Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Miło widzieć Kochane Ciocie!!!! W rewanżu za odwiedziny, kilka zdań o zwierzaczkach od Pana Jurka, z ostatnich dni. Lonieczka dzielnie maszeruje a nawet podbiega.Już świetnie zna naszą trasę ale zawsze się trzyma blisko mnie- taki kochany serdelek. Dziś poszedłem kosić trawnik wraz z ogonkami- Loniusia była cudowna - nic nie boi się kosiarki,biegała ,kopała kamyczki,dołki - była wprost w swoim żywiole-żona łapała się za głowę a nasz "serdelek " wprost szalał ze szczęścia. A Lonieczka to uwielbia brokuły z patelni- my z żoną przez 2 dni robiliśmy sobie na obiad "warzywa z patelni", no i oczywiście pomimo zjedzonego wcześniej obiadku Lonieczka mi asystowała ze swoją miseczką.A potem biegała za kamyczkami po ogródku.Jak ktoś zadzwoni do domu to ona biegnie razem z Milenką i Napoleonem do drzwi szczekając donośnie.Nieraz to schodzi sama na ogródek jak są otwarte drzwi i biega razem z Milą.Taki kochany serdelek. Pozdrawiam Ciocie serdecznie!!!
  2. Faktycznie, patrzy na całe Towarzystwo z góry... :) Witaj Anusiu!!! Wiesz, wybieram się do Ciebie, ale wciąż mam do załatwienia mnóstwo paskudnych spraw... Tymczasem więc przesyłam serdeczności i uściski!!!
  3. Mam taką zgodę, jasne. I to wielokrotnie potwierdzaną. Tak samo, jak na zamieszczanie Jego wypowiedzi. Najfajniejsze jest chyba to środkowe zdjęcie, gdzie psy Pana Jurka wprost "oblazły" :)
  4. Oj, to tego sie nie spodziewalam, bo ja je widze...I juz bylam taka rada, ze tak latwo mi poszlo... Bede jeszcze probowala inaczej to zrobic, ale juz nie dzisiaj. Pozdrawiam Ciocie!!!!
  5. Powyzsze fotki, dla Cioc, coby nie zapomnialy, jak Lonieczka wyglada. Wklejam posty na raty, bo wczesniej juz 3 krotnie net mi sie rozlaczyl. Zla jestem... A fotki byly robione bodaj w grudniu, przez Sasiadow Pana Jurka, gdy zostal przylapany na spacerku ze Swoja trojeczka... Jak widac LONUSIA KROLEWNA - na raczkach spacerkuje...
  6. Straszne mam klopoty z netem, wciaz mim sie rozlacza, a jest mi ogromnie teraz potrzebny normalny dostep. Ewus, jak tylko dam rade, to zagladne do Twego Skarba, ale wiem jaki jest kochany i cudowny... Trzymam kciuki za rownie wspanialy, najlepszy domek dla Lordzika-Krabunia!!!
  7. Tak Bozenko, jestem juz w kraju i nawet patrzylam na Wroclaw z gory, bo po raz pierwszy tak odlot jak i przylot byl z naszego miasta a nie z (i do) Poznania. A "glowe zawracac" mi mozna, gdziekolwiek jestem...
  8. To jeszcze wkleje fragment listu, dla dopelnienia obrazu Loninkowego Panciostwa Znam to uczucie jak przeglądam te biedne pieski w internecie,bez domów ,uczuć ,opuszczone przez wszystkich lub prawie wszystkich,które wyglądają pomocy i ludzkiej miłości - teraz mgę jedynie "udostępniać" lub wspierać finansowo smsami z komórki.Z rozliczenia rocznego do Urzędu Skarbowego też 1% podatku swojego i żony przekazaliśmy na "ogonki".A w drastycznych sytuacjach to wysyłam na dany adres chociaż mały przekaz by wspomóc te bidulki.
  9. Wrzuce cosik do skarbonki zatem :)
  10. To jeszcze dzisiejsza mini wiadomosc oczywiscie, w wiadomym tonie... Loniusia dzielnie maszeruje ze wszystkimi-nawet jak chcę wziąść Ją na ręce to po chwili się wierci i chce iść sama - to prawidłowy objaw zdrowego psa. A ja mam nadzieje, ze takze "po tamtej stronie", kiedys tam... moze za 100 lat...Pan Jurek nam nie odpusci i nadal bedziemy sie nuuuudzic...
  11. 27 marzec: Wczoraj przy kolacji było po pół lampeczki winka greckiego " Imiglikos"-czerwonego ,półsłódkiego z okazji,że Lonieczka jest już z Nami 5 miesięcy !- jak faktycznie ten czas leci jak szalony.Oczywiście oprócz życzeń "zdrowia" ,buziaczków dostała też misiaczka pluszowego do gryzienia.Ma już w łóżku krówkę,pajaca,stworka z nochalem to do kolekcji doszedł misio.Jak idziemy na górę spać to wtedy na powitanie coś zawsze podgryza.A przy kolacji dałem jej "spróbować trochę galaretki drobiowej z marcheweczką- była wniebowzięta łakomczuszka. i kolejne dni: Kupiłem dla Loniusi ceratkę niemowlęcą do łóżka i przykrywam dużym ręcznikiem bo nieraz coś się Jej "przydarza " jako starszej dziewczynie to wtedy tylko ręcznik leci do prania.Nie jest to związane z nadmiernym spożyciem wody wieczorem - ot taka uroda po prostu oraz wiek.Teraz z rana gotuję im skrzydełka z marchewką na obiad to będziemy mieli więcej czasu na spacerki. Oczywiście podziękowania za pozdrowienia od Pań z Dogomanii i wzajemnie !!! 31.marzec - Wczoraj zaliczyliśmy wizytę u weta - Napi ma bóle barkowo-stawowe związane z wiekiem i lekką nadwagą /waży 17 kg a powinien w granicach 15 kg/- dostał serię tabletek a tak to określiła ,że jest w dobrej jeszcze formie i został zaszczepiony.Potem iskierka Milenka -super forma ,taka żywa,że zastrzyk robiła Jej na dwa razy !Loniusia "asystowała",jak Pani otwierała lodówkę po lekarstwa to robiła "stójkę" bo myślała,że będzie zaraz jedzonko jak u Pancia i wszystko było fajnie do momentu jak zajeliśmy się Jej ważeniem/waży 5,3 kg i wet nic nie mówiła by miała nadwagę/.Po wadze od razu chciała do mnie "na rączki "- przytuliła się i już było dobrze.Potem obcięła Jej pazurki,obadała i stwierdziła,że jest w dobrej formie i ładnie wygląda zarówno przez błyszczącą sierść jak i czarujący języczek.Tak więc jestem z tej wizyty zadowolony i mam przez to siły do dalszej opieki nad nimi .Wczoraj takie starsze Panie z Osiedla podziwiały Lonieczkę jak ładnie wygląda ,jak żwawo się porusza i w ogóle były Nią zachwycone.Tak samo mówiły o Napku i Milence jakie są zadbane i szczęśliwe.To bardzo mnie cieszy bo jest to dla mnie ważne i ostatnie wiesci, czyli dzisiejsze: Lonieczka super urzęduje w ogródku ,gdzie ma porozkładane mnóstwo kamyczków różnej wielkości,kopie ,przenosi, a jak my jesteśmy w ogrodzie to nam "pomaga " i kopie dołki.Poprzez te długie spacery nabrała kondycji i biega jak szalona- oby tak dalej!
  12. Wrocilam juz Ewuniu i juz nawet zaczynam sie czuc jak "u siebie"... :) Takze pozdrawiam Cie Ewuniu serdecznie!!!! Zaraz powklejam co ciekawsze wiesci o Loni, ale ostrzegam, ze tak naprawde, to raczej nadal sa nudne...
  13. Pokerku, bardzo sie ciesze, ze masz ten koszmar za Soba. Zdrowia i jeszcze raz zdrowia zycze. No i do pelni szczescia, wspanialego domku dla Gigi - zeby miala tak fajnego Pana, jak Twoj Maz...bo zdaje sie, ze ta rudowlosa pieknosc woli mezczyzn...
  14. Bozenko, przytulam z calych sil!!! Ciezko sie czyta takie wiadomosci, szczegolnie gdy sie wie, ze Ciebie i Alesia laczyla wyjatkowa wiez. Byl Twoim ukochanym Syneczkiem, oczkiem w glowie. Malutkie stworzonko, ktore tak wiele wycierpialo w zyciu. Mial jednak ogromne szczescie, ze spotkal na Swej drodze dobrych ludzi, oczywiscie takze Ciebie. Zwlaszcza Ciebie. Oby tam, gdzie teraz zawedrowal, bylo Mu tylko dobrze. I zeby stamtad czuwal nad Toba. Mysle o Tobie Bozenko z serdeczna troska, bo wiem, jak sie cierpi.
  15. Wszystkim Pimpusiowym fankom, życzę spokojnych Ale bardzo radosnych i miłych Świąt Wielkanocnych. Dla Pani Ani - Pimpulowej Opiekunki dołączam niskie ukłony. A Pimpusia glaszcze pod brodka i całuje lepetynke kochaną i mądra.
  16. Pieknie dziekuje za życzenia. I dla Was, kochane Dziewczyny, Kobiety, Chłopaki, Mężczyźni - czyli DOGOMANIACY - raz jeszcze, przesyłam życzenia spokojnych i radosnych Świat. Smacznego jajeczka i Dyngusa takiego, jak kto lubi...Dużo pięknych spacerów i odpoczynku od codzienności.
  17. Obiema rękami podpisuje się pod powyższym. Czekamy i zaciskamy kciuki mocno!!!
  18. Anusiu kochana, dziekuje pieknie za zyczenia! Tobie takze przesylam, wraz z usciskami, zyczenia Spokojnych i Radosnych Swiat. Duzo odpoczynku i czasu na cieszenie sie Tasiunia :)
  19. Ewuniu, nie wiem, czy to dla Ciebie jakas pociecha, ale takze jakos nie moge sie wydostac z dolka, na dodatek znowu chorobsko dopadlo. Swieta jeszcze spedze z Dziecmi. Wracam 5 kwietnia. Jeszcze raz zycze Ci kochana odmiany losu. Zeby wreszcie zaswiecilo sloneczko!!! Sciskam Cie serdecznie!
  20. Dziekuje za zaproszenie do zabawy!
  21. Ewuniu, dziekuje za piekne zyczenia dla mnie a takze dla P. Jurka!!! Przekaze!!! Tobie, a takze wszystkim wiernym Fankom Loni oraz Podczytywaczom takze skladam zyczenia Pieknych Swiat w Zdrowiu! Duzo Radosci i Odpoczynku!!!
  22. Przepraszam za tak dluga nieobecnosc na watku. Nawet nie bede usilowala sie tlumaczyc...Mam nadzieje, ze Ciocie wybacza bez tego. Wiesci z Lonusinowego Domku wciaz bardzo podobne, czyli - na szczescie - dalej nuda!!!! Moze poza tym, ze Lonusia zaliczyla przedswiateczne pranie futerka. Dowod: Wczoraj poszły do prania na święta rzeczy "ogonków " a Lonieczka była także kąpana -była bardzo grzeczna i wygląda lśniąca jak lusterko. I jeszcze taka mini relacja z wczorajszego dnia: Ja dzisiaj miałem trochę wstawania nocnego ze względu na Napusia bo raptem zaczął utykać na przednią lewą łapkę-oglądałem to nic w niej nie ma ,żadnego skaleczenia czy kamyczka i dlatego opuściliśmy wieczorny spacer po Osiedlu i potem często chciał wyjść na dwór.Ale Go wynosiłem a On tak się do mnie tulił,że go dżwigam i lizał mnie po policzku.Take kochane stworzenie.A Loniusia wykorzystywała moment i kładła się w poprzek łóżka zostawiając mi skrawek na brzegu.Ale ważne by ogonki miały dobrze to i ja będę czuł się lepiej.
×
×
  • Create New...