Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Mniaaaaaaaaaaaaam:) http://images51.fotosik.pl/112/82f14f4b7a966007med.jpg
  2. Trzymam kciuki, a cieszyć się będę nieco później ;)
  3. Zaglądam gnana ciekawością ;)
  4. Witaj Brachu :)
  5. [quote name='Marycha35'] Gusiaczku czy z powodu zapuchnięcia TZ już podejrzany o czyny zabronione...???;)[/QUOTE] Akurat! TZ ma znajomości ;)
  6. [quote name='mestudio']Już wszystko ustaliłam, pani z FB zrobi wizytę. Jutro się umówi z Panem Sławkiem. Z panem Sławkiem już też rozmawiałam i była to wyjątkowo miła rozmowa:-)[/QUOTE] Zatem kciuki zaciśnięte :)
  7. Zocha, karmisz? no i klawo, ale niechaj Hope pomyśli o kremie p/rozstępom :evil_lol:
  8. No, to się galantnie zryczałam, na II szychtę pójdę zapuchnięta ;) Dobrego dnia :)
  9. Szczęśliwej podróży :)
  10. DzieńDobry Szu :) bazarek się kręci cudownie :multi:
  11. Bemol już w podróży ? Pozdrawiam Stado, całe bez wyjątku :)
  12. [quote name='Mattilu']Gusiak, nie krzycz na nas :( My jestesmy, pamietamy i zyczymy Szu jak najlepiej, tylko nie zawsze czlowiek dotrze do kompa, nie zawsze komp dziala, itp, itd.[/QUOTE] Kochana, jestem bardzo daleka od krzykania na kogokolwiek. Nawet przez myśl mi nie śmignęło mieć jakiekolwiek pretensje. Po prostu wiem, jak jest i wcale mnie to nie burzy. Stwierdzam fakt. Sama w wielu miejscach bywam, a nie jestem :oops: - życie :shake: Wyżej "de nie podskoczysz" i to prawda najprawdziwsza Wiem, że pamiętacie o Szu, życzycie mu dobrze, za co jestem ogromnie wdzięczna.
  13. Anioł Stróż czuwał nad Peruszką .... starcie z dzikiem takiego maleńtasa mogło(i tak bywa najczęściej) skończyć się bardzo źle. Peruszko, zdrowiej kochana
  14. [quote name='Ewa Marta']Peruszka jest bardzo obolała:-( W 6 miejscach jest poszyta, pozostałe rany zagoją się same. Ma problem z chodzeniem. Od razu po całym zdarzeniu truchtała na 3 łapkach. Teraz jakiekolwiek próby postawienia jej na dwie łapki powodują, że siada na pupci i nie rusza tylnymi łapkami. Ma rany ciete, szarpane i zerwany kawał skóry, ale żyje! Prawdopodobnie dojdzie do zakażenia i trzeba będzie nacinać i wyciskać rany, ale trzeba było szyć, żeb zastopować krwawienie. Jestem cały czas przy niej, bo jak odchodzę, to maleństwo popiskuje i prosi o powrót. Leżymy wtulone w siebie i zdrowiejemy.[/QUOTE] Serdeczną myślą jesteśmy z Wami O&G
  15. Miłych snów Taj :)
  16. Dobrej Nocki, Szu :loveu:
  17. [URL="https://lh3.googleusercontent.com/-mGtR0GnchV0/Ulq2sjt6FXI/AAAAAAAAVg0/sP1r_aUgkRM/s640/zw%2520079.jpg"]https://lh3.googleusercontent.com/-mGtR0GnchV0/Ulq2sjt6FXI/AAAAAAAAVg0/sP1r_aUgkRM/s640/zw%2520079.jpg[/URL] ostatnie spojrzenie przed podróżą ... może i mało przytomne, ale już domne :) wszystkiego najpiejszego Bemolku :thumbs:
×
×
  • Create New...