Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Dora, Sonia sobie leży, gdzie chce. A od wczoraj pokochała trawkę. :smile: No i ma jeszcze "podest"... Taras z kocykiem, na którym przyjechała od Murki. Baaardzo lubi ten taras. :loveu:
  2. A w zabawie Sonia zaczyna leciutko podgryzac... :loveu: :scared:
  3. Nutusiu, może taka ciekawośc nie jest chorobliwa. ;) Ja to najchętniej przeprowadziłabym się teraz na miesiąc do Brata... :-D Rozmawiałam z Bratem... Przecież to było do przewidzenia, że spacer z Sonią to będzie czysta przyjemnośc. :loveu: Sonia była grzeczna i spokojna. Pięknie szła na smyczy. Na każde delikatne pociągnięcie przystawała. Spokojnie przechodziła wzdłuż ogrodzeń, zza których szczekały na nią psy. Kilka razy pokazała ząbki i warknęła. Na pewno miała powód. ;);) Była wyluzowana i chętnie znaczyła nowy teren. W lesie jej się podobało, ale z radością powitała swoją furtkę i swój Dom. Tak jak Murka zawsze pisała... Sonia bardzo lubi wygrzewac się na słońcu. Niestety dach budy jest spadzisty... :-( Teraz najlepsza jest trawa. Raz słońce, raz cień. Sunia spokojnie obserwuje Bratanka szalejącego z piłką. Czerwonego z wysiłku, wrzeszczącego... Myślałam, że te treningi będą dla niej szokiem. ;) Nie boi się kosiarki. To tyle... Chyba zrobię przerwę w moich opisach, bo to naprawdę staje się nudne.:p Poczekam na fotki albo na jakiś feler Sonieczki.:razz:
  4. Jotpeg, zgadza się... Dla mnie też REWELACJA. :loveu: A dla Soni mokra trawa nie jest już straszna. ;) Normalnie po niej chodzi, biega z Chłopcami i się tarza. :smile: Tylko na razie nie goni za patykami i zabawkami. Widac, że nie wie, o co w tym chodzi. Nauczy się... :p Zapomniałam rano... Dzisiaj ma byc pierwszy długi spacer całą Rodzinką. Mają gdzie łazic , a i pogoda sprzyjająca. Soniu, zachowaj się ładnie. :smile: Na razie na smyczy oczywiście...
  5. O! Mari... :loveu: Myślałam, że piszę po poście Dory. ;)
  6. Dora, Ty potrafisz jednym pięknym zdaniem... :smile: Tu właściwie wątek Soni mógłby się skończyć. ;) Wiem, wiem. Jeszcze fotki. Przypomnę Bratu. Oni tego po prostu nie czują... Potrzeby robienia zdjęć po to, aby zostały zamieszczone na naszej Dogomanii. :p
  7. Dobra wiadomość. :smile: Uffff... Fasolko, wracaj do zdrowia. :smile: A potem do Domku... Kochana sunia. :smile: Na tym wątku tak zawsze. Jak coś dobrego, to zaraz smutki... Biedny staruszek. :sad: Wszystkie biedaki szczebrzeszyńskie wychodzą z zakamarków do Ciebie, Dora. :sad:
  8. Trzymam kciuki za znalezienie psiaka... A jeśli o wizycie PA w Krakowie dla szczeniaka ze Szczebrzeszyna od Dory, to poprosiłam Ayame Nisihijima i się zgodziła.:smile: Wczoraj Dora i Ayame były w kontakcie. Myślę, że się dogadały. ;) Alienor, miło Cię widzieć na Dogomanii. :loveu: Ja Cię zmam z miau.pl, a Ty mnie pewnie nie kojarzysz, bo moja obecność na kocim portalu to był incydent. Dokładnie sprzed roku. Arcana założyła wtedy wątek sześciu kocich kloników z Warszawy, które wyłapała na moim osiedlowym podwórku. Na moją prośbę. W spadku została mi kocia mama czyli Masza. Chodzę do niej dwa razy dziennie z jedzonkiem. I to jedyny koci wątek w moim życiu. Zarejestrowałam się na miau, bo potrzebowałam rad o kotach wolno żyjących. Kochana ASK@... Podczytywałam wtedy Twój piękny koci wątek "Norka Alienorka". A Arcana z miau to Ludka na Dogo. Tylko rzadko tu bywa... Przepraszam, że się rozpisałam, ale ciepło mi się na sercu zrobiło, gdy zobaczyłam Cię tutaj. :loveu:
  9. Tak. Sonia się "rozkręca"... ;) Wczoraj Bratowa powiedziała, że pierwszy raz widziała, żeby pies tak szybko biegał... :p:evil_lol: MŁODY, SIEDMIOLETNI pies potrzebuje dużo ruchu i musi się wyszaleć. :smile:
  10. A proszę bardzo, Jaszko. ;) Czwarty sms... "Ale dzisiaj trochę narozrabiała,ciągnęła za siatkę" :diabloti: Ogrodzenie na szczęście solidne jest.
  11. Znowu muszę... Właśnie dostałam 3 sms-y od Bratanka. Jeden za drugim. Pisownia oryginalna. ;) Chłopak ma 12 lat i wakacje... "Sonia jest dzisiaj niesamowita! Biegała szybko, podawała łapę na komędę." "Siadała na komędę a nawet szczeknęła, biegała z Luną." "A i zjadła swoją porcję i dużo piła". To na razie tyle... Jak będziecie miały dosyc, to śmiało napiszcie. :evil_lol:
  12. Elik, rozumiem. :smile: Ayame się zgodziła. :smile: Na kłopoty - Ayame. :loveu: Teraz czekamy na odzew Dory. Napisałam...
  13. "Nadprogramowa grzecznośc"?... Nutusiu, udało Ci się! :-D Brat wyjeżdżał niedawno do pracy i Sonia wytarzała Mu się na pożegnanie w kocim g.....ku. :evil_lol: A jaka szczęśliwa była... ;) No, Bratowa... Do dzieła! :eviltong: I jak mówiła dr Sumińska do radiowego słuchacza: "Niech się Pan cieszy... Ma Pan prawdziwego psa". :diabloti: Koty chyba przestaną przychodzic, jak Sonię namierzą...
  14. Dzień dobry, Tinko. :) Przestało padac... :multi:
  15. Dora, Ayame Nishijima się zgodziła! :multi: Pisz PW. :) Post Ayame znajdziesz na 228 str, gdy przyszła do nas z błękitnym banerkiem. :loveu:
  16. Przed chwilą dzwonił Brat... Zapytał, ile jest czasu na reklamację psa... Bo Sonia jest... za grzeczna i za kochana. :loveu: Bratowa jest zakochana. :smile::smile::smile: Jako pierwsza przeczytała przez weekend książkę "Sygnały uspokajające" Turid Ruugas (moją ulubioną), którą podarowałam Bratankowi. I proszę, jakie efekty. Psiara. :loveu: Masz rację, Halciu. To się nie wydaje. Sonia naprawdę wszystko rozumie. Wysłuchuje każdej łagodnej komendy. No i przylepa nie z tej ziemi. :loveu: Dzisiaj dużo spała, a po mokrej trawie łazi wysoko unosząc łapy. Bardzo ładnie je. Same zalety. Zdjęcia będą, ale jak pogoda się poprawi i Sonia się zgodzi... :evil_lol:
  17. Przepraszam, Asterku, bo to Cię nie dotyczy... ;) Tu na wątku jest kilka Cioteczek z Krakowa... Piszę z prośbą w imieniu DORA1020. Bardzo pilna jest wizyta PA dla szczeniaczka ze Szczebrzeszyna w Krakowie na ul. Słomczyńskiego. Kochane, może Któraś z Was ma blisko i byłaby w stanie pomóc... :smile: Dora poda wszystkie dane... Do wątku szczebrzeszyniaków prowadzi błękitny banerek w moim podpisie.
  18. Biedna sunia... :sad: Bardzo chciałabym pomóc, ale przyznam, że będzie z tym ciężko. Tyle bezdomniaków... Pomyślę o suni.
  19. Mari, ... :loveu: Ja nawet troszkę czekałam, że zajrzysz i ucieszysz się z Domku dla Soni. :smile: Gdy się tu pojawiłaś, to wątek zaczął przyspieszac... Ale nikt wtedy nie wiedział, czym to się skończy. :smile:
×
×
  • Create New...