To prawda ....
kiedy zobaczyłam jego zdjęcie zza krat oszalałam
wiem, zahisteryzowałam (przepraszam),
TZmestudio miał wyrwany bark za sprawą kompletnie nieogarnietego
Szu, mieli z mestudio ból głowy "co dalej?"
tyle innych Ogonków roztapia mi serce, ale Szu...
no właśnie ... :
SZU moja miłość
tyle dobrych dusz towarzyszyło mu w drodze do domu - Dziękuję!
Ewie, Marcinowi będę dozgonnie wdzięczna
i Jamorowi,który, jak później Aruchnę, wyprowadził Szu na prostą ...