Ewa, to jest sytuacja patowa :( byłoby wspaniale, gdyby Jamor miał miejsce dla wariatki, bo kto jak kto, ale On z pewnością okiełzna jej charakterek.
Ze swej strony mogę jedynie obiecać bazarkową pomoc w utrzymaniu Fruzi w hoteliku. Nie martw się na zapas - kilka razy daliśmy radę, to dlaczego teraz nie miałoby się udać.
Na przyszłość myślę, że warto będzie założyć agresorce osobny wątek