Ovolinka, jeśli ktoś jeszcze pamięta, przybyła bardzo chora.
Bez wsparcia finansowego Dobrych Dusz nie wiem, czy dałabym radę ....
M.in. Kundelkowa Skarbonka wspomogła nas.
Postanowiłam dołączyć do Ludzi Dobrej Woli i zadeklarowałam comiesięczną wpłatę.
Niestety, od września wycofałam deklarację. Strona nie istnieje, od lipca nie ma rozliczenia,
nikt mnie nie zawiadomił: "my tej pani już dziękujemy".
Tak się nie robi! To jest nieetyczne! Przecież nie ja jedna zasilałam, w miarę możliwości, kundelkową skarpetę.
Ogonków w potrzebie jest bardzo dużo i żal, że ich finansami rządzą ludzie.
Najzwyczajniej w świecie jest mi przykro.