Nutusiu, bardzo Ci dziękuję, że się zgodziłaś i zrobiłaś wizytę PA. :loveu:
Ja tu dziś nadrabiałam miną, ale byłam zdenerwowana od rana... Ufffff..... ;)
Sonieczko, szykuj się do drogi. Drogi do Domku i swojej Rodzinki.:iloveyou:
Wszystko przygotowane, ale ja tam wiem swoje. Za jakiś czas zmieni się trochę wariant i Sonia będzie jeszcze bliżej swoich ludzi... Chyba że ona wybierze budę, bo Murka pisała, że takie życie jej odpowiada. Będę pisać...;)