-
Posts
10073 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Hope2
-
a jak już przylazłam, to się pochwalę ;) Ksiązę prawie nie sika w domu-teraz trzyma ze wszystkich sił i sika...zaraz za drzwiami na korytarzu-ale to już i tak postęp :) za jakiś czas będzie trzymał na sam dół :D aaa-no i chyba czuje się pewny siebie-chce SAM wchodzić i schodzić po schodach (nie pozwalam mu oczywiście, jeszcze za bardzo się chwieje na boki). Na dworze też więcej chodzi niż leży, dzisiaj przegonił mnie po krzakach zaa kotem(znaczy się on za kotem, ja za nim). Na podwórku pozwalam mu chodzić bez smyczy...ale jak będzie nadal tak dzielnie pracował nad powrotem do sprawności...to chyba jednak smycz mu będe zakładać, bo się okazało,że jednak moja kondycja w porównaniu z jego jest maleńka...
-
Cioteczki kochane, biorę sobie chwilę urlopu od dogo. Muszę się podleczyć, nie wiem który raz przewartościować wsio. Większość z Was ma mój nr telefonu, albo mejla-więc wiecie jak mnie złapać :) Oczywiście, gdyby coś się działo z Księciem lub Dziadkiem wrócę i napiszę. Jakby ktoś mnie szukała, a nie miał nr telefonu-anica i ulv będą wiedziały wszystko (będę dzwonić ;) )
-
Ha! Księciunio dzisiaj śmiga za mną krok w krok :D i w błotku się wytarzał...no-nie jego wina, że pada, no nie? i drzewka przycinać pomagał-gałazki zabierał (szkoda,że nie miałam wpływu na to gdzie z nimi lezie...) i tylko raz w domu sioo zrobił :) i na dworze ani deszcz, ani śnieg, ani wiatr mu nie przeszkadzał-na moje błagania "Bulbo chooo do domu, zimno mi, Ty masz kurtkę, a ja nie dość,że w krótkim rękawku wyleciałam,żebyś zdążył z sioo na dwór, to jeszcze boso"-wywalał się kołami do góry i uśmiech od ucha do ucha...koniec końców zostawiłam go na dworze i migiem leciałam po kurtkę i buty-no jak Księciunio chce być na dworze i chce chodzić-wiadomo-z monarcha się nie dyskutuje :D
-
Dzisiaj Książe jakby ...weselszy? :) na dworze chwilę śmigał, po mieszkaniu chodzi za mną, zabawkę przynosi i zaczepia do zabawy :) no...i po raz drugi wszedł sam do domu-oczywiście nie na samoa górę, nie pozwoliłam mu, choć się wybierał. Sam pokonał łącznie 6 schodów! dumny jak paw był. Po powrocie ze spaceru wszedł na moje łóżko i...tak zupełnie nie chcący siurknął sobie na kołdrę-nic to, kołdra się pierze, ważne,że Bulbo nie jest markotny :)
-
a ja coś mam! coś miłego i cieplutkiego! coś, co jest suuuper, bo zimno na dworze-ktoś słonko ukradł :) Cioci toyota dziękujem z serduszka całego-wiedziałabyś pierwsza ino się zdzwonic nie umicie ;) i wiecie co? buta jednego GRATIS żem dostał-dziękuję Cioci wiosna -cmok cmok cmok Tera zse leżem i nontemplujem ubranie-się muszę zdecydować, czy lubiem...czy nie? but mnie interesi baaardzo-cuś nowego, łapą może się wlac za mną-i nie boleje!
-
Dzisiaj chyba przez zmiane pogody Ksiąze jakiś senny? nie chce się bawić, wczoraj jak zakładałam mu pieluchomajltaski na zadek warkolił na mnie-może go bolało? bo doopinke podnosiłam jedną ręką, drugą gatki podkładałam... Niech sobie bidulek śpi-sen tez regeneruje. Dzisiaj z miski część mięska wyjadł, resztę ukrył pod kołderka na później, suche rozsypał i tak manewrował kocykiem paszczą aż ukrył wszystkie. Przez cały dzień zagląda pod kocyk-nie pozwala zabrać, ząbkami kłapie i od czasu do czasu się częstuje. Za to Tolek chyba jest zazdrosny? nasikał mi do łóżka wczoraj-w nocy spałam na gościnnym posłaniu Księciunia-rano wracam z Bulbem do domu, patrzę, a Tolek sika na posłanie Księcia...ręce mi opadły, wszystko mi opadło...Wiem, moja wina-mało czasu mu poświęcam w porównaniu z Księciem. Ksiąze dostaje tabletki-a Tolek nie. A to przecież tolek jest domowym wiecznie chorym... Popołudniu poszłam z Tolkiem i Dziadkiem na spacer (planowałam z samym Tolem, ale Dziadek nie dal się oszukać)-Tolo zachwycony...może po prostu musze wyskrobać dodatkowy czas dla Niedźwiedzia?
-
mam więcej, tylko dzisiaj już padam, jutro wkleję :) na zaostrzenie apetytu wkleję jedno, kilka jest u Bulba (pozują w duecie)
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Hope2 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Buziak dla Ciebie Ewuniu-cmok zdrówko najważniesze, reszta się ułoży jakoś :) dzisiaj pogoda taka cudna, słonko tak świeci, że naprawdę żal w domku siedzieć...idziemy wiosny szukać:) -
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
Hope2 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Bo Tolo to super pies :) patrzy tylko, czy jego doopinka się zmieści :) mi miłość wyznaje...w swój autorski sposób-tak kocha, tak się spieszy,zeby być u mamusi pierwszy, dać buziaka,że przy okazji mamusie stratuje, wargę rozbije, czasem nos, guza też potrafi nabić ;) ostatnio o mało mi ręki nie złamał-bo pędzi, bo chce na rączki! I myślałby kto,że to dorosły facet :D -
A ja muszę brygadzie BB porobić nowe fotki,żebyście nie zapomnieli jakie to piękni panowie są :)