Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Quetka - spokojna kotka do adopcji. Quetka ma ok 5 lat. Została znaleziona w marcu b.r. Przez swój wiek nie ma już pomysłów typu skakanie na firanę:) Jest typowo domowym kotem. Korzysta z kuwety. Jest bardzo ufna i kontaktowa. Uwielbia głaskanie, przytulanie. Akceptuje inne koty i psy. Co do wyglądu, to jej wyjątkowość widać na zdjęciach:) Kotka jest wysterylizowana. Posiada książeczkę zdrowia. Skontaktuj się, jeśli: - szukasz zwierzęcia dla siebie, a nie na prezent i jesteś osobą pełnoletnią, - jesteś odpowiedzialny/a, wiesz, że zwierzę to nie zabawka, a żyjąca i czująca istota, - rozumiesz, ze opieka nad zwierzęciem to zobowiązanie na wiele lat, a nie do momentu, aż się znudzi (domowy kot może żyć nawet do 20 lat) - możesz zaoferować DOM NIEWYCHODZĄCY i ZABEZPIECZENIE OKIEN/BALKONU. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej zobowiązującej do należytej opieki nad kotem. [IMG]http://i62.tinypic.com/2cpsrbs.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/24uxe0m.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/mb3l8m.jpg[/IMG] [IMG]http://i57.tinypic.com/ndv1ps.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/o59d9t.jpg[/IMG]
  2. [B]Rozliczenie:[/B] [B]Marzec:[/B] 31 marca 2014: [COLOR=#0000ff]+[B]40 zł[/B] od: [/COLOR][B][COLOR=#0000ff]Maruda666[/COLOR] Stan konta na 31 marca: [COLOR=#0000ff]+40 zł[/COLOR] Kwiecień: [/B]02 kwietnia 2014:[B] [COLOR=#ff0000]-120 zł [/COLOR][/B][COLOR=#ff0000]za[/COLOR][B][COLOR=#ff0000] sterylizację [/COLOR][/B](rachunek:[URL]http://i59.tinypic.com/ezfrly.jpg[/URL]) 04 kwietnia 2014: [COLOR=#0000ff][B]+100 zł[/B] od: [B]JankaBezZiemii [/B][/COLOR][B]Stan konta na 30 kwietnia: [COLOR=#0000ff]+20 zł[/COLOR][/B] [B]Maj:[/B] 21 maja 2014: [COLOR=#0000ff][B]+50 zł[/B] z [B]bazarku[/B]:[/COLOR] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252693-ROZLICZAMY!-Mały-szybki-zwinny-bazarek-fantowy-)-Do-9-maja-godz-22-00[/URL] [B]Stan konta na 31 maja: [COLOR=#0000ff]+70 zł[/COLOR][/B] [B]Czerwiec:[/B] 15 czerwca 2014: [B][COLOR=#ff0000]-20 zł przekazane (post 216) na potrzeby Bonifacego[/COLOR][/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253599-Przesympatyczna-Zuza-która-okazała-się-Bonifacym-)DOMEK-POTRZEBNY-NA-JUŻ-!!!!-([/url] Stan konta na 15.06.2014: [SIZE=3][B][COLOR=#0000ff]+ 50 zł[/COLOR][/B][/SIZE]
  3. Witam:) Quetka od co najmniej tygodnia mieszkała na wsi w szopce. Nie wiadomo jak się tam znalazła. Jedno jest pewne - jest kotna:( W dodatku łzawi jej prawe oko. Ona jest typowo domowa. Wioska jest mała i nikt o nią nie pytał. Popytałem też sąsiadów tamtej posiadłości i także nikt nic nie wie. Decyzja zapadła - zabieram ją;) Quetka wczoraj zamieszkała u mojej siostry i jest to jej pierwsza tymczasowiczka. Mam nadzieję, że nie ostatnia;) Niestety ja nie byłem w stanie zabrać jej do siebie:shake: Zachowuje się bardzo dobrze. Jest grzeczna. Głównie śpi;) W nocy nie daje koncertów:) Niestety ma pewną przypadłość - ślini się gdy mruczy:roll: Moja kotka też tak robi - kwestia przyzwyczajenia:eviltong: Dzisiaj byłem z kocicą u weta i dostała zastrzyk mający pomóc jej na oczy. W poniedziałek powtórka. Na środę na sterylkę, a ja mam zero kasy:( Kocięta w drodze:shake: Mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej ukulać jakiś bazar fantowy. Ewentualnie cegiełkowy, ale już nie chcę nadużywać Waszej hojności:p Jutro jeszcze (dla św. spokoju) porozwieszam ogłoszenia w tamtej wsi. Może komuś uciekła. Tylko, że jakoś nikogo to chyba nie obeszło bo na razie nikt o nią nie pytał. Ciąża jest zaawansowana, a w szopce mieszkała tydzień. Może ktoś się pozbył kłopotu wywożąc ją gdzieś dalej? Nie wiem... Kiedy już dojdzie do siebie po sterylce, będę jej szukał domu:) Myślę, że długo to nie potrwa:p A oto Quetka:p [IMG]http://i61.tinypic.com/24uxe0m.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/mb3l8m.jpg[/IMG] [IMG]http://i58.tinypic.com/o59d9t.jpg[/IMG] [IMG]http://i62.tinypic.com/2cpsrbs.jpg[/IMG]
  4. [quote name='kinga_kinga7'] [URL]http://i62.tinypic.com/107nfbp.jpg[/URL] [/QUOTE] Jakie szczęśliwe:p
  5. [quote name='Maruda666']Witam Wujka :) Nie ma to jak dobry kot dla urozmaicenia:) Z tego co pamiętam to chyba gdzieś są jeszcze wątki gryzoni :diabloti:[/QUOTE] I dlatego tu jestem:p Z resztą byłem dużo wcześniej, ale zapomniałem zapisać, a później zapomniałem odnaleźć wątek:eviltong: Za wątki gryzoni dziękuję:) Psy i koty są wystarczającymi:) I tak jestem jeszcze na wątku królika;)
  6. [quote name='terra']Dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia i otuchy. Jakoś sobie radzę, ale ilekroć sobie przypomnę, to boli mnie jakby mnie rozpuszczało w środku. Nie wiem, kiedy się z tym uporam. Nie potrafię i nie chcę rozmawiać z sąsiadami. W każdym widzę potencjalnego sprawcę. Liczę na to, że ktoś się komuś wygada i sprawca odpowie za to co zrobił. Sprawę zgłosiłam na policję. Maciek, gdzieś niedawno przeczytałam, że doskonałe wyniki daje podawanie psiakom galaretki z gotowanych nóżek kurzych.[/QUOTE] Ja mam takie samo uczucie jak sobie pomyślę o Małym (pogryzionym kocie):( Potrzeba czasu... Rozumiem Cię, że nie chcesz rozmawiać z sąsiadami. Sytuacja na prawdę jest wyjątkowa. Nie wiem też jak z nimi żyłaś na co dzień. Miejmy nadzieję, że faktycznie ktoś się wygada, a to dotrze do Ciebie. Dobrze, że zgłosiłaś na policję. Może wtedy dojdą jeszcze takiemu "człowiekowi" konsekwencje prawne. Co do kurzych łapek to już w zeszłym sezonie zimowym konsultowałem Baja z jedną z przedstawicielek ONków na dogo i mówiła, że owszem, są dobre, ale nie na zaawansowane stadium choroby, a raczej bardziej profilaktycznie. Jednak dzięki za radę:)
  7. [quote name='What May NN']Jutro wysyłam Incurin i Ecomer...[/QUOTE] Potwierdzam, że przesyłka doszła. A w niej jeszcze suszone mięso:) Dziękujemy.
  8. [quote name='agasz']Co tu taka cisza? Kotku pokaż się![/QUOTE] Jaka tam cisza?;)
  9. Postanowiłem zapisać by trochę urozmaicić sobie psie subskrybcje:) Nie licząc Majkiego Myszy;)
  10. [quote name='ossa98']Nie może tak być, że pies zostaje oddany i nie ma żadnej kontroli nad tym, co się z nim dzieje. Co jest dzieje się z BRUTUSEM? naprawdę nikt nie może się tego dowiedzieć? nie macie numeru telefonu do właściciela? adresu? Nie wierzę.[/QUOTE] Zgadzam się. A może popytać osoby z Poznania (mieszkające blisko), które mogłyby zobaczyć chociaż przez płot czy Brutus ciągle tam jest i jak wygląda. Tylko bez adresu to się nie uda. Nie jestem pewien, ale przed adopcją tu chyba ktoś napisał jaka to dzielnica lub ulica... W tej chwili nie mam czasu szukać tego posta...
  11. [quote name='dana'][B]Jolu[/B], [B]Maćku[/B], co do Waszych pytań o to Baritkowe układanie tych wielkich drągów :D, to Bari układa je sobie z własnej, nader chętnej :D inicjatywy i naprawdę zupełnie sam :crazyeye:. Robi to w bardzo inteligentny i przemyślany sposób, pomagając sobie łapami. Układa kije w jednej linii i bierze do pyska. Jak któryś kij spadnie, to Bari powtarza cierpliwie całą procedurę :D. Niesamowite jest obserwowanie tych akcji układania. Z moich obserwacji wynika, że potrafi tak robić naprawdę bardzo niewiele psów. Zresztą już Wam przecież :-D pisałam, że Bari jest naprawdę zupełnie wyjątkowy :D. Kiedy był mały i tak chodził po parku z tymi uzbieranymi i własnołapnie ;) ułożonymi kijami, nie było człowieka, który by się szeroko nie uśmiechnął i nie porozmawiał z nami :lol:.[/QUOTE] To się wyjaśniło:) Sprytna bestia:evil_lol: Nie wątpię, że ludzie się zatrzymują:p
  12. Super, że na razie spokój:roll: Ale Lizka ma towarzystwo:) Aportuje do połowy;)
  13. [B]terra[/B], jak sobie radzisz? Jesteśmy po spacerze. Morgan nie wychodził poza ogrodzenie chyba 2 tygodnie by lepiej zauważyć postęp po Cortaflexie. Postęp ogólnie jest choć spodziewałem się czegoś więcej. Zrobił się żywszy, skacze, biega krótkie odcinki, ale to może też być zasługa Eltroxinu (na tarczycę). W każdym razie na spacerze przechodzi, nie 50 m, a jakieś 80:roll: Później się kładzie, ale regeneracja też nie trwa kilku minut, a jakieś 30 sekund, po czym wstaje i przechodzi,nie 5 m, a ok 15 m:) Ogólnie można powiedzieć, że na pewno pomaga to w swobodnym chodzeniu po podwórku, ale na spacerach to już nie bardzo. W sumie głównie właśnie o tomi chodziło - by mógł wszystkie podstawowe rzeczy zrobić sam. Miejmy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej bo te wszystkie widoczne efekty zaczęły pojawiać się w większym stopniu dopiero od ok kilku dni:) Mam nadzieję, że Baj, który dostaje to profilaktycznie, nie będzie miał problemów przez dłuższy czas z poruszaniem się:) Alfred to samo, choć nigdy takiej słabości nie okazał:p Ares też trochę utyka na tylną łapę, ale w jego wieku to cieszę się,że on potrafi biegać, jest świadomy, widzi, słyszy (nie najlepiej, ale jednak;)) i ogólnie jest młody duchem:) W każdym razie przechodzi teraz dwa razy dłuższą odległość zanim zacznie kuleć bardziej, czyli prawie kilometr:) Kotom kupiłem kocimiętkę w nasionach i ciekawe kiedy wyrośnie (w doniczce) i jak długo z nimi pożyje:evil_lol: Rogera czeka na dniach przeprowadzka do nowego mieszkanka:) Żeby nie padało to już dawno by tam był:roll: Jeszcze wiosną muszę zabrać się za dokończenie jesiennej przebudowy kojca:oops: Nie wiadomo co najpierw:roll:
  14. [quote name='Mattilu']Bomba, tylko niech Ci zdjecia zrobia po tych postrzyzynach![/QUOTE] Mam pewne obawy:evil_lol: [IMG]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTYhpPl3-LQ1pmXUVj5VZFvrQ53mYzXeaLUEMSCzY60ghl1KRHE[/IMG] P.S. Się przywitam:)
  15. Murzynka prawie wywiało:p Bari sam tyle kijów podnosi czy "ktoś" mu w tym pomaga?:evil_lol:
  16. [quote name='katarzyna005']Bardzo się cieszę, że wszystko jest ok. Maćku a masz może zdjęcia??[/QUOTE] Nie. Nie robiłem:roll: Myślę, że wkrótce jakieś zobaczymy prosto z domu:)
  17. [quote name='katarzyna005']Ciastek pojechał do nowego domu. Ludzie którzy wzięli Ciastka są podobno wspaniałymi i ciepłymi ludźmi. Ciastuś podobno ich wylizał i od razu zaakceptował. Wieczorem to już nawet spał na kanapie. Bardzo się cieszę, że wszystko się udało. Ciastek bądź grzeczny i szczęśliwy w nowym domu.[/QUOTE] Czekałem na oficjalne informacje na ten temat:) Przyjmowałem tych ludzi, ale nie chciałem podbierać zaszczytu poinformowania tutaj o adopcji:) Rzeczywiście ta rodzina wydaje się być taka jak napisałaś:) Ciastek super trafił:)
  18. Z podszerstka Azorka spokojnie można by poduszkę zrobić:) Od paru dni jakoś już mu sierść nie wychodzi. Niech się to wreszcie skończy:evil_lol:
  19. U Labi wszystko dobrze:) Dzisiaj skończył się Ecomer, a wcześniej Incurin:roll: Sikanie póki co nie wróciło i oby się to utrzymało:roll:
  20. Sara zmieniła boks. Teraz ma jeden z największych wybiegów i to na narożniku więc ma świetny widok na sarny i zające, które często tam się pokazują:)
  21. Wendy dalej sobie pomieszkuje z Azorkiem. Tak im powoli czas leci... Wszystko u niej dobrze:)
  22. I tak minął Sidnejowi kolejny tydzień wypoczynku:) Wiele się nie zmienia. Wszystko u niego w jak najlepszym porządku:)
  23. [quote name='tu_ania_tu']hahaha, macie różne części ciała w zależności co trzeba sprawdzić ? :D[/QUOTE] Mamy tylko rękę. Inne części ciała to jedynie własne, ale są już nie do odkupienia:eviltong:
  24. [quote name='Pyrdka']Telefonów brak.[/QUOTE] Ludzie schodzą na psy:roll: U Dory wszystko dobrze. Jak zauważyłem, zdecydowanie woli siedzieć w boksie niż np chodzić po dworze. Widać już ma dość dworu:roll:
  25. Teraz to ja będę pytał:) Spodobał się Lorenc?:)
×
×
  • Create New...