Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
[quote name='dreag']Stęskniłam się ;)[/QUOTE] Piękna pogoda, upały można posiedzieć po drzewkiem ;) z Melą......zapraszamy..... -
[quote name='jacerek']To się bardzo cieszę że ok. Może ktoś odezwał się z ogłoszeń?. Wrzuciłem parę groszy na figunię to jutro dojdzie. Pozdrawiam[/QUOTE] Z tego co wiem to cisza, nikt nie pyta o panienkę :shake:. Kupiłam konserwy, muszę dodawać do suchego 1,36 zł x 12 szt= 16,32 zł (z większym upustem ). Dziękujemy za "grosik" dla Figuni
-
[quote name='jacerek']Co tak cicho ,nic nie słychać. Co u figi???[/QUOTE] U Figuni wszystko OK.......zaprzyjaźniła się ze wszystkimi psiakami i "rozrabia"......to bardzo pogodna, wesoła panienka
-
doris66, posprzątaj w skrzynce ;)
-
[quote name='buniaaga']Z tego co mi wiadomo Figunia nadal szuka domku Zamówiłam jej pakiet ogłoszeń na mazowieckie.[/QUOTE] To szukamy......moim zdaniem domku nie mieszkania w bloku.....z panienki straszliwa płaksa.......
-
Piękna, mądra, kochana Venus.......cudowna amstafka:loveu:, wspaniały dom :loveu: Oglądałam reportaż w TV o amstafie który uratował życie swojej pani, zaatakowanej przez mastiffa, kobieta została kaleką z odgryzioną ręką, uszkodzone powłoki brzuszne, noga.....ze łzami w oczach mówiła że żyje tylko dzięki swemu wiernemu psu, którego znalazła i dała mu kiedyś dom........Pies dostał zgodę na wizyty w szpitalu....
-
[quote name='zachary']Moli@, uważaj, aby ktoś Cię nie podkablował, że nielegalną zbiórkę publicznie robisz...Znasz tam wszystkich? Nie wiesz jakie mogą być reakcje. Przy dobrym rozkręceniu akcji na fb i na dogo, którą zrobi kochana doris66, mogą być naprawdę dobre efekty. Potem zobaczycie, ile jeszcze brakuje i pogłówkujemy...[/QUOTE] Masz rację.....zagalopowałam się......
-
Zrobię kwestę na Zajączka w Królowym Moście....z ulotkami z informacją o chorobie, leczeniu....numerem konta TOZu, jeżeli uda się coś zebrać to po zabiegu wywieszę na tablicy ogłoszeń podziękowanie z rachunkiem, zdjęciami i nazwiskami (lub inicjałami jak wolą) darczyńców.....Może zaryzykuję? Co sądzicie?
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Dziś Mela z pewnymi oporami (poganiałyśmy się wokół stołu;)) pozwoliła poczyścić uchole/czyste. -
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
[quote name='doris66']Figa sięga do połowy wysokości Meli a waży tyle samo. Czyli Melka jest wyjątkowo filigranową panienką.[/QUOTE] Dlatego dwa razy ważona, pomiar został zapisany......a Melcia ma sporo kochanego ciałka, ma na czym siedzieć.....kosteczek nie wyczujesz czyli drobnej budowy ;) -
Cezar już po zabiegu kastracji.....Pan zachwycony młodzieńcem, może godzinami opowiadać co Cezarek zrobił, jak i czym się bawi.......;)
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Mela w lecznicy była bardzo grzeczna, spokojna.....barometr nadal w dół ale widać zdecydowane postępy, na smyczy nawet gdy idzie sama bez Figi to już spokojnie, do klatki, mieszkania wchodzi nie trzeba prosić, "pomagać", w stosunku do obcych z rezerwą ale nie ucieka, daje się nawet pogłaskać :lol: Waga 11,10Kg...ważyłyśmy ją z panią doktor dwa razy bo wizualnie wygląda na więcej.....jest drobnej kości ;) -
Już po strasznym zabiegu, dwie osoby musiały trzymać przy zdejmowaniu szwów ;) Waga 11kg :lol:
-
Dziś zdjęcie szwów i przy okazji sprawdzę wagę panienki......wycieczka Figi i Meli do Białego :lol:
-
Odpukać w niemalowane......czwarty duży pies znalazł fajny dom. Cezar ma dom i opiekunów którzy chcą i mają warunki zaspokoić jego potrzeby, znają, lubią i mają doświadczenie z rasą :lol:, z ich strony nie był to przypadkowy wybór........
-
[quote name='Cantadorra']Cezar ma duże uszy, czy mi sie tak wydaje? Zdjęcie na kolanach- bezbłędne![/QUOTE] Cezar jest wysoki, długi ma wydłużoną czaszkę, bardzo długi nos i duże uszy, długi ogon ładnie osadzony, pięknie zbudowany tył/opadający.....jest bardzo ładny w ruchu.......nie jeden wystawowy może mu zazdrościć;) Jest bardzo chudy to młody pies......gdy nabierze masy to proporcje się zmienią ;) To piękny pies......można zaszpanować, dlatego zastanawiam się co on robił na tej drodze w takim stane
-
Cezar zaczyna odsypiać.... je, chodzi na spacerki i śpi kamiennym snem......jak długo szedł i jaką trasę pokonał? On praktycznie nie ma mięśni i brak tkanki tłuszczowej...... tylko skóra i kości......całkowity brak podszerstka........w jedzeniu wybredny :crazyeye: pełna miseczka podstawiana pod nos i zaczynamy grymasić :cool3: temu też sam suchy kłuje w zęby.....
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Mela to jednak odważna panienka......wykorzystuję obecność ON Cezara....... duże ON to nie potwory.......podchodzi, wącha, ogląda.....dziś nawet pokazała mu ząbki jak chciał sprawdzić co ma w miseczce..... dziś planuję spacer Mela, Figa i Cezar ;) -
Figunia czuje się dobrze, biega, bawi się z psami nawet z nowym ON Cezarem z którym też chodzi na spacerki.....we wtorek zdejmujemy szwy i przy okazji zabezpieczę od kleszczy (płyn tylko na miesiąc). Figa uznała że ma już swój dom i swoją panią.....w stosunku do obcych zachowuje dystans, przywita się ale nie jest wylewna, w domu odchodzi i leży na podusi/obserwuje. Z charakteru jamniczka, nie wiem czy cieszyć się czy smucić.....ze wszystkich psów które u nas były to właśnie ona najbardziej przeżyje rozstanie.......ludzie są bezwzględni.....
-
Cezar załatwia się tylko na spacerach, tak prosi że nie ma najmniejszej wątpliwości że musi iść ;) Chłopak głos ma jak dzwon Zygmunta :crazyeye:, na spacerku nakrzyczał na pana porządkującego własny samochód.....wybierał się podyskutować w kontakcie bezpośrednim........no proszę urwis :cool3: Czy jest zabezpieczony od kleszczy? Na szyi znalazłam jednego.......
-
Skąd ten pies znalazł się na tej drodze? Młody, wyczesany, nie ma kleszczy ani śladów po, bardzo szczupły/wychudzony ale nie jest zaniedbany. Brak śladów po obroży, widać że mieszkał w domu, bardzo grzeczny, zachowuje czystość, zdecydowanie, głośno prosi wyjść. Na smyczy ciągnie na zdecydowaną komendę równa do nogi na chwilę. Widać że tęskni i chce szukać domu. Wczoraj jadł dwa razy, prosił, dziś już spokojny nad miską. W nocy spał w domu. Przebywa z człowiekiem sam nie zostaje na podwórku. To piękny młody ON z charakterystyczną postawą i noszeniem ogona. Po sierści widać że był zadbany, dobrze karmiony
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
[quote name='doris66']Jakie te znalezione psiaki biedne. Chciałaby do ludzi ale sie boi. Strach przed ludzmi zapamietany z dzieciństwa. Stoi mi przed oczami obraz Meli próbującej wejśc do domu przez zakratowane okno ( jeszcze u Kuny ) oby tylko jak najdalej od wroga - człowieka. Melu ja w ciebie wierze, ze dasz rade pokonac demony.[/QUOTE] Mela bardzo chce mieć swego człowieka, za uśmiech, drapanko, głaski, mówienie do niej, zabawę.........zrobi bardzo dużo, widać spokój, uśmiech na mordce, ogon wysoko uniesiony kręci piruety......w grupie, na podwórku odważna, "groźnie" szczeka na chodzących drogą