Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11414
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Zwłaszcza, jeśli z jedzeniem w życiu Tosi czy Cziki różnie bywało... :sad: Może się wszystko dobrze suni jeszcze ułoży w tym domu. Pani ma dobre serce...
  2. Jak dobrze, że Dziewczyny zajęły się Balbinką. :) Balbinka z betonowego boksu wychodzi na spacery. :loveu: Masz w tym wielki udział, Sabina. :loveu: Oby sunia znalazła Dom. Na razie chociaż tymczasowy... Magda, pytałaś... Sabina kilka postów wyżej podała link do fejsa, na wydarzenie Balbinki. Tam wszystko jest. Przepraszam, jeśli już sama zauważyłaś. :oops:
  3. Dzielna jesteś, Nelunia. :loveu: Ayame, tak myślałam, co poczujesz, gdy zobaczysz te smutne, wystraszone oczka... :sad: Klika dni i będzie dobrze. Wcale się nie dziwię, że Nela torby nie lubi... Po takiej długiej podróży. :evil_lol: Wszystkiego dobrego, Największy Psie Sabiny. ;) Sabina, tytuł wątku trzeba zmienić! :):):)
  4. Masza, jakie piękne wieści. :smile: Taka kochana sunia jak Muszka na pewno się dogada z pieskiem Dogo. Wszystkiego dobrego, Muszko. :loveu: Trzymam kciuki za udaną akcję przewiezienia do DT. :thumbs: Ingrid, ... :iloveyou:.
  5. Boże, Boże... Pomóż... Gosiu, bardzo współczuję. Najgorsze, że bidulka tak biega. Tyle niebezpieczeństw. W obłęd wpadnie. I kilka osób z nią... Klatka niech stoi, bo doba to chyba nie jest długo. Najgorsze, że musi być głodna , żeby tam wejść... Przy kociakach najgorsze było to głodzenie. Nie było wyjścia. Tylko że koty siedziały zaszyte w dziurze, a Martusia tak się przemieszcza. Straszne. Na jaką odległość można w ogóle się do niej zbliżyć? Straż miejska ma chyba jakieś pętle, siatki... Najgorsze, że Marta to teraz jedno przerażenie. Dziewczyny pisały, że czasem to trwa miesiącami. Może cierpliwe karmienie zrobi swoje... Tylko to bieganie po ulicach... Już nie będę pisać, co jest teraz moim największym marzeniem. Trzymajcie się.
  6. Biedna sunia...:-( Przecież to trzeba trochę czasu i zwykłej cierpliwości...
  7. Sabina, jak się cieszę! :multi::multi::multi: Nelciu, zobaczysz, jak będziesz szczęśliwa w nowym Domku. :loveu: Pięknych dni poznawania się nawzajem ze sobą Wam życzę. :smile: Ayame, zdrowia Ci życzę. :smile:
  8. Jestem, Tinuś. :smile: I czekamy cierpliwie na bazarek od Jaszki. :multi:
  9. Ala, wszystko będzie dobrze! :multi: Tak. To jest cud. Funiu, ja też dziękuję za "przekonanie Ali"... :loveu: Tosiu, szczęścia w nowym i pewnie pierwszym Domku! :kiss_2: Z łańcucha na kanapę... Jak ja to lubię. :smile::smile:
  10. Początek wątku straszny. :-( Ale teraz będzie już tylko lepiej. Sunia dojdzie do siebie... Tak. Dziewczyny, jesteście cudowne! :smile:
  11. Życ się chce... Cudne wieści i cudne zdjęcia. :loveu: Łapki chłopaczka wcale nie wyglądają źle. Serdelki kochane. ;) Moja sunia też ma oryginalne łapki z wydatnymi kolankami i troszkę powyginane. Taka uroda jej i pewnie przodków. Elik, zazdroszczę całowania po kąpieli. Ale Mały to Ci tam zacznie niedługo nieźle rozrabiac...:evil_lol:
  12. No i już... Ayame,... :glaszcze: Jakoś smutno... Do pierwszego zdjęcia Neluni we własnym Domku. :loveu: Szczęśliwej podróży, Maleńka. To zdjęcie Neli w zielonej chusteczce jest cuuudne. :smile: Tak. Psy wyczuwają...
  13. Mocno trzymam kciuki za Mamę i Nelkę. :thumbs::thumbs:
  14. Czwarte piętra bez windy... :p:p:p Mam to samo i dlatego, odkąd bracia się wyprowadzili, moje sunie są mniejsze. ;) Tara jest bardzo dzielna. Bo jej dobrze w Szczecinie. :loveu: Czekam na fotki i pozdrawiam Was. Koty też oczywiście. :)
  15. Dzień dobry, Tinko. :smile: Deszcz leje... :p
  16. :crazyeye: W pierwszym momencie się przeraziłam, Ayame... Trzy razy czytałam Twój post. Post bez emotikonek jest czasem zdradliwy... Sabina tak z delikatności napisała... :loveu: Zresztą nic się nie zdarzy i Nela poleci jutro do Domu, prawda? :)
  17. Alfa, zaskoczona jesteś?... ;););) Przyszłam, żeby zapytac, jak się miewa Tara? :)
  18. Po latach przetrwanych w schronisku Nelka jest na pewno silna i dzielna. :loveu: Wszystko będzie dobrze. Neluniu, szczęśliwej podróży. Już niedługo zobaczysz swoją Pańcię i swój Dom.:smile:
  19. Co tam u Martusi?... :sad: Bidula... Pogoda taka paskudna się zrobiła...
  20. Czika, wszystkiego dobrego w nowym Domku. :smile: Masza, to byłoby cudownie z DT w Krakowie dla Muszki. :multi: Warto tu było zajrzec w niedzielę przed świtem. Chociaż buro, wieje i leje... ;)
  21. Ale fajowa fotka! Tak. Para idealna. :loveu::loveu: To piękne słońce to chyba nie z dzisiejszego dnia... U nas strasznie wieje, pada co trochę, a teraz leci z nieba jakaś śmieszna kaszka. Mimo że jest na plusie. Na razie... :evil_lol:
  22. Życzę Neluni zdrowia... :sad: Jeszcze jet czas. Takie wirusy gwałtownie atakują, ale potrafią szybko odpuścić.
  23. U Soni cisza... :roll: Murka, czytałam wątek o podróży Horynki i Dropsa do wspólnego Domu. Pięknie. :)
  24. Dora, chyba?! :p Ala, napisz... Czika ma Dom? Można się cieszyć? Kto jest tym Złotym Sercem? :loveu: A jak Muszka się czuje? I co z nią będzie? :roll:
×
×
  • Create New...