Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Dzięki że zajrzałas :) tak- spadek po Sali po prostu uratował ta sunie :) Może ktoś tu jeszcze zajrzy
  2. Na konto malutkiej na start przekazuje wszystko co zostało po Sali czyli: 557,25 zł https://www.dogomania.com/forum/topic/348368-sunie-z-radys-sally-telma-glinka-fruzia-melisa-kromka-koffi-czarka-i-śliwka-mają-swoje-domy/
  3. Kochani, zapraszam serdecznie na watek bezimiennej suni, następczyni Sali w domu tymczasowym :) Wszystkie pieniązki które zostały po Sali rozliczam dna wątku nowej suni- dzięki Sali dostała szanse :) ZAPRASZAM WAS :) :) 557,25 zł przechodzi na sunie z tego wątku: https://www.dogomania.com/forum/topic/351576-zapomniana-maleńka-sunia-miała-tylko-jedno-zdjęcieale-już-jutro-wyjedzie-z-radys-zapraszam-na-watek/
  4. ROZLICZENIE : Wpłaty: 557,25 zł spadek po Sali (23.03) 200 zł darowizna od DS Szpulki 100 zł - annabarbara (23.03) 50 zł - helli (27.03) 20 zł uxmal (27.03) 20 zł od Ania F i Piotr (fb) (29.03) 20 zl od Ainana (1.04) 20 zł od Pani Irenki (2.04) 20 zł od koja (7.04) 60 zł od mar.gajko (14.04) 70 zł od DS Luci (16.04) Wydatki: 300 zł - transport (25.03) 60 zł hotelik marzec (27.03) 428 zł - sterylizacja, chip, usługa wet (2.04) 160 zł hotelik kwiecień (16.04) BILANS: 1137,25 zł- 948 zł = 189,25 zł na dzień 16.04.
  5. Na miejsce po Sali w cudownym DT u Kasiainat miała pojechać Maciejka z Radys, ale ktośmnie wyprzedził i zarezerwował tamta malizne/ Pani z Radys w tym samym czasie podesłała Marioli taka malizne- cudną i postanowiłam, że będzie ona, że dostanie szanse. O suni nic nie wiadomo, kompletnie nic, poza tym, że jutro jedzie z Patrycją w podróż życia. ZAPRASZAM wszystkich serdecznie na watek <3 jak zawsze potrzebne pieniążki, ale tez miło jest jak ktoś zagląda i kibicuje całym sercem:) Nasza bohaterka
  6. Tzn to nie miała być adopcja tylko spotkanie zapoznawcze. Każdy ma prawo się rozmyslic jedynie kwestia dobrego wychowania--spotkanie należy odwołać zwykłym krótkim smsem chociazby A Pani chyba specjalnie troszkę wrzucał dobie beztrosko sweetfocie na fb. Dziwna osoba. Myślę że tak sobie wyzwania o pieski raz na czas może ja to jakoś dowartosciowuje albo śmieszy. Tak coś czuje
  7. nie nie...ja się nie denerwuje wcale...ani Aneta ani ja... dla rudzika to też żaden problem bo przeciez czeka na najlepszy dom.
  8. nie wiem własnie czy to wystarczy na 3 m-ce...ale Monika nic nie pisze...prosiłam, żeby dałam znać jakby brakowało karmy, ale sama wiesz jak ten czas ucieka...pewnie jak daje wszystkim jeść to Korcia o głodzie nie zostawi :D i tak to płynie... Bernardynka miała jechać do weta na diagnostyke, ale z powodu koronawirusa to wszystko się jakoś poprzesuwała i chyba sunie pojedzie z opóźnieniem (chyba że coś przegapiłam i juz jest termin nowy ustalony)....w każdym razie na chwile obecna jest diagnoza końskiego ogona Z Korim nadal sie lubi :)
  9. nie nie...widziałam na jej facebooku, że dobrze się bawiła z chłopakiem i swoimi psami ;) wstawiała relacje ;) na moje wiadomości nie raczyła odpisać, a Aneta czekała... Wrzuciłam ją na Czarną Liste, bo to naprawde było słabe
  10. Młoda pani nie dojechała...jakoś tez nie pomyślała, by chociaz napisac i odwołac spotkanie...eh...ja napisałam do niej, ale postanowiła milczeć... Tak więc Rudzik nadal bezdomny
  11. tak, jeśli możesz to zamów proszę, faktycznie lepiej wyprzedzić, bo nie wiadomo co będzie za jakiś czas.... DZIEKUJE że pamiętasz
  12. 150 zł od karren juz na koncie Korcia :) Bardzo dziękuje. Sytuacja Korcia bez zmian. Nikt nie dzwoni. korciu w hoteliku nadal przy boku chorej bernardynki, która za to robi postępy i zaczyna wykonywać pierwsze kroki...
  13. Salcia jest już po zabiegu, guzek usunięty, pojechał na badania histopato....
  14. Aktualizacja; MACIEJKA - opuściła schronisko
  15. Aktualizacja: FELIX - opuścił schronisko
  16. Aktualizacja: LIZAK - opuścił schronisko
  17. Aktualizacja: PIERÓG - opuścił schronisko
  18. Aktualizacja: PALUSZEK - opuścił schronisko
  19. dziś zadzwoniła kolejna osoba o Rudzika, bardzo fajna młoda kobietka z drugim psem aktywnym mocno. Meszka w Katowicach więc juz w niedziele spotkają się z Anecik i psiakami na wspólnym spacerze zapoznawczym. Trzymajcie kciuki. Myśle, że to byłby fajny dom dla Rudzika gdzie byłby i mądrze wychowywany i porządnie wymęczony spacerami, zabawami.... ZObaczymy :)
  20. Pani napisała nawet że Sali jest naprawdę wspaniała--tak jak mówiłam (a raczej Kasia mi mówiła :))) tak mnie cieszy ta adopcja żeby jeszcze tylko te guzki usunac PS Już jestem na etapie wyboru nowej suni. Dzwoniłam dziś do Radys
  21. Dostałam dziś cudowny filmik od Pani Sali Boże tak się cieszę że ta sunia znalazła tak cudowna rodzinę i swoje bezpieczne miejsce na ziemi. Salcia zistala przebadany od stóp do głów. Okazało się że ma śrut w ciele na szczęście w miejscu gdzie nie zagraża zdrowiu suni Ma też guzki na listwie mlecznej. Będzie operowana. Trzymaj się Sali Wieczorkiem postaram się wstawić filmik
  22. Zadzwonił do mnie Pan z Wrocławia o Rudziks z Krzykow. Bardzo mi się miło z nim rozmawiało ale Pan mieszka sam jest emerytem (po głosie - młodym). Całe życie mial psy aktywny - terier i sznaucera. Ma rodzinę ale nie mieszkają razem w każdym razie pomogli y w razie czego No ale teraz kłopot - kto mi zrobi wizytę PA? A co jak np. Pana obejmą kwarantanna po adopcji? Przecież wszystko jest możliwe a Wrocław chyba ma jedną z poważniejszych ych sytuacji w Polsce?? Nie wiem co robic Na razie odmowilam Panu tzn poprosiłam o czas Dziewczyny z Wrocławia - jak wygląda sytuacja??
×
×
  • Create New...