-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Rozmawiałam dziś bardzo długo z Panem od Fruzi-Fuzji. Miło nam się rozmawiało i wreszcie jestem spokojna, czuje że zawiązała się między nimi więź i że sunia jest w dobrych rekach. Jak to Pan mówi- w domu nie ma psa:) jest tak grzeczna, spokojniutka, dużo odpoczywa i śpi. Na spacerach boi się mniejszych od siebie psów i wszystkich buldożków. Za to ma przyjaciela dobermana z którym uwielbia spacerować :) na smyczy chodzi dobrze, ale goni wszystkie małe zwierzaki typu koty, ptaszki, czasem potrafi mocno pociągnąc że nawet Pan musi uważac by utrzymać równowage. Jest tez klasycznym śmieciarzem. Każdy znaleziony śmieć jest warty tego by go zjeść. pan też uważa, ale rozważa, że może trzeba będzie wprowadzić kaganiec (wiadome- ludzie różne rzeczy rozrzucają). Także...jest naprawde dobrze wszystko. Poprosiłam Mariole o rejetsracje chipa (39 zł). Pan fotografem zwierząt raczej nie będzie...ale obiecał spróbować zrobić lepsze fotki..póki co mam tylko tą. ps. dla suniek wpłynęlo 50 zł od Kasi z fb. DZIĘKUJE :)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Jaaga bądź dobrej mysli. Nie musisz małego wydawać pierwszej lepszej osobie. Dużo osób woli duże psy i takich szczeniaków szuka. Jest multum cuuudnych domów :) ten maluch jest wyjątkowo uroczy wiec czeka Cie cięzka praca przy "przesiewaniu" chetnych ale jestem pewna, że znajdziesz mu doskonałe miejsce do życia! A Linda kradnie serca :) mam wrażenie, że do wakacji będzie juz mieć swój wózek :D obym miała racje ! Mocno jej kibicuje. Ciesze się, że jest wreszcie sensownie leczona. -
Super, że udało się zabrać Trevorka do weta:) będzie można ruszyć z ogłoszeniami :) Wieści bardzo dobre, jedynie na ten chip liczyłam...a tak, szanse, że dowiemy się czegokolwiek o przeszłości/ opiekunach Trevora spadły praktycznie do zera:( jedynie pociesza, że na pewno nowi opiekunowie tez będą kochac go i dbać... Co do guzka...czy masz gdzieś jakies zdjęcie? ja osobiście też bym tego nie wycinała, jeśli nie ma jakiś zdecydowanych wskazań ku temu. Zawsze nowi opiekunowie mogą zostać poinstruowani by obserwować tą zmiane. Prawdopodobnie nie będzie to nic groźnego, zreszta- już wyniki badań krwi co nieco powiedzą także w tym temacie. Głaski dla mojego ulubieńca :)
-
?? do Poznania masz 30 km a do Nowego Tomyśla 50..to chyba nic nie rozumiem która to strona, (na pewno nie ta najbliżej do N.T) ale ok. Pozdrowienia serdeczne:) ja akurat szukałam jakiś czas temu ludzi od psów z okolic Nowego Tomyśla i jestem po prostu załamana...bo w tamtych okolicach faktycznie nie ma na kogo liczyć :( :( ale już nie zasmiecam watku swoimi wynurzeniami. Trzymam kciuki za wizyte
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
50 zł ze sprzedaży fantów z dogo poza dogo chciałabym przeznaczyć na wózek dla Lindy. -
Na konto suniek wpłynęło 100 zł od annabarbara, dziękuje ślicznie:) Dodatkowo, dziś mój mąż pojechał na targ, rozłożył stragan i sprzedawał fanty, które zostały mi niesprzedane z bazarków, niektóre przeleżały 2-3 lata, bo żal mi było wyrzucić, dodatkowo miał 3 kartony bibelotów od tesciowej, no i - zarobił na rzecz psów 317 zł:) nie wiem gdzie mam dziekować, bo fanty dostałam od wielu osób...dlatego dziękuje ogólnie tutaj. 100 zł z tej puli idzie na karme mokra dla naszych piesków z przytuliska bo na ten cel były "fanty" od teściowej. A 217 zł które zostały z fantów dogomaniaczek, chciałabym rozliczyć tak, że 50 zł przekaże na wózek dla suni z Ukrainy a 167 zł dla radysianek z tego wątku :)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
ja filmiki jak mam na dysku to przesyłam na youtube i wtedy juz maja konkretny link który mogę wkleić dalej.... -
Aktualizacja: PUSZKIN - opuścił schronisko
-
MUSKAT - pełen pomysłów i energii, żeby je realizować. Wesoły, rozrywkowy, ciekawy i czlowieka, i świata wokół. Rozczochrany - choć to akurat najmniejszy problem. Jest psem bardzo towarzyskim i tak się właśnie zachowuje. Czeka na dom z pomysłowymi, kreatywnymi ludźmi - w sam raz dla takiego udanego i radosnego psa, jakim jest. Muskat ma ok. 2 lat. W schronisku przebywa od marca 2019r. KOJEC: VI - 18 NR: 12505 Link do albumu: https://www.facebook.com/pg/psyzradys/photos/?tab=album&album_id=1092420320945182
-
Aktualizacja: TYSZKA - opuściła schronisko
-
-
Aktualizacja: MALWA - opuściła schronisko
-
-
-
-
dzisiaj wyjechał, widziałam jego zdjęcie na fb w kontenerku ;)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
gdzie jest link do tej zbiórki?? poudostęniam na facebooku -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
kiyoshi replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Tez czytam to wszystko ze lzami w oczach :( trzymaj sie suniu. Musimy na ten wozek jak najszybciej nazbierac -
Dzisiaj miałam telefon o Glinke z Sosnowca ale dom z dwójką malych dzieci (młodsza 3 latka). Glinka co prawda jest nauczona zycia z dziećmi ale jest zbyt energiczna do takiego malucha:( Pani mi tez jakoś tak brzmiała, jakby trochę szukała psa który nie warknie, nie ugryzie, będzie spokojny..nie wiem....nie zbyt jakoś... na konto suni wpłynęło 40 zł od mar.gajko- dziękuje ślicznie :)
-
Zoreczko kochana. Będzie kolejny psiaczek zabrany na miejsce Korcia, ale dopiero ok. 20 czerwca.Jeśli chcesz wpłacać, to prosze, w tym miesiącu rozlicze tutaj , a potem wrócisz do chopaka u Dexterki, ok?? każdy grosik się przyda, także ogromnie Ci dziękuje. Co do kotka, to chyba tysia ma duża wiedze i doświadczenie, Sylwija tez...ja akurat niestety nie...pomóżcie dziewczyny