Prawdopodobnie w ten weekend nie uda nam się podjechać do Pepsi - możliwe że uda się w niedzielę - jeśli nie to będziemy chciały jechać w przyszły weekend
Pepsi nie wychodzi na spacery - ale podczas sprzątania kojca już wychodzi z budy - wcześniej nie było takiej możliwości bo jak człowiek wchodził do boksu to strasznie się bała i zaszywała w budzie w rogu - teraz jest ciekawska i powoli wychyla nosek - nadal ma ubranko - Ola ma zrobić próbę zdjęcia jej sukienki - zobaczymy
Fanta dostała szelki po Tofiku - dla Pepsi nie mamy nic - a że to mikrus to kupiłam w zooplusie obrożę i szelki bo próby wychodzenia będą zarówno w szelkach i obroży na wypadek wyrwania się tfu tfu - do tego adresatkę bo nie ma ( będziemy czipować ), smycz taką paskową i piłeczkę - koszt 57zł
reszta zakupów to prezent ode mnie i Ziutki więc nie wpisujemy do rozliczenia - na zdjęciu tylko te zaznaczone na czerwono - Ziutka wstaw w rozliczenia
[URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/e6bd5d65ab87bd59][/URL]