Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Aniu, tyle godzin płaczesz? :sad: Ale widać, że nie wiesz, kto napisał "D i U"... :p A to jest niewybaczalne. :mad: Pewnie tylko serial w TV albo film w kinie widziałaś. Mogłaś na Google rzucić hasło... To JANE AUSTEN. :) Jaszko, a jak Misia? Spokojnego weekendu bez drapania życzę Misiuni. :)
  2. Madie, szczeniorka wiozła Kudlataja i na wątku dzikusków pisała, że braciszek suni ważył 10 kg. I że się nie zmieścił do przygotowanego kontenerka. Ale był przekochany i jechał na kolankach. :) Tylko nie wiem, czy te 10 kg nie było tak "rzucone". Sunia może być lżejsza...No i to było ponad tydzień temu... ;) Wszystko jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253181-Tragedia-osamotnionych-ps%C3%B3w-zbieramy-deklaracje-na-hotel-Pom%C3%B3%C5%BCcie%21%21%21?p=22310543#post22310543[/url]
  3. Niestety... Wysoka komisja zadecydowała...Nagrody nie będzie. :sad::sad: Pytąłam, jaka to powieść i KTO ją napisał... :p Przykro mi, Aniu... Następnym razem Ci się uda. :razz:
  4. Brawo, Aniu Shirley! :multi: A po nagrodę to do Jaszki... :eviltong: Może Slava po remoncie?... Uważam, Aniu, że zasłużyłaś. :loveu:
  5. Slava, piękna. :) Ale to, co pod Slavą na zdjęciu "dla mnie", jest jeszcze piękniejsze. ;);) Tak daleko już doszłaś, Jaszko? Zagadka. Co to za powieśc i kto ją napisał? :)
  6. [quote name='DORA1020']Madi bardzo Ci dziekuje za bazarek:buzi: jednego szczeniaczka kobieta nie chce oddac,pojedzie tylko sunia. O ktorej Plastelina by ja zabrala z Lublina?Musze kogos poszukac kto by ja zawiozl,tylko nie wiem kto by mogl........[/QUOTE] Pani sobie Niebieskookiego zostawiła... :p Ale niech jego mamy na wieś nie oddaje i ją wysterylizuje... :sad:
  7. Jaszko, piękne zdjęcia... :) Kocham czerwoną cegłę. Na wyjazdach zawsze największą frajdą było dla mnie łażenie po ulicach miast i miasteczek. Dziś połaziłam po Świętochłowicach. Z rozmarzonymi Tobołkami. ;) Koty na parapetach to cudny obrazek. Choc to niezbyt bezpieczne... Trzymam kciuki za dzisiejszą kontrolę Misi. :)
  8. Oj, tak, Kudlataja... Oby jak najwięcej takich nudnych psich historii... :) Wierzę, że Twoje Dzikuski będą żyły takim nudnym życiem za jakiś czas... :)
  9. Olenko,... A nie, nie. Śpij. Odsypiaj trudy podróży. :) Fajnie, że u Szariczka wszystko dobrze.:loveu:
  10. [quote name='sharka']żeby chociaż się roztyła trochę.. :eviltong:[/QUOTE] Chłopcy nad tym pracują... ;) Psie smakołyki poszły w ruch. :loveu:
  11. Szczebrzeszyniaki kochane, nie macie już długu z pierwszej strony wątku. :):) Dora, chociaż tak Ci pomogę... :)
  12. Nutusiu, no co tu poradzić, jak tak jest?... Dostaliśmy od Dory najlepszego dogomaniackego psa. :) :) Ja wiem, o co chodzi... :eviltong: Pies się źle zachowuje, nie może się odnaleźć w nowym Domu, czyli DS się nie sprawdził. Trzeba skontrolować, sprawdzić, polecić behawiorystę. Tak??? :mad::mad:;) A tu sielanka. Na zdjęciach uśmiechnięta mordeczka, ogon do góry... Mowa ciała ok.... :loveu: Już kiedyś napisałam, że ten wątek będzie zaraz bardzo nudny. ;) Jeszcze chwila i nawet Nutusia tu nie zajrzy... :cool3:
  13. Ja też jestem... I to dokładnie teraz, Giselle. ;) Dzień dobry. :)
  14. Piękne wakacje pod psem trwają. :) W niedzielę Sonia pojechała z Rodzinką na wycieczkę do Warszawy... :) Poznała krainę dzieciństwa i młodości swojego ukochanego Pana. Ulice, park, podwórka naszego osiedla. Sonia umie się wszędzie pięknie zachować. :)
  15. Oj, słodziak, Gabi... :) Tylko gdzie jego Domek? :sad:
  16. Czekamy... Na kogoś mądrego. ;) A Syn Magdy w końcu wróci z wakacji.. :)
  17. Tu tez podczytuję i trzymam kciuki za Dom dla Lucynki. :) Może to Dominikabankert szczęście przyniosła. ;) Przybyła do Soni od Dory i po jakimś czasie sunia do Domku poszła. Do mojego Brata... :loveu: Sonia jest w moim awatarku. ;)
  18. Podczytuję nadal i bardzo się cieszę szczęściem Kesha... :):) Giselle, faktycznie... Dziwny ten aparat. ;) A data na zdjęciach... zaskakująca. :loveu:
  19. Podczytuję ten wątek prawie od początku, ale się nie odzywałam. Bo nie umiałam pomóc... Trzymam mocno kciuki za wszystkie psiaki. Warto było podczytywac, bo teraz już wiem, jak szczeniaczek od Dory dojechał do swojego Domku w Krakowie. :) Bardzo się martwiłam, czy adopcja dojdzie do skutku. Ale czułam, że Dora mimo ciężkich dla Siebie chwil, zrobi wszystko, żeby Maluch pojechał po swoje szczęście. Maluch... !0 kg... ;) Kudlataja, dziękuję. :) Ale to chyba nie ten chłopaczek z niebieskimi oczkami, prawda? Na zdjęciu nie wygląda na niebieskookiego.
  20. Alfa, ... Na razie????? :crazyeye: Piękne. Niesamowita jesteś. :loveu:
  21. Dora, bardzo Ci współczuję, Kochana. I siły życzę. Wiedziałam, co przeżywasz, ale tak myślałam, że szczeniak jednak pojedzie do swojego Domku... Funiu, nie wiem, co napisać... Muszę pomyśleć... Ale ja tu jestem.
  22. Piękne, Ingrid. :) To był Stornik z Twojego podpisu? A może i z awataru?... :)
×
×
  • Create New...