BRAJAN, KEWIN, DENIS... okropieństwo :D jeśli ktoś ma taką dzidzię to przepraszam :razz:, no ale mnie po prostu nosi - tak samo DŻESIKA, brrr, toć to na piśmie wygląda przeokropnie... -
buraki wszędzie :loveu: cześć, agutka :D
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Pani Profesor replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] I uwaga! uwaga! uwaga! Zdradzam tajemnicę :eviltong: Theoś dostanie body z wizerunkiem owczarka niemieckiego :loveu: Miała być na body nasza Tora. Niestety grafikowi nie udało się zrobić niczego, co ładnie by wyglądało :shake: Więc na body będzie owczarek "no name" :evil_lol: Ale i tak się cieszę :multi: [/QUOTE] łeee, to ja tyle zgadywałam na nic :roll: za cholerę bym się nie domyśliła, że to o to chodzi :D ale projekt super :cool3: [quote name='marta.k9080']przymierzyłam kiedyś bluzkę-body,niewygodne i dziwne :evil_lol:[/QUOTE] i jak w tym niby zrobić siku :grin: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Pani Profesor replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
dalej podtrzymuję, że pomimo tego, że to psychol, to wychodzi na zdjęciach jak najbardziej dostojna na świecie ostoja spokoju i rozwagi :D :D :loveu: -
słodkość Pyzy mnie przerasta :loveu: jaka z niej przytulanka! a co to za szkolenie? psie przedszkolne podstawy posłuszeństwa? :)
-
trzeci mi się podoba przez te jelitka :loveu:
-
ja mam dokładnie to samo :fadein: najpierw wjeżdżają oczęta, później manewry próbne pt. "położę jedną łapę na łóżku i będę się gapił, może zasady się zmieniły", jak coś jemy, to już załapał, że żebranie przy stole nie wchodzi w rachubę, bo i tak nic nie dostanie, więc zwraca na siebie uwagę, jęczy, stęka, a kiedy skierujemy wzrok na niego, to ostentacyjnie leci na posłanie i siada z jedną łapą w górze :loveu: na zasadzie "patrz, poszedłem na miejsce, tak jak chciałaś, teraz dawaj to co jesz" :loveu: najfajniejsze jest i tak jak wychodzimy z domu, a ten leży na posłaniu - a i owszem, bo tak trzeba - ale uszy nastawione na baczność :diabloti: wtedy staję bez ruchu i się na niego gapię, aż w końcu nie wytrzyma i pokaże mi wzrokiem, na co tak usilnie czeka - zazwyczaj jest to worek ze śmieciami na wierzchu, niedomknięta łazienka, żarcie na blacie, itd. - zawsze dureń pęknie i skieruje wzrok na to, na co chce się rzucić po moim wyjściu :loveu: on też jest straszliwie inteligentny i myślący, czasem mnie zadziwia, u mnie to plus tylko w przypadku uczenia go sztuczek, w każdym innym - wada jak cholera :shake: bo trzeba wszystko chować, zamykać, kombinować i myśleć szybciej od niego, czasem to niewykonalne :diabloti: