Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Jejku, Tycia wygląda jak mini, mini szczeniaczek . Ciekawa jestem na ile wet oceni jej wiek.
  2. Dzieki Iza za przekazanie wiadomości. To ja już będę dzwonić do Kasi jak będzie po wizycie u weta, żeby już coś wiedzieć odnośnie stanu zdrowia.
  3. Kochani, sama nic nie wiem:(. Już nie dzwoniłam o północy do Kasi. Odczekam jeszcze trochę i zadzwonię.
  4. Bardzo dziękuję, jednorazowa pomoc bardzo się przyda, szczególnie że istnieje b.duże prawdopodobieństwo ze masę pieniędzy moze pochłonąć leczenie. Oby to nie parwo albo jakaś inna cholera :(
  5. Dzisiaj miałam telefon o Pomadkę. Dzwoniła pewna pani, która już po pierwszym zdaniu mi się nie podobała i marzyłam aby jak najszybciej zakończyć tę rozmowę. Po pierwsze Pani dzwoniła "w sprawie psa" a jak zapytałam o jakiego pieska chodzi bo ja ogłaszam kilka, to nie potrafiła doprecyzować. Jedynie co zapamiętała to że pies jest łaciaty :). Z tym , że ja mam same łaciate -Pomadka, Dolarek, Irysek, Ivo -wszystkie łaciate :). No ale jak już pani w końcu doprecyzowała, że chodzi o sunię to wiadomo że o naszą Pomadkę. Pani na gwałt próbowała ode mnie wyciągnąć dokładny adres gdzie przebywa Pomadka. Jak zapytałam po co jej dokładny adres, to mówi "jak to po co ? żeby po nią pojechać"!!!! No to ja do Pani hola hola, najpierw wymagana wizyta przedadopcyja, że nie wydajemy piesków ot tak na żadanie. Jak Pani usłyszała o wizycie to powiedziała ze się jeszcze zastanowi. Przyznam, że mi ulżyło po tych słowach. Szukamy dalej...
  6. Dzisiaj miałam telefon o Iryska, Pani podała nawet już dane do wizyty PA ale po niedługiej chwili odwołała, jej dziadek nagle trafił do szpitala w stanie krytycznym i Pani bedzie musiała się opiekować i musi przełożyć adopcję. Już sama nie wiem czy śmiać się czy płakać na te ludzkie wykręty. W ciągu 10-15 min od poprzedniej rozmowy nagle dziadek trafił do szpitala, eh.
  7. Kochani, bardzo, bardzo WAM dziękuję za wpłaty dla Tycinki. Bez Was nic by się nie udało. Oby tylko Tycinka dała radę. 30zł -MikAga/28.03.2018/dekl.jednorazowa 100zł -zachary /28.03.2018/dekl.jednorazowa 50zł -Poker /28.03.2018/dekl.jednorazowa 100zł -Anula/28.03.2018/dekl.jednorazowa 50zł -Bogusik/28.03.2018/dekl.jednorazowa 130zł -Helli /28.03.2018/dekl.jednorazowa 20zł -Patrycja96/28.03.2018/dekl.jednorazowa 50zł -Mela Jakimiuk/28.03.2018/dekl.jednorazowa 20zł -Nesiowata /28.03.2018/dekl.jednorazowa Za transport dla Patrycji przelałam 250zł.
  8. Mam nadzieję, że nie odpuści , nie może, nie teraz jak już jest bezpieczna :(
  9. Tak, psiaczki w drodze jeszcze. U Kasi pewnie będą koło godz.23-24.
  10. Z Tycią niestety nie jest dobrze, cały czas śpi, jest taka "przelewająca się". Boję się :(.
  11. Ehhh wpadłam jak śliwka w kompot, zakochałam się na maksa. Niestety Tycia pociąga nosem, oby to nie było nic poważnego :(
  12. Super, bardzo dziekuję :) Bardzo, bardzo dziękuję :)
  13. Tak, to samo :). Tylko z adnotacją ze dla Tyci :)
  14. Pięknie dziękuję :) Wiem, wiem Jo37, widziałam tę piękną sunię i trzymam za nią kciuki. Dziękuję że jesteś tu na wątku :) Dziekuję agat21 :). Jest duże prawdopodobieństwo że Tycia może być spokrewniona z tą drugą malizną. Ślicznie dziękuję Poker :) Wspaniale teresaa118, bardzo Ci dziękuję :) Dziękuję Kochana :). Niezmiernie się cieszę, niezmiernie :)
  15. Na konto Iryska wpłynęła stała deklaracja od Tianku za marzec -10zł . Pięknie dziękuję <3.
  16. Dziękuję bardzo Bogusiu za wsparcie. Też myślę, że telefonów będzie multum :) Serdecznie dziękuję Melu za wsparcie :). Zabieram ją do Kasi koło Bielska -Białej, bo jutro też jest transport w tym kierunku. Będzie tam zaopiekowana, w ciepełku, na miękkim posłaniu, Kasia ją wygłaszcze i wyprzytula. To już jej ostatnia noc w piekle.
  17. Ślicznie dziękuję, zaraz podeślę '). Bardzo jestem wdzięczna za pomoc tej kruszynce.
  18. Ja też mam łzy wzruszenia w oczach za każdym razem kiedy oglądam ten filmik a odtwarzałam go już naprawdę wiele razy.
  19. Niestety nie wiem. Patrycja nadal nie wie na 100% ile psiaków będzie jechało , dopiero jak będzie miała tę wiedzę to poda mi koszt, zapewne dopiero jutro.
  20. Iza, teraz ewidentnie czas na jajka, Święta Wielkanocne za pasem , więc jak znalazł :)
  21. Ech Gabi, rozumu to u mnie kompletnie brak tylko serce mocniej zabiło. I jak serce mocniej zabije to rozum nie ma szans :(.
  22. Dziękuję Anula z całego serca. Wiem że zabieracie psiaczki z Zamościa, może nie piszę ale śledzę wątki. Dlatego tym bardziej kłaniam się nisko i po stokroć dziękuję za pomoc. Wolałabym w całości, bo muszę oplacić transport a nie mam ani grosza. Dalej będę myślała jak to ogarnąć. A konto u mnie niezmienne.
×
×
  • Create New...