Moli@
Members-
Posts
14649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Moli@
-
Jula - ile jeszcze będzie czekać na dom?? Ptyś, Henio z Melą w ds
Moli@ replied to dreag's topic in Psy do adopcji
Dzięki :) -
Dzięki..., ściągnęłam do wydruku
-
Na koncie 50,00 zł / 29.02 od E.R dla "psy i spółka" Dziękuję :)
-
Psu w głowie namerdali :(
-
Marzenie nie pies...
-
Dziś, po przebudzeniu trenowała podskoki z Guciem :)
-
Mogę prosić o namiar na pobranie kwestionariusza...
-
Rudzia nic o tym nie wie ,) Był słoneczny, ciepły dzień to my w ogrodzie...Rudzia biegała, zwiedzała teren. Coraz pewniej porusza się po terenie...nie kuli się, nie chowa za krzakami. Obserwuje nas...pilnuje się. Wracając ze spaceru kieruje się prosto pod bramkę..., nie trzeba zapraszać do wejścia. Kupki ładne.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Myłam mydłem antybakteryjnym stosowanym w służbie zdrowia. Płyn antybakteryjny stosuję do mycia i dezynfekcji podłogi. Kupiłam w hurtowni zaopatrującej placówki medyczne itp. Mydła już nie mam i myję panienkę dzieciowym w płynie, Pikusia śmiga w gaciach z wkładką i musi / powinna mieć mytą pupę przynajmniej 2 razy dziennie. Ja myję dwa razy - rano i wieczorem...przed bąbelkowaniem też -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Tak..., pięknie "zamiata" ogonem :) Wczoraj machnęła i zapakowaną wkładkę wyciągałam z pod szafki ,) -
Może nie potrafili
-
No cholera :( dlatego nie mogłam przyjąć kolejnego psa... - pomóc rozi :( odmówiłam też przyjęcia pinczera (dziadeczka) ze schroniska :(
-
Gucio po 3 tygodniach wrócił z adopcji...powód - agresywne zachowanie do taty p. Kasi Przyjechał z karmą i całym wyposażeniem - legowisko, kocyki, zabawki, miska, miska podróżna, smycze + szelki, smycz samochodowa..., smaczki, ciasteczka Gucio wrócił dzięki uprzejmości Fundacji Bonifacy (przewóz gratis). W trasie wychodził na siusiu...p.Karol który przewoził chłopaka nie miał problemów...Gucio grzeczny, spokojny w samochodzie..., bezproblemowy na smyczy, zero agresji do młodego mężczyzny
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Nie mam...nie było robione. Wet obejrzał Pikusię i stwierdził że nie ma potrzeby wykonania kolejnego RTG... -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Ortopeda coś zrobił... a potem przez ponad miesiąc ograniczenie ruchu i "delikatna obsługa" -
Wet od razu powyciągał. Ślady / ranki po zdrapanych goją się...nie ma stanu zapalnego. Na uszkach miejsca po kleszczach rzucają się w oczy
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Nie rusza się...już jest pełen zrost. Była na kontrolnym badaniu -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Tak... -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Oj nie podpisałam RTG...zdjęcia zrobione po wypadku. Nie miałam dostępu do płytek...odebrałam i wstawiłam Pikusia już naprostowana i jest zrost. Te zdjęcia są potrzebne do elektroterapii. -
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
Moli@ replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Jesteśmy umówione na poniedziałek z rehabilitantką na pierwszy zabieg elektrostymulacji .. w lecznicy prowadzącej panienkę w Boliłapce:) -
Koszt sterylizacji 350 zł ( w tym leki + kaftanik) Zastanawiam się co robić.... Dziś minie tydzień od przyjazdu do nas. Czuje się dobrze..., nosek chłodny, kupki ładne..., pije i je chętnie. W sobotę (po przyjeździe) została odrobaczona (tableta podana przez weta w lecznicy) - kupki czyste. Weci sugerują żeby odczekać 3 tygodnie, żeby mieć pewność że nie doszło do zakażenia od kleszcza i ( w tym czasie powtórzyć odrobaczenie) Na skórze miała dużo opitych..., powyrywanych (zostawione główki)...rozdrapanych (ranki) ... i żerujących kleszczy.
-
Koszt USG - 70 zł - jeżeli w ciszy hormonalnej to USG nie wykarze - ciąża widoczna na USG od 3 tygodnia od zapłodnienia. - zainteresowanie psa może świadczyć że jest przed cieczką -