-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
-
Aktualizacja: BURGER - opuścił schronisko
-
Gabrysiu...a może pomóż ogłoszeniami? piszesz piękne teksty. Jesli sunia ma ładne zdjęcia to zrób jej olx'y. Nawet nie wiesz jaka to jest wielka pomoc dla psiaków ze schroniska. Wolontariusze którzy jeżdża do schronu nie zawsze mają juz na to czas:( a wiadome jakąś siłe maja dobre ogłoszenia Zawsze jest jakiś sposób. Sorki że zaśmiecam Ci watek.
-
Agatko od filmikow masz mnie wiec slij mi prosze a ja wstawie wieczorem. Niesamowity ma charakter! Musial zyc dobrze z ludzmi prawdopodobnie w duzej rodzinie. Niech Pani Agnieszka koniecznie sprawdzi czy nie ma chipa a ja sprobuje poszperac na olx i w innych dzialach gdzie sa zaginione zwierzeta. Taki delikatny pies. Eh a taki straszny los :( na szczescie juz za nim
-
-
Aktualizacja: CLIFFORD - opuścił schronisko
-
-
-
-
może następnym razem się uda?? trzeba jednak kilka dni wcześniej wytypowac. W razie czego moge sprawdzić czy dany piesek nie jest już "upatrzony" przez kogoś innego , żeby się nie zdublować. Co do Trevora to ja także nie sądziłam, że będzie aż tak bardzo zabiedzony :( :(
-
Moze wstawie jeszcze opis Trevora z Radys i 2 zdjęcia, mogą się przydać do ogłoszeń. Faktycznie...przez te 2 - 3 miesiące...on zmienił się z pieknego psa w wycieńczonego dziadka....tak własnie wygląda "opieka"....:( :( TREVOR - kolejny, który zaprzecza obiegowej tezie, że duże samce są największymi twardzielami w schronisku i najlepiej dają sobie radę bez człowieka. Skądże! I Trevor jest najlepszym tego dowodem. Najszczęśliwszy, gdy może się przytulić. Podać łapę. Być tak blisko, ze zapomina się o wszystkich nieszczęściach dookoła. Cudo, nie pies. Dla człowieka zrobiłby wszystko, byle tylko po raz kolejny go nie stracić. Tylko co on, biedak, tutaj może. Trevor ma ok. 6-7 lat. W schronisku przebywa od marca 2019r. KOJEC: IX - 24 NR: 12510
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dokladnie Jaaga. Ja tez mysle ze to powinno byc zgloszone. Nie wiem jaki wet powinien dyzurowac na granicy? Czy to jest ktos z Inspekcji?? Co by bylo gdyby panowal upal?? Kilka dni w aucie na tym przejsciu jest przeciez jak na patelni i mozliwosci schronienia w cieniu sa bardzo ograniczone. Ja stalam tak 6-8h w upal i bylo bardzo ciezko! To sie w glowie nie miesci:( moze przed nastepnym transportemlepiej upewnic sie czy na granicy bedzie wet? Np dzwoniac... Sama nie wiem. Edit: doczytalam. Jest Graniczny Inspektorat Weterynarii numer podany na ich stronie internetowej. -
Zapisuje sie u Trevorka. Serce peka co te psy przezywaja tam i znowu bezsilnosc bo niema sposobu na "biznesmenow" dorabiajacych sie na cierpieniu tyvh biednych istot Pomoge jak tylko dam rade Filmik moge wstawic wieczorem. Dziekuje ze uratowalas tego psiaka. Tezmysle ze on jest raczej mlody i jeszcze nas zadziwi
-
Nie wiem dokładnie ile Pani Ola może przeznaczyć. Podesle jej Twoje sugestie. Myśle, że Korciu jak juz teraz będzie w domu to tez trochę się poprawi z tą sierścią. Musi po zimie tylko wylenieć... Fajnie, że już zostaje sam w domu i nie niszczy, to dla mniej najlepsza wiadomość. :) mysle, że poprosze już mariole by rejestrowała mu chip na Panią Ole..