Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Dziś dostarczono przesyłkę z karmą - 99,68zł (Moli@) Dreag, dziękuję za przysługę :) kupiłam jeszcze 10 puszek po 415g
-
Ufff, już po zabiegu kastracji :) Kocurek podsypia w kontenerku...waży 5 kg, mam pilnować żeby nie utył ,) Podoba się...prawdziwy kocur, stwierdziła wetka :) Rany zaopatrzone, świerzbu nie ma uff. Zabezpieczony od pcheł i kleszczy - Advantage, podano antybiotyk. Jutro i we środę kolejne zastrzyki, już w domu. Miałam okazję poznać sympatyczne Panie z KOTKOWA :)...bardzo dziękuję za wypożyczenie klatki łapki, mam nadzieję że uda się złapać koteczkę
-
Mogę zapomnieć, że sama złapię kocurkę...podrapała i zwiała wrrr. Dzikus mały (: Z kocurem nie było problemów...od kilku lat się znamy ,), już w kotłowni. Przy okazji wetka obejrzy chłopaka, trzeba go będzie poleczyć. Uśpionego przejrzę dokładnie i powyciągam kleszcze. Porozmawiam z Panią Agatą z KOTKOWA może mogą pożyczyć klatkę łapkę...jak się nie uda to poczekam miesiąc na powrót joi i we dwie zasadzimy się na małą koteczkę.
-
U Żuczka wszystko ok, byczy się na słoneczku :) Chłopczyk jest już u nas 84 dni, szok jak ten czas leci... jestem zdziwiona że nikt po małego nie dzwoni (: W tym czasie zostało zakupione 113 konserw / 400g (w tym 7 x 500g Noteci) + 3 kg suchej karmy. Na dzień dzisiejszy mamy zgrzewkę - 24 konserwy 400 gramowe. Trzeba pomyśleć nad zakupem żarełka.. co i gdzie kupić. Ja jestem trochę uziemiona, nadal samochód muszę odstawiać do warsztatu. W poniedziałek biorę na jeden dzień, wiozę koty na zabieg do Białego. Musimy wymienić bak/zbiornik paliwa, robienie za ciężarówkę na zdrowie mu nie wyszło. Nadmiernie obciążony i stało się..."samo się zrobiło" - wgięty i dziura przez którą ucieka paliwo (: Zapach paliwa zwalałyśmy na sparciałe przewody ale niestety. Zimą jeszcze dało się jeździć ale teraz przy tych temperaturach zrobiło się mało przyjemnie...niebezpiecznie (:
-
Poobijany kocurek nadal przychodzi...w dzień śpi w domu...koty potrafią, znalazł skubany miejsce do spania ,)
-
-
"Kochane" skarbusie... a do domu daleko :D
-
W poniedziałek 05 czerwca kocurek i kocurka jadą na zabiegi, już mają wyznaczony termin/godzinę.
-
http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/transportowe/32926 Potrzebna klatka - coś w tym stylu jak w linku...na około 10 dni, od poniedziałku 05 czerwca. Może w Białymstoku lub okolicy ktoś ma i mógłby pożyczyć? Klatka do przetrzymania bezdomnej półdzikiej kocurki po zabiegu sterylizacji. KOTKOWO opłaci koszt kastracji i sterylizacji. Powiozę dwoje. Kotka półdzika, już kręci się pod nogami ale nadal nie pozwala się dotknąć. Boję się zostawić po zabiegu w szklarni, starszej pani już nie ma i nikt nie przypilnuje.
-
Zameldował się w nocy, kuleje na przednią łapkę,Wczoraj kocury rwały ziapy...walczą o rewir, oberwał (: Maniek, nie jest zachwycony sytuacją...to jego dom ale na razie spokój.
-
No nie :) ale...rozrabiają znaczy zdrowe :)
-
;D ale Remiś potrafi zapewnić rozrywkę...po spacerze pomaszerował prosto do wanny, śmierdział potwornie...nie zdążyłam krzyknąć a on już śrubę wykonał w padlinie brrr. Całe szczęście łazienka z oknem...
-
Tak wygląda kocur po wiosennych amorach...od kilku tygodni widziałam go tylko z daleka a tu taka "niespodzianka" (: Powyciągałam kleszcze...przed chwilą pozwolił się dotknąć, obejrzeć. Nakarmiłam, z 400g puszki zostało to co widać na talerzyku kocim. Okno otwarte, nie chcę spłoszyć, sprawdzę czy zostanie na noc. Uff, kocur do leczenia...kastracji. Zobaczymy co Maniuś na kociambra powie...Przychodził w nocy a tu taka niespodzianka wieczorową porą ,)
-
Dziękuję :) Jeden ze "szklarniowych" kocurków w nocy, przez otwarte okno w kotłowni, wchodzi do domu...śpi do rana :) Dziwiłam się skąd raptem u Maniusia taki apetyt, po nocy miseczki puste... Wydało się, rano znalazłam śpiocha. Przed wyjściem zjadł śniadanie :)
-
-
Kociambry rozpuszczone, byle czego nie chcą jeść...kupiłam, na kilka dni wystarczy :) Dreag, zamówi dziś suchą w hurtowni...(zakup na mój koszt ) http://www.krakvet.pl/whiskas-kurczak-pg-16149.html 14 kg z kurczakiem + zupy gratis
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
300 zł / 25.05 za PDT Dziękuję :) -
hihihi mam podwiązywać do zamocowanych prętów u góry hihi ale zrobienie "fachowej" pętelki to dopiero ubaw...przeszłam szkolenie ;D Fajna zabawa...coś nowego odskocznia od codziennych obowiązków no i z sąsiadkami jest o czym porozmawiać ,)
-
Od kilku lat mieszkamy z psami na wsi i bardzo się cieszę że udaje się utrzymać dobrosąsiedzkie kontakty :) W tym roku sąsiedzi zaproponowali nam użytkowanie dwóch niedużych szklarni i małego zagonka...hihihi ja i uprawy. Mieszkać na wsi i nie mieć swoich warzyw! ,) dla nich to nie do pomyślenia ,) Ciekawa jestem co urośnie :D...posadziłam pomidory, paprykę wysiałam ogórki. Na zagonkach szpinak, sałatę, pietruszkę i koperek naciowy, fasolkę szparagową...dynię, kalarepkę...dokupię cukinię. No i zostałam wsiową babą ;D
-
Kapeć - rozdzielony z przyjaciółką i oddany do schroniska. Szukamy domu!
Moli@ replied to Nette's topic in Już w nowym domu
Spytaj ,) Ptyś jest spokojnym pieskiem, lubi poleniuchować, poleżeć na słoneczku...zawsze w pobliżu :) -
Przygotowałam, wypucowałam samochód wewnątrz i na zewnątrz....jutro stawiam do warsztatu - wymiana progów, przy okazji przegląd podwozia. Psy dzielnie asystowały za płotem ,)
-
Mały zabójca dopadł następnego zaskrońca...a jaki dumny stał nad rozczłonkowanym...(: Zakup kosiarki czekał w kolejce, niestety muszę przyspieszyć decyzję.. nie zauważę w trawie, nadepnę i zawał gotowy. Nie boję się myszy, żab ale pełzające wywołują paniczny lęk..panikę (: