Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. rozi Pani ANIA G-R zadzwoniła do mnie znowu ;) i prosi o ZMIANE Rozi- zamiast tych 100 zł jednorazowo będzie wpłacać 50 zł co miesiąc :)
  2. Aktualizacja: MIRON - opuścił schronisko
  3. Aktualizacja: LISTEK - opuścił schronisko
  4. Aktualizacja TERMA - ma dom :)
  5. Aktualizacja: SĘKACZ - opuścił schronisko
  6. nie ma nikogo nowego u Rudzika...ale ja jestem.... ciekawe jak damy mu na imie...gdy wyjedzie...:)
  7. Ostatnio na koncie Sali pojawiły się pieniązki od: 50 zł od helli 20 zł od uxmal 20 zł od Ania F i Piotr (fb) Dziękuje slicznie. Zaraz uzupełnie rozlicznie. Kasi juz przelałam 230 zł za luty.
  8. To pierwsze zdjęcie - 1szy wieczór w Krakowie a to juz dalsze dni :)
  9. Kochani przyszedł cza na dobre wieści :) Nie pytaliście o zapoznanie Sali....może to i lepiej, bo mogłam ten tydzień spokojnie odczekać bez nadmiernych emocji, ale dziś już ogłosimy światu :) SALI MA DOM :) W niedziele na spotkaniu zapoznawczym Sali zachowywala się całkiem jak nie ona :) zamiast się chowac jak zawsze przed obcymi- przylgnęła do "swoich" ludzi, radośnie poszła z nimi na spacer, jadła smaczki, dawała się głaskać....Pani była zachwycona, Kasia była w szoku :) Od razu pojawił a się myśl u Pani, żeby jednak zabrać Sali od razu...Kasia zadzwoniła do mnie i gdy opowiedziała co się wydarzyło, to powiedziałam TAK- to sa ludzie, których Sali wybrała :) wreszcie sa :) Sali radośnie poszła do samochodu! i nawet nie trzeba było jej pakować...szok... Pani pisałaod poczatku że Sali jest taka kochana...ale żeby nie zapeszyć nic tu nie pisałam...Dzis rozmawiałyśmy dłuzej i jest wszystko super!!! Sali jest grzeczna, wpatrzona w swoich ludzi, duzo je:) dużo śpi :) zostaje w domu sama już na 3-4 godziny i przesypia ten czas, za to jak jej ludzie staną w drzwiach to jest szał radoścci. Na smyczy chodzi ładnie, jedynie boi się ruchu ulicznego i na razie Pani chodzi z nią bokami. Jest czysta w domu- na początku tylko 2 razu nasiusiała, ale to pewnie wyszedł jednak stres. Pani już była z nią u weterynarza... Wygląda na to, że Sali znalazła swoja przystań. Tak się ciesze !! :D
  10. no ba...wiem jak się zachować ;) (no...zwykle wiem)
  11. staruszka ponoć nie toleruje zdecydowanej większości innych psów..a patrzcie tutaj? mimo choroby tak chce się bawić z Korim..... nie piszcie że goły pies na ziemi prosze. naprawde dbają tam o nią jak moga i to NIE była decyzja Moniki by golić jej cały tułów... https://www.facebook.com/marta.zaniewska.7/videos/pcb.3007779239289790/3007779065956474/?type=3&theater
  12. rozi dzwonia do mnie Pani Ania G-R i prosi żeby wpisać od niej 100 zł jednorazowo
  13. czyli chcesz nazbierac jeszcze stałe deklaracje na 300 zł? nie chce być pesymista...ale dośc realistycznie...małe są szanse rozi... a nie bierzesz pod uwage uzupełniania braków bazarkami? Na facebooku zgłosiła się osoba która może dla niego załozyć zbiórke...
  14. tak, oczywiście, poprosze Pati... mam nadzieje, że uda się uzbierac więcej deklaracji...myśle, że tak za ok. tydzięń trzeba będzie juz na pewno go zarezerwować w Radysach jeśli miałby jechac tego 13tego...żeby tez Pati wiesz..nie trzymała pustych miejsc.. Trochę też nazbierasz rozi bazarkami....
  15. tzn. transport chyba jeszcze nie zaklepany ;) trzeba będzie napisać do Pati, ale to nie problem, na pewno będzie miejsce dla ABla Na fb odezwały się dwie osoby- że dorzucą jednorazowo kaske...oczywiście nie wypada mi pytać- ile...ale coś...może jeszcze ktoś się odezwie
  16. daleko/?? to jest blisko:) jak Pati pojedzie na Trójmiasto to na pewno da rade dowieść go do Słupska. też jest to dobra lokalizacja dla adopcji, bo blisko Trójmiasta. Ja Ci pomoge rozi robić ogłoszenia adopcyjne. Na transport można zrobić bazarek (na pewno się nazbiera). Na utrzymanie te 400 zł/ m-c tylko....ale to się uda, jestem pewna. To tez jest ładny piesek, dobry ma charakter, nie sądze by się jakoś mocno zasiedział.... NO myśl rozi, ale ja Cie motywuje :) na 13tego ;) żeby potem nie żałować, że pomoc nie przyszła na czas..... Napisałam na fb też na grupie "wyciągaczy"...zobaczymy czy ktoś jeszcze o nim nie myśli
  17. bardzo słusznie, najlepiej rezerwować jak juz jest pewne miejsce, kasa ogarnięta w miare itd.. tylko tez za długo bym nie zwlekała, bo tam każdy dzień jest taka samą niewiadomą odnośnie przezycia... Rozi a moge spytać do kogo pojechałby psiak, co to za DT?? nie że Cie "sprawdzam" czy coś- zawsze o to pytam , taka natura :) Zaraz napisze na fb czy ktoś myślał o jego wyciiągnięciu. A jeśli chodzi o transporty to zaplanowane są takie: 2.03 (PONIEDZIAŁEK) Radysy- Warszawa- Koło- Poznań (Patrycja tel. 698-616-250) 5.03 (CZWARTEK) Radysy- Warszawa- Wrocław- Katowice (Patrycja tel. 698-616-250) 10.03 (WTOREK) Radysy- Warszawa- Kraków- Katowice (Patrycja tel. 698-616-250) 13.03 (PIĄTEK) Radysy- Trójmiasto (Patrycja tel. 698-616-250) Ten termin 13tego chyba by pasował??
  18. dzięki Gabrysiu..postanowiłam że te 2 pieski na raz dam rade miec w hoteliku...i teraz padło na niego :) tak...jeszcze kilka dni.Pati załatwiona, Anecik w gotowości...musi ruduś wytrzymać...będzie jak Twój psiaczek- cudem uratowany przez jedno zdjęcie....
  19. ale nie samce Asiu ;) Kasieńka ma "babski" skład Całe szczęście rozi że jesteś i że walczysz! kochana- jestem DO USŁUG!! jak będziesz chciała ogarnąć transport- daj znać, załatwie z Patrycją, jak będzie trzeba gadać z Radysami- tak samo... oczywiście, po warnkiem, że będzie tego potrzebować bo absolutnie nie chce się narzucać :) nie wiem gdzie go wysłać...DO Anecik jedzie teraz mój rudzik...i chyba miejsc już nie ma...ale warto spytac w każdym tym naszym hoteliku...jak się nic nie uda na już to trzeba będzie wpisać się w kolejke. Rozi- czy zapytać na grupie radyskiej na fb czy ktoś już się za niego nie zabiera? Super, że mu pomagasz...gdyby nie Rudzik to bym jego zabrała...POMOGE ILE BĘDE MOGŁA- promise ;)
  20. Aktualizacja: ODYS - opuścił schronisko
  21. Aktualizacja: LESIO - opuścił schronisko
  22. Miałaś rację. Odezwałam się do Pani. Ma aktualnie grypę ale ogólnie sytuacja się poprawila. Jak się lepiej poczuje to obiecała zadzwonić i opowiedzieć. Ja ze swojej strony zaproponowała że postaram się jakoś pomóc opłacić sterylizacje. NORKA więc zostaje w domu. Oby już wszystko było z gorki
  23. Rozmawiałam dziś z Pania Wnuk znów przyjeżdża na weekend ze swoim psiakiem którego Szpulka uwielbia Niestety sunia ma coraz większy lek separacyjny. Już nie wiem o robić. Nagadałam znów Pani. Podesłała kilka mądrych artykułów ale chyba będzie konieczna praca z behawiorysta Pani nie rozważa opcji zwrotu.
  24. Już podmieniłem na sunie z Radys bo szkoda było marnować dłużej wyroznienia Ale podeślij Beze A co z Martą? Można się dowiedzieć czy nie za bardzo :)
×
×
  • Create New...