Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11422
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Sara umieściła link do albumu zdjęc Felusia w pierwszym poście. :) https://plus.google....331330379990961
  2. I tu dobre wieści o Daszy. :) Czytałam na wątku Szczebrzeszyniaków... Kudlataja, dziękuję za PW i konto Karolka. :) EDIT z 16:48 Pieniądze dla Karolka już w drodze. A może już na koncie. :)
  3. Też kocham jerzyki. :D Od wczoraj są... Twój Tata, Jaszko, naprawdę kochany. Piękny hotelik. :) Zaraz się zlecą... ;)
  4. Nagraj, Lilu. :) Mika, Etna, Feluś... Z tymi psiakami byłam dotąd na wątkach Sary... Mają swoją przeszłośc, której nie znamy. Pewnie trudną... Przeszły przez smutne Przytulisko... A wszystkie trzy mają w sobie tyle niesamowitej radości i energii. Piękne. :)
  5. Marudo, piękne. :)
  6. Alu, nie znam nikogo od labków, ale tu jest dział LABRADORY W POTRZEBIE: http://www.dogomania.com/forum/forum/912-labradory-w-potrzebie/
  7. To czekamy na rozwiązanie zagadki, Lilu... ;)
  8. Grażyno, świetny pomysł! :D I jaki piękny program... :) Kandydat Rocki na pewno dotrzyma obietnic... ;)
  9. A co tam polska czcionka, Joanko. Wszystko zrozumiałam. ;) I oczywiście pozdrawiam Luśkota i wszystkie jego Fanki z tego wątku. :)
  10. Joanko, też piękna historia. :) A może Masza jest jednak samotna w tym kanale. Wolna, ale samotna?... A tu nagle mała, delikatna Istotka... Nie taki wielkolud jak ja. ;)
  11. Czyli przyjaźń?... :D ;)
  12. O! Joanko, jesteś tu teraz. :) Może odpowiesz... ;) Nasze posty mają ten sam czas. ;)
  13. Dzień dobry, bo nigdy się tu nie odzywałam, chociaż podczytuję czasem. ;) Kocie polowania... Nigdy nie miałam kota, ale gdybym miała, byłby niewychodzący. Własnie z powodu polowań. Ale jak wytłumaczyc taką sytuację? Od dwóch lat karmię na moim osiedlowym podwórku kotkę Maszę. Okociła nam się tutaj i dzięki Fundacji Jokot i Dziewczynom z miau, szczególnie Arcanie czyli Ludce z Dogo i Koteczekanusi, została wysterylizowana , a ósemka jej kociaków znalazła wspaniałe Domki. W większości poszły do nich parami (!). :) Masza jest wolno żyjąca i nie chciała... Mieszka w kanale przy niskim budynku. Tam w przewodzie wentylacyjnym miała gniazdo. Kanał jest nieprzyjemny, wilgotny i z pomrowami. Jaszka wie, jak przeżywam te pomrowy... ;) Kicia jest szczęśliwa, niezależna i bardzo sprytna. Chodzę do niej codziennie. Dwa razy dziennie. Łasi się, barankuje, ale ja nie mam żadnych praw. Może jedno.... Nakarmic i wracac do domu. ;) Poluje... Szef firmy, która znajduje się w budynku z kanałem widział... I teraz. Jak to wytłumaczyc? Kilka dni w kanale Maszki przebywał... nielot gołębi. Chyba dziewczyna. Ha! W kanale z kotem. Najpierw szok, potem strach o Małą... Ale co zrobić? Każde wyjście jest złe. Rodzice cały czas czuwają z góry. Na szczęście karmią. Musiały tam włazic do kanału. Ciemnego, zakrytego dechami częściowo. Potem Mała wychodziła do nich, a po jedzonku dawała nura do kanału. DO KANAŁU Z KOTEM! :D Spała z Maszą przez ściankę, bo chowała się za kocią budką. Potem odleciała z rodzicami uczyc się prawdziwego ptasiego życia. Nie, nie.. ;) Tego dnia, gdy wieczorem już jej nie było, moja Masza była jak zwykle bardzo głodna, a w kanale nie znalazłam ani jednego piórka. :) Słyszałyście o takiej gołębio-kociej historiii? ;)
  14. Kudlataja, mimo zmęczenia zrobi Ci się chyba ciepło w sercu, gdy tu zajrzysz i przeczytasz piękne posty Handzi i Ali. :) :) A ja jestem Ci wdzięczna, że znalazłaś dobry DT dla Daszy. Szczebrrzeszynianki z wątku Dory. Dziękuję. :wub: Tu piszę, bo nie wiem, czy masz czas tam zagladac...
  15. Ty$ko, nie ma sprawy.. Będę Ci w razie co paczki wysyłac. :D Tylko niech wyrok nie będzie za długi. ;) Fajne te leśne, harcerskie fotki. :) I dlaczego tak niektórzy narzekają na dzisiejszą Młodzeż??? ;) Ja do harcerstwa nie należałam, bo kiedyś to była organizacja komunistyczna, a ja od urodzenia byłam ANTY. :D No i wyszło na to, ze jestem na tym wątku najstarsza pewnie. He he he.
  16. Zaglądam do Karolka co jakiś czas... Kudlataja, Twoje sobotnie posty bardzo mnie poruszyły i zasmuciły. Po uaktualnieniu konta rzeczywiście widac jak u Karolka jest krucho z finansami. :( Tak mi żal Chłopaczka... :( Nie wiem, jakie można znaleźc rozwiązanie... Oczywiście nie możemy tracic nadziei, ze Ktoś go wypatrzy i pokocha. Kudlataja, mam dla Ciebie wielki szacunek i podziw za to, co robisz dla Bezdomniaków. To mnie kompletnie przerasta i czasem przeraża. Ten ogrom psiej biedy. Przepraszam, ale gdzieś zapodziałam numer konta Karolka. Nie mogę znaleźc poprzednich przelewów pocztowych. Wyślij mi jeszcze raz, proszę. Jak najszybciej prześlę dla Karolka 100 zł. Pozdrawiam. :)
  17. Trzymam kciuki za rozmowę z Państwem. :) Hmm... Kojec to jednak powinna byc sprawa DS-u...
  18. Biedna Dasza... :( Poprzedni DT chyba jej nie pomógł, bo Dora zawsze pisała,że to tylko przechowalnia. Teraz sunia dostała dużą szansę, żeby oswoic się ze światem i pokonac chociaż częściowo swoje lęki. Wzruszające jest jej lgnięcie do człowieka. Mimo wszystkiego co przeszła w życiu. Trzymam kciuki za Daszeńkę i za Dom dla niej. :)
  19. Witaj, Doroto. :) Bardzo miło popatrzec w poniedziałkowy poranek na szczęśliwego Rokusia. :) Łatwiej będzie "przeżyc" ten dzień. ;) Fotki są piękne! :D Następne "kandydatki" do ogłoszeń... No nie wiem, które teraz wybierzesz, Alfuniu... ;)
  20. Trzymam kciuki za jutrzejszą podróż Daszki do DT. :) Na pewno Daszeńka będzie bardzo zestresowana, ale tak jak napisała Ala... To dla jej dobra. Muszka, Fasolka już dawno w Domkach.. Teraz czas na Daszę. :) Jakoś tak te trzy sunie łączą mi się zawsze w Trójkę.. ;)
  21. Ewuniu, byłaś tu przed chwilą... :D Jak miło. Ładnie Ci w banerku Lucka. :) Zaglądaj jak najczęściej. Dobrej niedzieli Wszystkim. :)
  22. No nie... :( Szarik... :( Żeby się jeszcze delektował czekoladą i orzechami... Połykał w pośpiechu duże kawałki. Jeszcze gorzej dla wątroby. Lilu, współczuję. Uroki psiego hotelu...
  23. Rokuś, już niedziela. ;) Udanego spaceru z Wolontariuszami. :) Mocno trzymam kciuki. :)
×
×
  • Create New...