Jump to content
Dogomania

mdk8

Members
  • Posts

    10839
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mdk8

  1. Czytam i powiem szczerze , że trochę mnie wkurzają i nie zwracam na nie uwagi. Nie wiem jak Dorota przedstawiała warunki u Beaty ludziom ze swojej " grupy wsparcia" ale ja dobrze wiedziałam gdzie oddaję Devona pod opiekę. I to była moja świadoma decyzja . Po zdjęciach i filmach , które dostałam wiem ,że była dobra. Ja mam ciągły kontakt z Beatą . Zawsze informuje mnie na bieżąco o sprawach dotyczących Devona. Pierwszą rozmowę z rodziną z Katowic przeprowadziłam ja. Kobieta wydawała się konkretna i rzeczowa. Jednak zaznaczyła , że starają się też o innego psa ale opiekunki robią im jakieś problemy. Sami zaproponowali , że mogą podjechać poznać Devona . Beata do nich dzwoniła i umówili się na sobotę. Nie przyjechali i kontakt z nimi się urwał. Możliwe , że jednak wyszło im z tym drugim psem i zrezygnowali z Devona. Dzwoniłam wczoraj i telefon był wyłączony. Nie mam zamiaru więcej tego robić. Dla mnie są spaleni bo wystarczyłby sms , że rezygnują a nie takie zachowanie. Przypomnę się Beacie w sprawie zdjęć i dam Ci znać.
  2. niestety masz rację . Tym bardziej ,że byli umówieni . Beata czekała na nich.
  3. Nie miej takich czarnych myśli ;) Najważniejsze żeby był zdrowy. Jak pobędziesz dłużej na dogo to zobaczysz , że tu dzieją cuda :)
  4. rodzina 4-ro osobowa + 2 suczki . Syn 19 lat i córka 12 lat. Dom z ogrodem. Niestety chyba nic z tego nie będzie. Mieli dzisiaj przyjechać na 1-szą wizytę zapoznawczą. Beata czekała. Nie pojawili się i nie zadzwonili.
  5. Iza jeżeli adopcja dojdzie do skutku to na pewno będę prosiła dogomaniaków o pomoc w wizycie poadopcyjnej. :) Devonek jest moim pierwszym psiakiem wyciągniętym ze schronu więc bardzo się denerwuję i będę go "pilnowała" nawet po adopcji ;)
  6. U Devonka wszystko ok. W tygodniu odezwała się rodzina z Katowic zainteresowana adopcją Devonka .Przez telefon wydają się ok ale sama wiesz jak to bywa . Beata już ma z nimi kontakt i będzie wizyta pa. Napiszę jak już coś będzie wiadomo.
  7. Ktoś coś komuś .... powiedział. Można jechać i sprawdzić jak wygląda opieka w hotelu. Olena napisała ,że podobno ... jest tam 60 psów bo znowu KTOŚ coś... Sylwia była na dogo i są u niej do tej pory psy z dogomanii. Np. Next , który został porzucony przez fundację , Kamyk Kruczuś i kilka innych psów. Nikt nigdy nie miał zastrzeżeń co do opieki nad psami . To była moja propozycja ale przecież nie jest powiedziane , że musi tam jechać.
  8. Sylwia ma wolontariuszy , którzy jej pomagają w opiece nad psami. https://www.facebook.com/hoteldlapsow/ Wstępnie mam obiecane miejsce . Szczegóły omówię jak będzie taka potrzeba i nie znajdziecie innego miejsca.
  9. Ula rozmawiałaś z Sylwią ? Bo właśnie miałam do niej pisać .
  10. Może Sylwia miałaby miejsce . https://pl-pl.facebook.com/pg/hoteldlapsow/about/?ref=page_internal
  11. napisałam pw do Agat i irenas z prośbą o zajrzenie na wątek.
  12. ciotki zajrzyjcie proszę
×
×
  • Create New...