Jump to content
Dogomania

Moli@

Members
  • Posts

    14649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

Everything posted by Moli@

  1. [URL=http://www.tinypic.pl/xl6nzsuleb24][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/t182osbj5lcf][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/hrql053ns1wi][/URL]
  2. Kerusek z każdym dniem porusza się pewniej ładnie stawiając stopki...zimno przy okazji kupimy ubranko, teraz jamniczy sweterek zakrywa wygolony grzbiet. Kerus nie jest zachwycony ;-) nigdy nie chodził w fatałaszkach ;-)
  3. Kerusek ma dość zastrzyków, reaguje na samo wkłucie, biedny chłopczyk ale cieszy nas jego reakcja...zdrowieje
  4. Skubany, opiera uniesioną łapkę o płotek i siusia :evil_lol:
  5. Znacząco oblizuje się przed śniadankiem...głodna już jestem ;-)
  6. [URL=http://www.tinypic.pl/3lwzcswgod5w][/URL]
  7. [URL=http://www.tinypic.pl/h3g5m1r69glm][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/hhhjsxgp96t0][/URL] [URL=http://www.tinypic.pl/4iprpkjxbrrp][/URL]
  8. Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc w stawieniu filmików Panu Adamowi B...
  9. I jeszcze raz ogromnie dzielny Kerusek http://youtu.be/qefOOLoy8yg
  10. Bardzo dzielny Kerusek http://youtu.be/y5pNvUnRaeE
  11. Kerusek podrapał sie po karku :multi: ...musimy chłopaka stopować, za dużo ruchu niewskazane a energia go rozrywa, jest szczęśliwy że może samodzielnie, na czterech chodzić...niesamowity pies... :iloveyou:
  12. Dziś Kerusek chodzi na czterech łapkach, jeszcze niepewnie...zmęczy się siada...saneczkuje i na cztery łapki :bigcool:
  13. Ciocia Dorotka może być dumna z Whisky... :smile: z brzytkiego kaczątka przemienia się w piękną, radosną panienkę...siusiu, kupka w ogrodzie ale wyłącznie w obecności opiekuna!!, śpimy obok panci/bardzo grzecznie całą noc, na smyczy radzi sobie coraz lepiej z Melą trenuje chodzenie przy nodze... Uwielbia kontakt z człowiekiem z psami bawi się bardzo mało...może spokojnie mieszkać w bloku/będzie wyprowadzana i nie będzie problemów z zachowaniem czystości w domu ;-)...nie niszczy...
  14. Kerusek zdecydowanie w lepszej formie :smile: po biegunce śladu nie ma, wcina aż miło patrzeć i najważniejsze...lewa łapka pracuje...zgina, podpiera się...chodzi na trzech ciągnąc czwartą którą też zaczyna ruszać :multi:...jak się zmęczy...saneczkuje ale odpycha się/podpiera lewą tylną.
  15. Śliczna panienka :klacz:
  16. Bo w domu bezpiecznie...i można spokojnie pozałatwiać swoje sprawy :evil_lol: ...wyjścia z Boni na siusianko i kupkę...aż się mały zadomowi...trenowałyśmy ;-)
  17. Wiemy, wiemy bo od czasu do czasu bywamy u Kai i Kapsla...wszystko OK :smile:
  18. Wczoraj dreag/Agnieszka ze zdziwieniem i niedowierzaniem patrzyła na Melę..."ona urosła?....Nie ;-)... chodzi wyprostowana z dumnie uniesioną głową...Melcia już się nie kuli, nie chowa, nie ucieka :smile: otwarta bramka, wychodzący goście ją nie interesują już nie trzeba pilnować że ucieknie/sama pobiegnie zwiedzać okolicę...odprowadziła i spokojnie czekała aż wyjdą...fajna panienka :smile:, nabiera pewności już świat nie jest taki straszny...no może troszeczkę ;-)
  19. Piecuchuje :happy1:, Zadomowił się i pyszczy ;-) ...komunikatywny, stanowczy, opanowany, wesoły, zaprzyjaźnił się z psami/rozrabiają, czasami ma "watę" w uszach :evil_lol:...na smyczy chodzić nie znosi/chyba nigdy tego nie robił.
  20. Nie dowierzam w to co widzę ale Kerusek czuje się o niebo lepiej...o świcie na siusianko, kupka papkowata ale już nie brunatna woda...apetyt powrócił...Chłopak żywszy, aktywniejszy podtrzymywany maszeruje zdecydowanie na przednich łapkach, nieporadnie ale świadomie podpiera się raz jedną raz drugą tylna łapką. W południe kroplówki + antybiotyk - w domu. Trzymaj kciuki, nastąpił przełom teraz nie ma najmniejszej wątpliwości. Dziś odpuszczamy wyjaz do lecznicy, jedziemy jutro
  21. Tak jak wirusy...czyli na 100% trudno powiedzieć... Po kroplówkach, lekach czuje się chyba trochę lepiej, biegunki nie było...obserwujemy Dziękujemy za bazarek...już prawie 700zł leki +zabiegi...
  22. Kerus ma krwistą biegunkę, od rana w lecznicy pod kroplówką plus antybiotyk i przeciwbólowe. Wieczorem kolejna porcja już w domu. Dołączyła się wirusówka...wystarczył spadek odporności...mamy obserwować pozostałe psiaki jest obawa że z czwórki nowoprzybyłych ktoś jest nosicielem. Za mało atrakcji...
×
×
  • Create New...