[quote name='malagos']a miało być tak dobrze.......[/QUOTE] Wszystkie psiaki z moich wątków(tych, które mam zapisane) miały/mają u michelle jak w raju. Dziewczyny odpowiedzialne za psy jeździły, odwiedzały i były bardzo zadowolone
[quote name='sybisia']Dziwi mnie tylko fakt, że kilka psów przebywających u michell04 ma się dobrze, są adopcje i nikt nie stwierdza tak rażących uchybień. Trudno uwierzyc', że akurat biedna Daszeńka została tak paskudnie potraktowana. I dlaczego Dasza nie została od razu umieszczona u Wioli, którą opiekunki Daszy znają i cenią, tylko wędrowała do michell? Trudno w tym wszystkim rozeznac' się.:shake:[/QUOTE] Ja też tego nie rozumiem- bo niby dlaczego padło akurat na Daszkę? Inne zadbane, zadowolone, adoptowane (często dzięki michelle) i tylko Daszka zapomniana?