Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23498
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku. Samych dobrych domów dla piesków sensownych telefonów, żeby chociaż kilka z nas wygrało w Totka, żeby weszła w życie Ustawa zakazująca trzymanie psów na uwięzi i ogólnie- żeby wszystkim żyło się lepiej, mądrzej, zdrowiej, radośniej:)
  2. Życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku. Samych dobrych domów dla piesków sensownych telefonów, żeby chociaż kilka z nas wygrało w Totka, żeby weszła Ustawa zakazująca trzymanie psów na uwięzi i ogólnie- żeby wszystkim żyło się lepiej, mądrzej, zdrowiej, radośniej:)
  3. Anetko, to podaj mi swój numer konta na priv, bo chyba już nie znajde. Przeleje za transport i ode mnie na puszki jeśli możesz sama kupić, to będzie szybciej:) Dzięki za opiekę nad kudełkiem:) Biedny że tak płacze:( po Nowym Roku zaczne go ogłaszać...
  4. Dzisiaj kolejny cudowny dzień adopcyjny- Pan pisał ze mną przez olx o LOTCE i stwoerdził, żeby mu Lotke przywieść JUTRO !! W sylwestra- brawo ON! Oczywiście odmówiłam...będe jutro z nim rozmawiać, domu nie przekreśliłam jeszcze, chociaż pomysł przedni:(
  5. Anetko, sądze, że zamówie dla kudełka puszki Animonda, dobrze? taki zestaw nie wiem czy 24 tam jest, ok?? skoro rzeczywiście nie chce jeść suchej to niech ma porządną mokrą.
  6. bardzo dziękuje Poker. Sądze, że jak przelejesz całość do Anety to będzie ok, bo musze jej zwrócić za transport plus za weta i kastracje, więc po prostu dopłace, o ile Anecik sie zgadza:) Dziękuje bardzo Poker, to ogromna pomoc! fajnie, że piesio już czysty. dużo ma ostatnio wrażeń, ale dobrze że wszystko jakoś przyswaja i dzielnie znosi. Czy ta rana na głowie to cos poważnego? pisałam o niej wcześniej, widziałam że coś tam się dzieje, ale przez wielki kołtun nie miałam jak dokładnie sprawdzić:(
  7. te psy nie wyglądają na pseudo- obstawiam, że jakaś nowa gmina podpisała z nimi umowę i przeniosła swoje psy!
  8. tak :) coś w tym jest. A jeszcze będzie go czekać jednak podróż do DS w prszyszłości....
  9. Dziękuje bardzo dziewczyny za wpłaty: - 100 zł od Anula - 20 zł od Bogusik - 20 zł od Nesiowata To wszystko już na koncie piesełka:) :)
  10. Dziękuje bardzo za wpłaty:) <3 - Tianku- 20 zł Zelkowe;) - Helli 50 zł :) i na koniec roku wpłaciłam - 300 zł za grudzień Lotki u Szafirki - 130 zł za grudzień Zelka u Kasi :) na szczęście wciąż jesteśmy na plusie i baaardzo Wam za to dziękuje :)
  11. do marca sporo czasu...oby się udało uratowac pieski!
  12. inne będa na innych wątkach, bo już za długie rozliczenie sie robi :( ;)
  13. szykuje sie do bazarku imiennego- musze mu naskładać na kastracje, więc imienia póki co nie ma:)
  14. po tym jak uciekła SASANKA- LENKA dokładnie rok temu!! mam naprawde fisia na punkcie bezpieczeństwa...trudne to wszystko, bo dziewczyny z Fundacji pewnie też będą mieć przeze mnie nieprzyjemności a i Lotka mogłaby mieć dobry dom, a tak nadal czeka, ale jak hotelik poparł moją opinie to już wiedziałam, że dobrze czuje....
  15. uu:) jak szybko! Trzymam też kciuki żeby dziewczynka jak najlepiej zniosła zabieg. I oczywiście za domki dla panienek w przyszłości też:) postaram sie Pomadke poogłaszać tez dodatkowo:)
  16. z Lotką to była moja decyzja...okazało się, że Pan ma liche ogrodzenie na części posesji, obiecał, że kiedyś tam to zrobi, ale ja nie zamierzam na to 'kiedyśtam' czekać i myśleć czy pies nie zaginą, nie błaka się gdzieś w obcym kraju...nie mam jednak siły na adopcje zagraniczne:( Pan się zdenerwował ostateczną odmową....ale tak mi intuicja niestety powiedziała... Konto jest cały czas to samo. W drugim poście wpisałam deklaracje i symbole miesięcy, tam możęsz sprawdzić jak to było z wpłatami. Bardzo Ci dziękuje, że chcesz podtrzymać deklaracje. Żelek raczej będzie ostatnim na tym wątku. Nic nie słyszałam o likwidacji jakiejś pseudo, ale zaraz zobacze co tam się wydarzyło... Uściski. A propos- moja znajoma ostatnio adoptowała sunie z W. i powiedziała, że rzezcywiście jest tam o wiele lepiej niż w R.
  17. straszne.....gdyby schronisko prowadziło ewidencje internetową tzn. zdjęcie, opis i miejsce z którego psa dowieziono- jak to robią chociażby wielkie Wojtyszki- pewnie wiele wróciłoby do domów....a tak...siedzą, tęsknią, umierają...nikt nie wie, że moga być akurat tam...i tak to się kręci...i siły nie ma by coś zmienić:(
  18. Kudełek już u Anety:) z naszej 'jesieni' pojechał w srogą zimę:) mam nadzieje, że już się uspokoił, to w samochodzie trochę popiskiwał, biedaczek, znów nie wiedział co się dzieje i po co te podróże.... Anetko, napisz ile za Twoją część drogi. I co mu kupić do żarełka;) ? Jakieś puszki? czy przelać pieniązki a Ty kupisz, czy suchą? Ciekawe jak przebiega aklimatyzacja? Pozdrowienia cieplutkie. Miło było znowu się z Wami spotkać:) coraz ostatnio coraz częściej nam po drodze :D
  19. Dzięki Kasiu:) to już tylko kilka dni męki z amantem;) dobrze, że tak szybko się udało umówić:) Dziś będe wieczorkiem przelewać pieniązki za hoteliki dla Ciebie i Hani:) Lotka miała jechać do Niemiec ale po przemyśleniu- nie jedzie, Pan od Zelka póki co milczy, dla Rosy ogłoszenia ruszę pewnie dziś....więc póki co stan posiadania- sztuk 3 :) Baaardzo dziękuje:) no właśnie :D będzie musiał się pogodzić...oby tylko go to wyciszyło, bo z tego co wiem Żelek zaczął teraz gustować w suniach coraz starszych....diabeł nie pies ;)
×
×
  • Create New...