-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
[quote name='Okamia']Ja to wiem... I dlatego większość ludzi chcących jeździć na zawody uczy klateczki - chodź czasami z marnym skutkiem. W niedziele siedziałam trochę z Mariolą, trochę z Ekipą na górce i serio ich psy nie pluły mordy - można? pewno ;) Potem miałam pod opieką borderkę, która podjarała się trochę jak zobaczyła owiecki ale było 'waruj' i suka leżała i od czasu do czasu popiskiwała jedynie... Dlatego ja w sumie się ze świniakiem do sportów nie nadajemy bo co z tego, że w domu ma klateczkę opanowaną jak na zawodach by mordę piłowała jak zarzynane prosię? I bardziej by się tym zmęczyła niż występem... Bo takie to moje przydupaśne jest ;) Ja rozumiem, że pieski trzeba socjalizować ale też trzeba wiedzieć na jakim etapie się jest z pieskiem. Bo co z tego, że świń na wiejskiej imprezie jest idealny jak tam mogła by dostać *******ca :roll: [B]Pola w porównaniu do niektórych piesków to była miszcz ZEN [/B]:diabloti:[/QUOTE] A dla mnie Pola NADAL nie jest psem ogarniętym do końca :diabloti: i nie boję się użyć kolców, bo WIEM, że dla mojego psa to jest jasny i czytelny sygnał-wyluzuj, bo nie będzie miło. Ale co tam lepiej iść w zaparte i bawić się pozytywnie, a że piesek eksploduje z emocji-co tam, niech szczeka :loveu: Hipokryzja Panie, hipokryzja :eviltong:
-
[quote name='Okamia']Szczerze? myślę, że jakieś 30-40 % właścicieli psów jeżdżących na zawody ma z nimi problemy behawioralne. Sama znam kilka przypadków agresywnych zawodników. Tyle, że tu jak w życiu - jeżeli człowiek ogarnięty to nawet nie będziesz wiedzieć, że psiak może mieć jakieś problemy... albo dowiesz się o nich z rozmowy ;) i nie mówię tu tylko o frisbee ale i o agility. Co do bostonka - to ja rozumiem, że psy miewają problemy z czytaniem psów bez ogonów i plaskopyskich ale bez przesady :roll:[/QUOTE] tyle, że ta suka to nie tylko do bostonka się sadziła, chociaz do tego egzemplarza najmocniej. :diabloti: i ja nic nie mam do ludzi, którzy mają problem z psami, bo sama mam psa jeszcze nie ogarniętego, ale serio, jak sobie tak poobserwowałam, to Pola była pod kontrolą i zasadniczo bezproblemowa (:loveu: jestę behawiorystę) No i to ujadanie ciągłe, ja rozumiem podjarane pieski, ja pojmuje zawody, ale szczekanie non-stop? :mdleje:
-
[quote name='Fauka']Będa się ludzie bać tu wchodzić bo z Olkowym tematem pomylą, patola jakaś :evil_lol: Katarzyna to królewskie imię! [/QUOTE] ale kto wie, może się dorobisz tytułu fotoblożanki :cool3: [quote name='Fauka']Grunt że ładnie chodzi w kontakcie. Sprawa świeża bo z maja, a u borderów ciężko naprawić takie problemy, z wiekiem będzie oraz gorzej :roll: Przykładem jest "Dobry pies" Johna Katza, ostatecznie skończyło się eutanazją. Trudno uniknąć problemów z psem, gorzej jak one się nasilają. Wyskok z zębami do człowieka (chrzanić agresję do innego psa, to norma) czy zaganianie aut świadczy o głębszych problemach. Gdyby Lary wyskoczył mi do kogoś z zębami to zapomniałabym o sportach i pracowała nad tym problemem dopóki by z niego nie wyszedł. Roczny agresor to niefajna sprawa, wcześnie takie problemy wyszły. No i z takim czymś o zawodach można zapomnieć, skoro z głupiego ringu sędzia wywalił :shake: Z ploteczek wiem że właścicielka ni cholerę sobie nie radzi a rodzice nie interweniują. Moja mama nie interweniowała kiedyś i mam masę blizn na nogach, rękach i raz mój własny pies pogryzł mnie po twarzy, na szczęście nie mam blizn.[/QUOTE] ale w podobnym temacie, w sobote byłam w Poznaniu na latających talerzach. Niby psiarze, niby świadomi, bo w końcu i startujący i ogladający. I jest piesek, suczka konkretnie, wyjątkowo pyszczy do innych piesków. W zasadzie większość dnia spedziła w transporterze. W pewnym momencie chciała wyjechać z zębami do pieseczka, pech chciał dziabnęła właścicielkę... :roll: także sru, że piesek nieogarnięty, ważne że na zawody jeździ :loveu:
-
[quote name='Rinuś']podwędzisz troszkę z dotacji na hotelik i możesz pojechać :evil_lol: tylko, że my jedziemy w sumie sami, w 8 osób na 2 auta, nocleg mamy już zarezerwowany. Tylko ta podróż 24 godzinna...ale damy radę. :) U Was też tak parno? czekam z utęsknieniem na deszcz.[/QUOTE] u nas leje, pada, kroki, mży i tak w kółko. Do tego napierdziela "wiater" wiec jest obrzydliwie. :shake: Mam w pracy kolege, który uwielbia wypady w dalsze rejony, był na filipinach, teraz obecnie jest w kambodży, i zawsze jeżdzi na tzw back-packing. Sam sobie organizuje noclegi, przeloty. Na filipinach spedził 5tyg. i zapłacił za siebie i kobite coś koło 16tys. Ale nie oszczedzali, hotele 4* itd Coś takiego mi się marzy, a nie lezaczek i basenik :eviltong:
-
[quote name='Okamia']no ba :diabloti: Ale co zrobisz... za to chyba Pola była najbardziej ogarnięta w sąsiedztwie :evil_lol:[/QUOTE] :diabloti: no i to daje poglad jakie pieseczki jezdza na zawody :eviltong: albo my trafiłyśmy na jakieś takie zagłębie "ciekawych" przypadków. sytuacja kiedy piesek rzucający się no bostonka gryzie swoją włascicielkę-bezcenna :diabloti:
-
[quote name='Fauka']Jeden dzień neta nie miałam i taki spam! [/QUOTE] ciesz się, że masz ruch w galeryjce, a nie jeszcze marudzi :shake: a Katarzyna to piękne, staropolskie imię, i niestety jak plebs swoim bachorkom daje takie imię, to one potem ciężaru odpowiedzialności udźwignąć nie mogą i tak to się konczy. O! :diabloti:
-
[quote name='Okamia']no też się zastanawiam co się dzieje z tą młodzieżą :shake:[/QUOTE] no patrzac na średnią wieku w sobotę, to naprawde staro się prezentowałyśmy :eviltong:
-
[quote name='Okamia']Nie mam szkockiej tylko whiskey i mołdawskie wina :evil_lol:[/QUOTE] jeszcze gorzej :shake: taka młoda i już pije!
-
[quote name='Amber']No właśnie zeżre wszystko oprócz jamnic, dlatego będziemy na podium, bo tylko my zostaniemy :evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: to się nazywa isc po trupach do celu :eviltong:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='omry']Ale to właśnie rot jest na liście, a ast nie :evil_lol: My jeszcze nigdy nie mieliśmy problemów na szczęście, raz tylko w naszym parku stróż nowy był i nas nie znał jeszcze i nasłał na nas straż miejską bo z mordercą luzem chodzimy ;) Spisali nas tylko na szczęście. Jesteście na czasie czy nie? Jakieś bomby w Polsce mamy :evil_lol:[/QUOTE] pierwsze słysze...jakie bomby? :cool3: -
[quote name='Amber']Czasem jest nawet rzeźnikiem :diabloti: Nie chce was martwić ale ja również się wybieram... No, a to już mówi samo przez się... Kto zgarnie wszystkie miejsca na podium... Bo zamierzam startować z Jarim, Cortiną i Finką. Akurat 3 miejsca dla 3 najlepszych psów. We wszystkich konkurencjach :loveu:[/QUOTE] No zgarniaj sobie-w stolycy tez maja takie zawody :eviltong: Możesz se wygrywać, nawet bede Ci kibicować, o ile Jarek nie zeżre wszystkiego dookoła :evil_lol:
-
[quote name='Rinuś']haha na parze właśnie robią się marchewka i fasola żółta, do tego ryż i kotlety :evil_lol: ile można jeść kurczaka z parowaru?:eviltong: Od przyszlego tygodnia zaczynam solidny trening, trzeba skończyć to opierd.lanie się bo dupa rośnie :evil_lol: no wyjeżdżamy 18 lipca do Macedonii :multi: na 1,5 tygodnia. koszt wycieczki to ok [B]1400 zł na osobę [/B]:evil_lol:[/QUOTE] za bidna jestem na takie atrakcje :eviltong:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś']tu był łooobrazek :eviltong:[/QUOTE] łe tam-ja mam lepsze [IMG]http://i46.tinypic.com/nt5io.jpg[/IMG] :diabloti: -
[quote name='Rinuś']heloł. Tak ja na 14 do roboty, a teraz smażę kotlety :evil_lol: u nas nie pada obecnie, w końcu się ciut chłodniej, ale pewnie jakieś oberwanie chmury jeszcze dotrze do mnie :eviltong: nic mi się nie chce...masakra. muszę w końcu z Brutusem do lasu ruszyć tyłek bo chyba zapomnial jak nasz lasek wygląda :evil_lol: ale to może jutro :diabloti:[/QUOTE] to już się jesz zarcia gotowanego na parze? A co z Twoimi wakacjami? :eviltong:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
asiak_kasia replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='gops']Więc uważasz że lab lub onek stały by spokojnie i dały się gryźć ? :) [/QUOTE] a to Ty nie wiesz, ze każdy TTB to morderca? I nieważne jak dobrze wychowany, ma mord we krwi i z lubością katrupi kazdego psa. W ogóle jak śmiesz miec takiego psa w mieście?! Nie wiesz, ze miasto to miejsce tylko dla kochanych goldenkow? :shake: -
Rinusiowa pewnie w robocie dopiero od 14 :eviltong: a u nas lejeeee, jakby się wsciekło, ja rozumiem deszcz, okej, ale to jest jakies oberwanie chmury... :shake: ulica przed moją firmą to dziura na dzurze i dziurą łatana, wiec człowiekowi się wydaje, że stanie na pewnym gruncie, a tu sru do kostek w wodę :loveu: trzeba się przeprosić z kaloszkami :roll:
-
[quote name='Okamia']Na razie muszę bieżącą robotę dokończyć bo nie nadążam :roll: To jest koszmar - wczoraj padłam jak zabita :shake:[/QUOTE] jasne, jasne pewnie się z TZ szkocką upijałaś, a teraz, że niby praca :diabloti:
-
[quote name='Okamia']Uwielbiam Was :loveu::evil_lol: Kaśka nie możesz z Polą startować bo ja będę startować z Prośką a jak już mówiłam będziemy najlepsze :diabloti:[/QUOTE] no spoko, przynajmniej nie będę miała żalu jak nie wygram :evil_lol: poza tym podium ma 3 miejca. I ja z moją suką bede łowieczki zaganiać-sama widziałas jaki to dobry pies pastersko-strózująco-obronno zaganiający :loveu:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
no ja na mojej wiosce to moge sobie legalnie z komendantem pod sklepem się piwa napić :eviltong: ale w Poznaniu moi bracia regularnie mandaty dostają, jak twierdzą "za ryj" bo jak gośc ma 2 metry chodzi w bluzie z kaputrem to na pewno ma coś na sumieniu :diabloti: -
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']A mandat za zamknięte piwo w kieszeni?:evil_lol:To już nie można kupić piwa i iść do domu ,bo to też nielegalne według nich[/QUOTE] serio? :crazyeye: to co jak wracam z marketu z zakupami to kanałem trzeba iść? :shake: -
temat bulowatych to mi jest zupełnie obcy. Lubię sobie poogladac, ale sama nie miałam w domu takiego egzemplarza. Natomiast w temacie rotów, siedzę dość dobrze, i sama miałam taki przypadek. I tu poradził sobie świetnie. Po 5 czy 6 sezonie zaczęło mnie nudzić i nie jestem na bieząco, czasami wyrywkowo coś sobie obejrze, wiec bilansów nie prowadzę ;). I dlatego napisałam "rozrywkowy" bo śmieszne to wcale nie jest, ale jak przestanie się szukać w tym merytoryki, dorzuci do całości realia amerykanskich programów, no to- wychodzi czarek. :roll: I cóz więcej dodać, osiagnał swoj cel-jest znany, jest kontrowersyjny, wzbudza skrajne emocje. Biznesik się kręci. Szkoda tylko, że gdzieś tam są psy :roll:
-
[quote name='beaglee91']Nieźle sobie radziliśmy aż do 21 ,kiedy to Pan Szanowny Labek wybiegł za moją beagielką która wybiegła za piłeczką (moja wina - za daleko rzuciłam) ,a w rezultacie nie mogła jej znaleźć ,Dringo grzecznie stał przed furtką ,ale suczka zbliżała się ku ulicy ,więc za nią pobiegłam ,a laebek za mną ,wziął do pyska piłkę po chwili wypluł i uciekł ... A po południu ćwiczyliśmy całkiem sporo czasu i było tak pięknie ! Chodził sobie luzem przy otwartej furtce ,nawet aportował piłkę poza nią ,ale cóż zdarza się ,będziemy ćwiczyć aż osiągniemy cel ,choć powiem szczerze ,że w takiej sytuacji ,gdy myślałam ,że jesteśmy na prostej aż się mi przykro zrobiło ,no cóż nie poddam się . Na lince na pewno będziemy ćwiczyć ,szczerze to zapomniałam ,że takową mam ,leży sobie odkąd mój beagle był mały . Dziękuję za kolejną cenną radę![/QUOTE] Kilka dni to naprawde za mało, żeby ugruntować zachowanie, licz się ze po kilku miesiąch pracy, zdarzy mu się "zapomnieć". niestety to jest najbardziej upierdliwe w odkręcaniu złych nawyków. Dużo łatwiej od poczatku psa nauczy poprawnego zachowania. Cierpliwości i powodzenia ;)
-
[quote name='Maron86'] Większość odcinków które oglądałam to były zwykłe niewybiegane sfrustrowane psy, miał tylko kilka psów które faktycznie były agresywne lub problematyczne - chociaż i wtedy agresje lękową uważał za próbę dominacji. Ha pamiętam odcinek gdzie właściciele beagle byli zdziwieni i oburzeni że ich pies chodzi z nosem przy ziemi i węszy w ogrodzie i kopie dziury w ich pięknym trawniku (z tego co pamiętam pies nie był w ogóle wyprowadzany poza posesję)... Tak więc nie wszystkie jego przypadki były psami z umówinymi terminami uśpienia.[/QUOTE] zgadza się, wiekszość to pieski zwyczajnie niewychowane. Które wcale nie potrzebują "zaklinacza" tylko trochę dyscypliny i wysiłku. Ale mi rzuciło sięw oczy kilka przypadków agresji, które ogarnał nieźle, m.in. rotek, który w schronie miał już wyrok, wolontariuszka go na jakis casting zaprowadziła. Pies reagował agresją na kazdego poza nią. I w efekcie trafił do milanów, jako pies najstarszego syna. Akurat jeżeli o tą konkretną rasę poradził sobie rewelacyjnie. Także tak jak wspomniałam, dla mnie czarek to program "rozrywkowy" a nie naukowy, czy poradnikowy. Chociaż jak ktoś ma we łbie poukładane, to coś tam sobie z jego metod tez może przyswoic.
-
[quote name='Okamia']Ale błękitne nie są takie słitaśne :eviltong: błękitne chyba są mocniejsze ... wiem, że kolorki oznaczają właśnie siłę czy jakoś takoś i moja mina kiedy wyciągnęła rushoffe była bezcenna :evil_lol: Ale cóż, darowanemu kuniowi w zęby się nie zagląda ;) Przynajmniej obejrzałam jej scylka bulwiaka i zdecydowanie stwierdzam, że muszą gówniarza ogarnąć :diabloti: Dostali kilka złotych rad dla początkujących i zobaczymy jak im to wyjdzie :evil_lol:[/QUOTE] nie pierwszyzna, tyż miałam takie :eviltong: nie jestes wcale taka zajebista :diabloti: a za to dzisia w drodze do pracy zmokłam, nawet gacie miałam mokre :roll: właśnie schnę i popijam kawusie. Wrzuć coś jeszcze z fociszków sobotnich :razz:
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
asiak_kasia replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
A propo straży "miejskiej" swego czasu próbowali mi zrobić z rota asta, twierdzac, że jest na liscie i nie mogę posiadac go w mieście, stwierdzialam, że to bokser i mogą mnie cmoknąć. Pogadali miedzy sobą i "tym razem Pani darujemy" :evil_lol: także oni mają takie pojęcie o psach, jak ja o budownictwie, znaczy się niewielkie w kierunku żadne. Ostatnio afera jest bo gdzieś na śląsku strażnicy skuli(? od kiedy oni mają takie uprawnienia?), potraktowali gazem i zapakowali do auta chłopaka, w efekcie dostał ataku padaczki. Ale nie to jest najgorsze, oni go w tym aucie skutego przytrzymywali, a na koniec podali mu wody... :mdleje: czyli zrobili prawie wszystko czego się nie powinno się robić w takiej sytuacji :shake: super mają przeszkolenie i predyspozycje do pracy...