Jump to content
Dogomania

Panna Marple

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Panna Marple

  1. Droga Elu, smaczków u nas pod dostatkiem. Tydzień temu paczuszka nadeszła - 3kg świeżutkich ciasteczek z mąki pełnoziarnistej, jajek, oleju rzepakowego i składnika głównego (łosoś, dorsz, wątróbka, ser, etc) czeka :). Usiata nachwalić się nie może :) Zresztą, z nią jest bardzo prosto: biały ser od baby z Kleparza, psie ciacha i wino. I jest git :)
  2. Fajne te moje człowieki: i torebkę w odpowiednim momencie podsuną (a niech sobie zawartość zachowają, ja na niedostatek nie narzekam), i świat pokazują. A że trawy większe ode mnie? Człowieki mnie obronią przed wszystkim. Ja to mam klawe życie, czego wszystkim życzę :)
  3. To będzie niezapomniana noc świętojańska :)
  4. Fotki? Tylko? A moje smaczki?! Przyznamy się? :)
  5. Leci 100zł dla Huzarka. Kto jest skarbnikiem? Sorki, bo nie zdążyłam przelecieć wszystkich postów. Jużem doczytała, że to elik ukochana :)
  6. Poeciał przelew z moją deklaracją stałą za sześć miesięcy (do grudnia włącznie) i jednorazową. Razem 200zł :)
  7. Miłość zawsze znajdzie właściwą drogę :)
  8. Wiem, że klonowanie u nas zabronione, ale jak coś się w tej kwestii zmieni, to mam kilka domków do sklonowania :)
  9. Szczęścia, Grafisiu! Trzymamy kciuki za domek!
  10. Wiem, że wątek powszednieje, ale - tak naprawdę - to jest właśnie to, o czym marzymy dla wszystkich naszych bezdomniaków. Żeby znalazły swojego człowieka na dobre i na złe, żeby żyły zwyczajnym, psim życiem i żeby było "nudno", czyli bez dramatycznych wydarzeń :). Z ogromną radością będziemy towarzyszyć Wam w tej powszedniości :)
  11. Neska zachowuje się jak mój Feluś - zaczepia łapką i zachęca do miziania. Czasem zrobi to delikatnie, a czasem zostawia po sobie czerwone pręgi na ciele. Jak ktoś się pyta, to mówię, że w sypialni namiętnie było ;)
  12. Elik, na spokojnie - są sprawy ważne i ważniejsze. Nikt na tym wątku nie dostanie apopleksji :). Dziś przelałam swoją stałą na Grafisia - jak zwykle za sześć miesięcy z góry: do grudnia włącznie) - z naddatkiem :)
  13. Panna Marple

    Tina wita

    W tym przypadku "nie straszne" jest git :)
  14. Panna Marple

    Tina wita

    Owszem, "robisz błędy, jak każdy", np. "nie straszny", pamiętasz? Te przedwojenne piosenki :) Masz rację, że nie załapałam, że to z "Misia". A co do zdjęć: Ryss jaki jest, każdy widzi :)
  15. Panna Marple

    Tina wita

    Temu piesku? Chyba temu pieskowi? Celownik (komu? czemu?): pieskowi.
  16. Fajny tekst, fajne foty :)
  17. MALWA nie była niefrasobliwa - po prostu ma poważne problemy zdrowotne; nie jest osobą odpowiedzialną za psa, a założenie wątku i niewdzięczna rola skarbnika to był życzliwy gest z jej strony. Problemem jest Till, z którą nie mamy kontaktu, a jeśli się nie mylę (?), to ona jest odpowiedzialna za Grafisia. Till jest niezbędna (rozmowa z nią), bo bez jej decyzji guzik możemy zrobić. A, w mojej opinii, należałoby znaleźć nowego skarbnika (o co prosiła MALWA), ustalić kto jest/będzie decyzyjny w przypadku Grafisia i dopiero potem ustalić strategię (atak ogłoszeniowy, nowe super zdjęcia, ewentualnie zmiana hoteliku, jeśli tak zadecydujemy.
  18. Tak, u Grafisia jest impas od dłuższego czasu i nie mam na myśli nieobecności (usprawiedliwionej :)) MALWY. Po prostu, nie ma parcia na adopcję, nie ma wysiłków idących w kierunku znalezienia DS. Tak jakby Grafiś miał zagwarantowane dożywocie w hoteliku i wiecznie aktywnych darczyńców, co jest złudną nadzieją, niestety. Trwam przy Grafisiu i będę trwać, aczkolwiek ponad rok temu podjęłam decyzję o wycofywaniu się z deklaracji stałych z powodu działalności niektórych na dogo. Deklaracje stałe, których miałam od cholery i ciut ciut, wykruszały się w sposób naturalny (adopcja lub śmierć psiaka) - zostały mi jeszcze trzy i nie zamierzam odpuścić, ale nie ukrywam, że nie podoba mi się brak działań w sprawie Grafisia
  19. A w kosmosie to podobno roślinności nie ma, a tak zielono na zdjęciach :)
  20. Elu, jestem myślami przy Was :(
  21. Grzeczna dziewuszka :) - aż miło posłuchać. Mój Romuś chce wtedy zabić i muszę go trzymać razem z recepcjonistką, żeby wet mógł zrobić to i owo ;)
×
×
  • Create New...