Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. Trzeba było Jareczka zabrać :diabloti: i go szczuć na wszystkie anty-persony :cool3:
  2. A ja własnie dzisiaj karkóweczkę robiłam na pikantno :loveu::diabloti: na bolący brzusio polecam 2 szklanki coca coli- jak ręką odjął wszelakie żołądkowe problemy :cool3:
  3. Nie dam rady :-( wczoraj się przy robocie tak zjarałam na słoneczku ze umieram z poparzenia słonecznego :placz: człowiek stary a guuuupi :shake: kurde u nas niedziela dzien pracujący konie trzeba ruszyć, bo owies je w dupsko żga i się zaczynają wojenki. Także jutro to nawet dupy czuć nie będę :eviltong:
  4. no to i my się meldujemy u duetu black and white :D kudłacze fajne-takie pozytywne wariatki :P
  5. o i my się meldujemy u podróbki dobka :D mało tych fot oj mało-zupełnie jak u mnie w galerii :P Gratuluje małego siuśka, i przez was coraz bardziej chce papisia...
  6. [quote name='Okamia']Tak jest z osobami, które nie mają swojej pasji ;) Tak btw miały być foteczki pieskuff :([/QUOTE] Miały być, ale nie mam do tego głowy ostatnio, niestety jak jest pogoda to wiecznie jest robota na dworze, no i konisie w dupskach mają za dużo energii trzeba je wypompować. W efekcie padam na ryj :eviltong:
  7. obejrzałam w domciu :eviltong: i podzielam zdanie Amberowej Miotła jest pocieszna, chociaz ja bym zeswirowała z takim psem :shake: Ale i tak filmik wygrał Gram i jego warkoty, normalnie demonek mały z piekła rodem :evil_lol:
  8. a mi filmik nie działa :placz: i nie wiem czy Miotła faktycznie jest retarded czy nie :eviltong:
  9. [quote name='Amber']Nad Wisłą wszystko jest tak poryte przez dziki, że można sobie nogę złamać. A jeszcze 2 lata temu tak nie było. Po prostu rozmnożyło się ich za dużo... Powinni je wyłapać i wywieźć. A, nie, że mają jedną klatkę łapkę :p[/QUOTE] DA i polowanka urządzać :loveu: :diabloti:
  10. [quote name='Okamia']W PL żadne - ale do NY dodała bym [B]Barcelone[/B] i Florencje... Ja to na wieś bym się do Toskanii wyprowadziła :loveu: Tak w ogóle to dzień doberek :loveu:[/QUOTE] doberek :loveu: ooo, Hiszpania tez mi pasuje, chociaż ja raczej tereny Andaluzji bym wolała :cool3:
  11. [quote name='motyleqq'] chyba że nie masz sąsiadów :evil_lol: wczoraj odkryłam nowe miejsce spacerowe i dotarłam do takiej fajnej posesji, drewniany dom, dużo drzew, stawik :loveu: i zero domów wokół ;)[/QUOTE] No ja włąsnie nie mam sąsiadów :eviltong: do najbliższego jest dobry km drogi :diabloti: także u mnie jest raj, jak już przy większym zagęszczeniu chałup, to wiadomo jak w mieście-znajdą się trudne przypadki ;) Niemniej jednak, tak jak mowie, ja mam trochę tego terenu, wiec to inna bajka niż ogródek 5x5m. ;)
  12. [quote name='agaciaaa']Sama sobie współczuję :roll: :evil_lol: Uff nie jestem sama :lol: Przestańcie już o tej wsi i własnym podwórku, bo ja o tym marzę nieustannie :roll: [/QUOTE] ja się porwałam trochę z motyką na słońce i niejednokrotnie przeklinałam tą decyzję, ale koniec konców, lepiej nie mogłam na tym wszystkim wyjść. Zaryzykowalismy wszystko no i nie załujemy ;) [quote name='omry']To tak jak ja. Wychowałam się na wsi i do niedawna twierdziłam, że nigdy tam nie wrócę. Teraz myślę tylko o jakimś zadupiu, małym domku i wielkim ogrodzie ze sporą ilością futra :eviltong: Zresztą, jakiś czas temu wyprowadziłam się z bloku do domku TŻ na końcu miasta i nie ma porównania. Idę do kibla rano (tzn zazwyczaj jakoś koło 12) i tylko otwieram psom drzwi. Nigdzie nie trzeba iść żeby psa odsikać :loveu: Do parku mamy tylko ulicę do przejścia, a za parkiem są pola i rzeczka, 6 km dalej jeziorko, 14 km dalej jeziorko i jakieś 16 też :loveu:[/QUOTE] No i ten komfort, że jestes u siebie, zaden siadad, zadna gupia baba nikt Ci dupy nie zawraca. Serio nie miałam pojęcia o tym ile swobody daje człowiekowi zycie "na swoim" O takich wygodach, jak wypuszczenie psów do ogrodu to już nawet nie mowię. Był taki czas kiedy suki latały tylko po ogrodzie, bo ja nie mogłam chodzić. I jakoś zyją bez uszczerbku na psychice( wiekszego niz miały) :eviltong: [quote name='Aleks89']Wy o wsi ,a ja o wielkim mieście:lol:[/QUOTE] Wielkie miasto to chyba w pl tylko wawa :diabloti: ewentualnie nju jork :loveu: tam bym mogła mieszkać :cool3:
  13. [quote name='agaciaaa']Byle do 21 :roll: :roll: Czy tylko mi się Lucas nie podoba?? :diabloti:[/QUOTE] współczujemy :roll: ale Lucek mi tez sięnie podoba, tylko jestem cicho, bo mnie Oluś jakąś klątwą potraktuje :evil_lol: [quote name='Czekunia']Jesteś mój człowiek:loveu: ja mam identycznie, mieszkanie w blokach bardzo mnie męczy, zwłaszcza wiosną i latem, mam nadzieję, że szybko coś znajdziemy i się wyprowadzimy, a póki co mamy przyjaciół, którzy mieszkają na wsi i u nich zawsze łapię oddech.[/QUOTE] A żeby było smieszniej, zawsze twierdzilam, że ja miastowa, i nigdy na wsi nie bede mieszkać :eviltong: To teraz za nic w swiecie bym nie chciała wrócić do miasta, pomimo tego, że wygodnie. Wszystko blisko, są kina, puby, knajpy z zarciem, to jednak kawusia na własnym ogródku, z widokiem na lasek i łąki rekompensuje wsio. No i nikt mi nie truje, że psy na smaczach, że szczekaja, że to, siamto i cuś jeszcze. :eviltong:
  14. [quote name='Aleks89']Nie bo one muszom biegać 10h dziennie:lol:[/QUOTE] puścisz w pole i się samo wybiega, ewentualnie a_niusia Cię przeszkoli w temacie posiadania pieska :eviltong::diabloti:
  15. [quote name='Czekunia']Od razu mi lepiej :loveu: dlatego nie lubię wielkich miast, jak studiowałam w Poznaniu na zaocznych to z wielką ulgą wracałam do swojego cichego Kaliszewka.[/QUOTE] Ja od momentu kiedy się wyprowadziłam z miasta, to rzygam jak musze jechać coś załatwić. A po całym dniu w mieście to mnie łeb boli, wkurw mnie trzyma do wieczora i ogólnie, zycie na wsi jest dużo spokojniejsze i wolniejsze. Psioczę jak stara baba, ale serio, jak czlowiek zakosztuje tego relaksu w postaci swojego kawałka ziemi, to mu ciężko wracać w blokowiska. no i u nas pogoda pod psem. Za chwilę będzie padać, zimno i ogólnie ble :shake:
  16. [quote name='Aleks89']Nie ,bo kiedyś chciałem wyżełka:loveu:[/QUOTE] lepiej sobie kup gordonka, to są psy IDEALNE ! :evil_lol:
  17. [quote name='Czekunia']Ja bym chciała chociaż do 16 się wyrobić, bo do 15 to nie ma szans :placz:...A Aleks jeszcze napisze, że sobie nad jezioro jedzie:eviltong: to już w ogóle mnie skręca.[/QUOTE] No to Cię pociesze, ze ze względu na piątek, zanim się wydostanę z Poznania i dotrę do domu bedzie 17, albo 18 :loveu: Także może bedzie Ci lepiej z tym faktem :eviltong:
  18. [quote name='Czekunia']Piękny Lucek był jak był sceniackiem :loveu:, a teraz ekhm... wygląda jak na szwabskiego psa przystało :megagrin:[B]A tak serio serio to wyrósł pięknie:)No i w ogóle dzień dobry w piąteczek [/B]:multi:[/QUOTE] byle do 15 :roll:
  19. [quote name='Aleks89']Jakie SUODKIE:lol:dobermanki :loveu: ojka ojka chyba sobie kupię :evil_lol:[/QUOTE] tylko nie zapomnij mu uszu sekatorem ciachnąć :diabloti:
  20. Ja jak byłam na l4 to o 5 się budziłam :eviltong: starość bejbe, starośc dospać już człowiek nie może :diabloti:
  21. Można przeprowadzić sterylkę aborcyjną, o ile nie jest za późno, do tego zawsze można uśpić slepy miot. nie wiem jak to wyglada w innych czesciach polski, ale wiem, że u nas są akcje darmowego sterylizowania kotów na wsiach. Do samego zabiegu przeciwskazań nie ma, o ile kotki są zdrowe. I im szybciej tym lepiej. Musiałabys zapytac w urzedzie gminy jak to wyglada u was konkretnie, a najlepiej skontaktowac się z jakąs fundacją działającą na waszym terenie. Straż dla zwierzat, TOZ na pewno podadzą szczegółowe informacje. Można tez poprosić o pomoc w schronisku.
  22. dziki spoko temat :cool3: Nas to już się nawet nie boją. Mijamy się na luziku. Przychodzą wyżerać konisiom marchewki, albo inne rarytasy, a nie ukrywam, że czasami sama im coś dorzucę. Mały luz, zyjemy sobie w symbiozie. One nie gonią nas, my ich, i przed dzikiem wcale nie jest dobrze uciekać. Na pewno nie jak są blisko. I powiem wam szczerze, widziałam kiedyś filmik z Dogo argentino, z ich prób z dzikami. Dzik w zagrodzie, wpuszczają psy i sprawdzają reakcję. Dzik na ogół to stary wyjadacz, wiec potrafi sobie radzić z psami, a jak pies młody to figę wie, i chodzi tylko o to czy mają powera żeby atakować, czy nie. No i 3 DA latają dookoła tego dzika, nic się ciekawego nie dzieje, a tu wpiernicza jakiś mały terrierek- i taki mały kozak, ze dzik miał przerąbane :eviltong: Także gdyby Finka miała dzikom sprostać to mogła by niejednego zdziwić :diabloti: a co do morza, wielbie morze, ale oczywiscie daaaleko jest wiec chyba od 5 lat nie byłam :placz: w tym roku obiecalam sobie, że chociaz na weekend ale pojedziemy :roll:
  23. [quote name='Mapi']Używany papier toaletowy ?[/QUOTE] głownie odpady po produkcyjne z "lepszych" karm. Do tego mnóstwo popiołu tak zwanego, niby miesa tam ma byc 2-3-5% :diabloti: słowem jeden wielki shit. Ale znam ludzi, tórzy tym całe zycie psy karmią i psy zyją-długo i w zdrowiu, wiec kto to tam wie :roll: Moje wpierdzielaja surowe bo mam za darmo :evil_lol:
  24. [quote name='Aleks89']Aro z Auchana tańsze:loveu:39zł/15kg:diabloti:[/QUOTE] W lidlu dostaniesz zarcie za 23zł/10kg :evil_lol:
  25. jeden pies w tą czy w tą :eviltong: u nas zawsze jest przechowalnia wakacyjna, i dopóki psy są w miare ogarniete to mi to zadnej róznicy nie robi. Terenu mają tyle, że te miejske to wysiadają zanim dojdziemy do konca pastwiska :evil_lol: wiec zasadniczo nie mam z psami problemów :eviltong: a co do czesania, to pomnóż sobie tą kupkę raz 4. Mniej wiecej tyle wyczesuje z Joko w ciagu 5 minut :shake:
×
×
  • Create New...