-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
[quote name='Poker']Wygląda na to ,że teraz bilans z wpłat jest na 0 , a fundacja powinna jeszcze wpłacić 200 zł. Przydałby się dalszy grosz na papu dla małej. A co będzie z opłatą za sterylkę?[/QUOTE] W rozmowie z Isadorą powiedziałam, że wygląda na to, że koszty badań, leczenia Loni włącznie ze sterylką będą wynosić ok. tysiąca złotych. Isadora na to spokojnie odrzekła, że "nie takie kwoty już się załatwiało", czyli żeby się n ie martwić, bo Fundacja bierze i to na siebie. I dziękuję za sprawdzenie Loninych finansów!!!
-
[quote name='Poker']W moim odczuciu fundacja powinna zwrócić pieniądze za wydatki zafakturowane.Pieniądze , które wpłynęły bezpośrednio do Ciebie miały być na utrzymanie suni czyli jedzenie i wydatki bez faktur. Postaram się dziś podliczyć wydatki i wpłaty. Na konto fundacji wpłynęły pieniądze z zaznaczeniem ,że to na Lonię.[/QUOTE] Jeśli tak liczyć, to utrzymanie Loni jest pokryte w pełni, włącznie z odpchleniem (10zł). Lonia jest u mnie 3 miesiące, więc 3 x 70zł =210zł. I zostaje 11 zł na wrzesień. Isadora wysyłając pieniądze napisała, że "to jeszcze nie wszystko" , więc myslę, że zwrot tych 200zł to kwestia czasu. [quote name='anica']Figuniu może lepiej wyróżnić te które już są! na OLX i Gumtre nie da rady ogłosić podwójnie tego samego ogłoszenia(wiem bo ogłaszałam) ... a do tego na tych portalach, które dopuszczają takie same ogłoszenia... no nie wiem?! ale chyba to nic nie daje!... i nie fajnie to wygląda!... jak co kilka pozycji jest to samo ogłoszenie... to oczywiście tylko moje zdanie :)[/QUOTE] Skoro tak uważasz, Ciociu to pewnie masz rację. Powtarzam - zupełnie nie orientuję się w tych ogłoszeniowych sprawach, co lepiej się sprawdza. Zatem dobrze bedzie, jesli Irysek zrobi "wyróżnienie" ??? (cokolwiek to znaczy...) [quote name='Nikaragua']Nie tak się umawialiśmy przecież. Pieniądze przesyłane na konto Fundacji miały iść tylko na leczenie, a te bezpośrednio do Ciecie - na życia (jedzenie). Przynajmniej ja tak zrozumiałam i działałam[/QUOTE] Kiedyś jedna z Cioć, pieniążki przekazywane dla mnie "zaliczyła" na konto zwrotu za faktury od wetów, no i wtedy już się pogubiłam, jak to ma wyglądać... Dziękuję Ciociom za wyjaśnienie sprawy!
-
[quote name='Poker']ana666 już od bardzo dawna nie ma na wątku ,a wchodziła ostatnio na dogo 27 sierpnia. Mam nadzieję ,że to nie dezercja. Trzeba malusią intensywnie ogłaszać, może DS się znajdzie do czasu wyjazdu Figuni. Figuniu czy masz już zwrot wszystkich kosztów poniesionych na Lonię? Łącznie z jedzonkiem?[/QUOTE] [quote name='anica'].. to podaj mi ten numer i ja zadzwonię :) Figuniu, kupiłam na bazarku u Suni2000 kurtkę czy mogłaby tą kurtkę zawieźć do ciebie a my później już umówimy się co do odbioru ( gdyby paczka była za ciężka to podjechałabym do Ciebie) To się cieszę że Ciebie jeszcze zobaczę :)[/QUOTE] [quote name='irysek']chciałabyś krople dla małej na pchły i kleszcze? do wykorzystania we wrześniu.[/QUOTE] [quote name='irysek']co do ogłoszenia na gumtree, jest opcja wykupienia "pilne" oraz wyróżnienie na 7dni koszt 16zł i za 10zł podświetlenie. chcesz dla suni któreś z nich?[/QUOTE] Sama już nie wiem, jak to liczyć. Nie mam zwrotu za pierwszą fakturę (200zł). Ale gdyby przeznaczyć na to pieniądze przelewane bezpośrednio do mnie (231zł), byłoby akurat, z nadwyżką nawet. Jedzonko plus odpchlenie to właściwie przecież deklarowałam się jako bezpłatny dt - więc nie wiem, czy mogę i powinnam oczekiwać zwrotu...I gdyby tak liczyc, to jestem na plusie (czyli utrzymanie Loni biorę na siebie). [quote name='anica'].. to podaj mi ten numer i ja zadzwonię :) Figuniu, kupiłam na bazarku u Suni2000 kurtkę czy mogłaby tą kurtkę zawieźć do ciebie a my później już umówimy się co do odbioru ( gdyby paczka była za ciężka to podjechałabym do Ciebie) To się cieszę że Ciebie jeszcze zobaczę :)[/QUOTE] Aniu, oczywiście, że tak, niech Sunia2000 podrzuca zakup. Z przyjemnością spotkam się z Tobą! [quote name='irysek']chciałabyś krople dla małej na pchły i kleszcze? do wykorzystania we wrześniu.[/QUOTE] [quote name='irysek']co do ogłoszenia na gumtree, jest opcja wykupienia "pilne" oraz wyróżnienie na 7dni koszt 16zł i za 10zł podświetlenie. chcesz dla suni któreś z nich?[/QUOTE] Irysku, niedawno Lonię odpchliłam (Advantix - 1 sierpnia, więc chyba nie ma takiej potrzeby (jeszcze), zwłaszcza, że się nie drapie. Dziekuję, że o nas pomyślałaś! Co do ogłoszeń, to zdaję się na Wasze doświadczenie drogie Ciocie - bo ja mam zerowe!!! Myślałam o kupnie pakietu ogłoszeniowego np. u Ziutki- jest akurat bazarek, ale pojęcia nie mam, jak to działa. Trzeba dostarczyć tekst ale także i fotki - a ja tego nie umiem zrobić... W ogóle Loni zdałoby się zrobić ładne zdjęcia do ogłoszeń, a tu też klapa...nie mam czym... Czy lepiej kupić nowy pakiet, czy wyróżniać te, które są - nie mam pojęcia. Zresztą, pewnie nikt tego nie wie, co bardziej byłoby skuteczne. Przyznam, że od jakiegoś czasu ogarnia mnie zwątpienie i jakieś niefajne uczucie niemocy...
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Figunia replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Weźmiecie mnie na trzecią do rowu?:modla::knajpa:[/QUOTE] A cóż to za pytanie..??? Z wielką radością, szaloną radością. Im nas więcej, tym lepsza zabawa i większa okolica dowie się o tak radosnym wydarzeniu...:cool3: [quote name='Rudzia-Bianca']Też pójdę z Wami :)[/QUOTE] Proszę, to już jest nas 4...:lol: Myślę, że ten rów to musi być jakiś taki specjalny, okazały, nie byle jaki, pierwszy lepszy rów... Tylko najpierw jednak, niech odpowiednie Psie Anioły wezmą sprawy w swoje ręce i znajdą domki naszym stforkom...:lol: -
[quote name='b-b']A resztę rachunków też już wysyłałaś? Bo widzę w Twoim poście, że koszty przekoczyły 500zł[/QUOTE] Tak, wszystkie wysłałam Fundacji. Do zapłaty została jeszcze faktura z pierwszej wizyty Loni i badań krwi i lekarstwa na skórę, na 200zł Jak napisała Isadora, "to jeszcze nie wszystko", więc to pewnie kwestia czasu... Miałyśmy wieczorem rozmawiać, ale albo Ciocia Isadora zapomniała, albo dzwoniła, kiedy akurat z Lonią biegałyśmy na spacerkach (co jest bardziej prawdopodobne...). Może jutro się uda... Nie wiem, czy to przez cieczkę, ale Lonia dziś stale prosi o wyjście. No i siusia jakby więcej. Martwię się, bo doktor orzekł, że do sterylizacji trzeba będzie odczekać ze 2 miesiące. Czyli, nie będzie mnie już w kraju i jesli Lonia znajdzie domek, to pójdzie tam niewysterylizowana.
-
[quote name='irysek']mogę ci podrzucić 2 szt umowy adopcyjnej, jeśli byś mnie chciała na kawę zaprosić ;) (mam po swoich tymczasowych psach i kotach) w ciągu 2 dni ogłoszenie zostało wyświetlone prawie 80 razy :thumbs:[/QUOTE] No pewnie Irysku, zapraszam! Jedynie sobota odpada, bo ma przyjechać do mnie siostra - jeszcze nie wiem o której, ale raczej do południa... Czy to znaczy, że 80 osób interesowało się Lonią? Telefonu nie miałam żadnego...
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Figunia replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Ja nawet nie będę musiała się starać, żeby się wywiązać:evil_lol: To w Krakowie czy we Wrocławiu?:eviltong:[/QUOTE] Myślę, że najlepiej raz w Krakowie, a raz we Wrocku...;) Ale by było...:loveu: -
No i moja babunia dostała cieczkę... Już wczoraj zwróciłam uwagę, że coś bardzo się wylizuje, ale śladów na pościeli nie widziałam. Teraz już co chwilę wycieram podłogę. Dobrze, że wcześniej byłyśmy ponad 2 godziny w parku i Lonia wyszalała się ze swoim kamyczkiem na trawce. Jeszcze dzień, dwa i raczej nie zaryzykuję dalekich spacerów, bo mogę mieć kilku namolnych adoratorów i po prostu będzie to niemożliwe... Miałam jutro dzwonić do weta umawiać sterylkę, nie wiem czy w tej sytuacji dzwonić, czy dopiero po...
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Figunia replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Baksiku - sio do domku!!!! Ciekawe, czy Ciocia Paulina wywiąże się z obietnicy (tej związanej z rowem) :evil_lol: Chętnie dołączę, jak "moja" Lońka znajdzie domek. Zawszeć to raźniej i cieplej będzie...:cool3: -
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
Figunia replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Wrześniowa deklaracja dla Sylwusia poleciała :lol: -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
Figunia replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Bo będzie dobrze!!! Wspieram Was z całych sił z wiarą, że guz jest niezłośliwy i nie będzie się już powiększał. -
[quote name='togaa']A to Ci Figuniu bardzo współczuję. Ja od miesiąca w żałobie po cudownym tymczasowiczu w typie szpica. Był u mnie zaledwie 3 tygodnie, ale to bylo zjawisko nie pies. No i poszedł do ludzi, a ja z gadami zostałam nieznośnymi, których by nikt nie chciał nawet za dopłatą... W dodatku je kocham jak glupia.:oops:[/QUOTE] Pamiętam jeszcze taką prześliczną białą kudłatkę, też kochana i grzeczniutka...tak, to jest bardzo niesprawiedliwe, że takie cudeńka trzeba oddawać... Ale myślę, że nikt Cię tak nie kocha, jak ta banda "nieznośnych gadów" i z pewnością z nimi się nie nudzisz... [quote name='anica']... ja też :glaszcze:[/QUOTE] Ty wiesz od samego początku...
-
[quote name='irysek']Zrobiłam jej już ogłoszenia z twoim tekstem na olx i gumtree oczywiście podała twój nr stacjonarny i mniej więcej okolicę, czyli wspiałam Trzebnicką ;) dopisałam, że umowa adopcyjna obowiązuje.[/QUOTE] WOW, Irysku, Jesteś szybka jak wicher!!! Dziękuję pięknie i ile się należy???? Wierzę, że masz dobrą rękę do tymczasków i na wspaniały domek nie będziemy długo czekać. Teraz powinnam siedzieć w domu, a ja stale gdzieś biegam...ale jak komuś będzie zależało (a tak być powinno), to w końcu mnie złapie... Widzę, że będę też potrzebowała wzór umowy adopcyjnej, jak też doświadczone Ciocie do wizyt, ale to na razie "śpiew przyszłości"... Jeszcze raz pięknie Ci kochana dziękuję!!!:lol::multi::buzi::Rose:
-
Ciocie kochane, stworzyłam taki tekst do ogłoszenia Loni. Proszę o konstruktywną krytykę, zważywszy, że jestem w tym temacie nowicjuszką... [B]LONIA[/B] Urocza, filigranowa jamniczka w średnim wieku pilnie wypatruje dobrego domku. Nieznany, lecz z pewnością zły los, rzucił tą kruszynkę do schroniska. Zabrana stamtąd do domu tymczasowego, okazała się bezproblemową, delikatną, słodką sunią. Jest przy tym bardzo mądra i posłuszna. Pięknie chodzi na smyczy, trzyma się blisko nóg opiekuna, bez szemrania spełnia polecenia typu: "stój", "nie rusz". Wspaniale bawi się sama, wystarczy jej mały kamyk i trochę trawy. Przerzuca łapkami za siebie kamyk, a następnie go szuka. Aportować nie potrafi. W domu zachowuje czystość, niczego nie niszczy, nie szczeka. Lubi dobrze zjeść, ale nie jest grymaśnicą. Kiedy czegoś chce (spacer, jedzonko), staje słupka i macha łapkami. Uroku dodaje jej szczuplutki jamniczy pyszczek, wyraziste oczy, piękne uszka i lśniące, gładziutkie futerko. Lonia przywiązuje się do opiekuna i cudownie okazuje swą miłość i oddanie, choć na początku "znajomości" jest dość nieufna. Orientacyjnie oceniona przez weterynarza na 8-10 lat. Waży 4,2kg. Z uwagi na szmery w serduszku, bierze lek Prilium. Więcej info pod nr .... Wrocław, itd. Może być????? Pewnie za długie... I kolejna prośba do Cioć. Nie mam zielonego pojęcia z tymi ogłoszeniami, jak się je robi. [B]Czy mogłabym liczyć na pomoc?[/B] Kiedyś Ciocie tą pomoc oferowały, czy to już przepadło? przedawniło się? Mam nadzieję, że nie:razz:... Jeśli to kosztuje, a pewnie tak, to oczywiście zwrócę koszty. [B]Prosimy z Lońką pięknie..[/B].:lol: Jeszcze dodam, że w końcu udało mi się dodzwonić do dr Szczypki ale niestety nie podał mi terminu sterylki Loni, bo aktualnie ma poważne operacje. Kazał dzwonić w czwartek. Boję się, że w końcu Lonia "zacieczkuje" i bedzie wesoło...