wiolhelm170
Members-
Posts
1255 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wiolhelm170
-
Dziękuję Tolu. Tak wiem ale w tym miesiącu jest ogromny problem nawet z wyjściem na spacer z nią. Naprawdę nie ma kto. Ja się nie nadaję, dla mnie jest zbyt żywiołowa a mąż ma chora nogę. Ale myślę, że w przyszłości trzeba kogoś, kto nauczy nas jak nauczyć ja posłuszeństwa.
-
Ewentualnie czy w Zamościu są jakieś wspólne wyjścia z psami? moja suczka jest znudzona, potrzebuje dużo ruchu, skacze po nas a my w tej chwili naprawdę nie mamy możliwości, żeby wziąć drugiego psa albo bawić się z nią.
-
Tolu czy w Zamościu jest ktoś, kto pomoże ułożyć nieforna suczkę?
-
Wszystkim odwiedzającym nasz wątek życzymy wraz z Braszką zdrowych, pogodnych świat, pełnych łask bożych, spokoju i miłości dla was, waszych rodzin i zwierzaków.
-
Brugo prezent na święta juz dostałeś, jest nim kochająca Cię rodzina. Życzę Ci wiec duuużo zdrowia, żebyś mógł się nią nacieszyć. Może podzielisz się wspomnieniami z pierwszych świat w domu? Twojej rodzinie życzę wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, wiele łask od dzieciątka Jezus, spokoju w sercu i wiele miłości.
-
No właśnie, ale chrupki to mniejszy problem bo okruchy można zebrać. A co zrobić z np.gotowanym mięsem? Zatluszcza dywan.Mam jeszcze jedno pytanie. Dlatego ona ciągle chce wachac kotkę pod ogonem? Przecież już się dobrze znają. Za to dostaje łapą po głowie i się później skarży.
-
Tyska nie będę czytać całego wątku. Na jakie konto można przesłać pieniądze? Wyślij mi pw.A u nas właśnie odwrotnie. Cała ulica ma małe suczki.
-
A to dziękuję Malagos i elik. Właściwie powinnam być w szpitalu ale przesuwam,proszę lekarza, żeby może nie ze względu na zwierzaki m.in i leżę w domu. A te dwie zazdrosnice - kotka i suczka cały czas ze mną. Żeby nie było, że tak się poświęcam dla zwierząt, szpital to bezpieczeństwo ale i więcej zarazków a ja strasznie szybko wszystko łapie, wiec lekarz się zgadza.
-
Tak,tak wiem to wszystko. Alergolog powiedział ze to głupota mieć zwierzęta w moim przypadku. Każde kolejne zwiększa alergię. No,ale co zrobić jak potrzebowały domu.
-
W jednym teście wyszło mi na sierść kota w drugim na sierść psa. I bądź tu mądry
-
Nie ma to związku z nami. Tak samo robi u moich rodziców. Ona wynosi wszystko z miski, bardziej jakby chciała ukryć przed kimś, jakby z miski było za bardzo na widoku? No nie wiem o co jej chodzi ale dywan jest cały w plamy.
-
Raczej nie, w lecie Braszka była więcej na dworze,teraz średnio chce wychodzić. Jest straszna przylepa, ciągle przy nas, wiec ciągle mam z nią kontakt. No i są jeszcze kłaki kota. A w ogóle Braszka to straszny śmieciarz.w ogóle nie je w misce tylko wynosi z kuchni na dywan w salonie i dopiero tam je. Postawiłam jej miskę na dywanie, to też karmę wyniosła i trochę dalej na dywanie zjadła. Jak ja tego oduczyć? I czemu ona tak robi?
-
O matko, to straszne.
-
Malagos chodzi o Braszkę? Dziękuję, niestety dla mnie to średnio dobrze. Moja alergia się nasiliła i muszę brać leki albo kaszlec. Myślałam nad zakupem odkurzacza dla alergików ale to droga rzecz.