-
Posts
9293 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tobciu
-
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']Tobciu... jeden pies przez którego chcialam zrezygnować z dgm, z takich a nie innych względów, zgubił się.... a po kilku miesiącach telefon... pies jest w..... Holandii!!!! Jest zawsze nadzieja, ale nie zawsze są takie szczęśliwe zakończenia. Biorąc pod uwagę, że pies prawie na wsi się błąkał to są marne szanse na to , żeby się odnalazł, ale cuda sie zdarzają. Jeśli uciekł komus ze wsi to wątpię, żeby ktoś go szukał.... trzeba mu lepszego domu.[/QUOTE] No nasz Brego właśnie był ze wsi... Nie rasowy, ładny mix. Nasz mix. I my go szukaliśmy/szukamy. -
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgro']Właśnie dostałam potwierdzenie od Prezes, że mogę zabrać psiaka do Stargardu ale mus mieć szczepienie na wśsciekliznę i książeczkę zdrowia. [B]Cudak[/B] napisz mi na pw twój numer telefonu - będzie łatwiej coś pouzgadniać. Czy jest w Stepnicy jakiś wet? Mogę przyjechać i zabrać psiaka na szczepienie ale wożenie go do Goleniowa i z powrotem to trochę kiepsko. Co wy na to aby szczepienie sfinansować z Reksiowego bazarku?[/QUOTE] Kto byłby skarbnikiem ? Część kwot z Reksiowych fantów wpłynęła - mogę coś już przesłać na szczepienie. -
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cudak']Wiemy tylko, że od dawna w domu nie był i że nikt nie próbuje go szukać, bo błąkał się po całej miejscowości już dość długo, więc gdyby komuś zwiał, to naprawdę bez problemu właściciel by go odnalazł. No, ale ludzie są różni - jedni stają na głowie by swojego psa odnaleźć, a inni się nie przejmują, bo przecież kundle są za darmo, a szczeniaków do wyboru, do koloru... Z moich ogłoszeń (na nieoficjalnej gminnej stronie, gdzie zagląda naprawdę dużo ludzi z okolic i na facebooku), zero odzewu - nikt psiaka nie kojarzy :( Najlepiej byłoby plakaty porozwieszać, bo właściciele mogą nie mieć dostępu do internetu...[/QUOTE] [quote name='Lupi']Tobciu! Niestety psia rzeczywistość w naszej gminie nie wygląda tek pięknie. Psami "w większości" nikt się nie interesuje (wystarczy przejechać główną ulicą w Stepnicy gdzie można zauważyć pełno biegających małych bid z poprzetrącanymi łapami czy miednicami - i gwarantuję że "właściciel" nie interesuje się że może tak do weta pojechać bo pies wpadł pod samochód) - był ten będzie i następny. I niestety zgodzę się z Soko. Jeżeli znajdzie się właściciel, który psa teraz nie szuka (a gmina wielka nie jest jak ktoś chce to może!) to za jakiś czas ten pies znów będzie na ulicy.[/QUOTE] Dziewczyny, żebyście mnie źle nie zrozumiały. Mi chodzi o stwierdzenie, że po co szukać czy pies ma właściciela, że pies i tak ucieknie, ect. I w kontekście tego odniosłam się do naszego psa, który jest szukany od grudnia. Spójrzcie tez na to. Brego zaginął na początku grudnia. Nie wiem jak teraz wygląda (jeśli żyje), nie wiem czy udało mu się coś gdzieś zdobyć przez tyle czasu do jedzenia. Jeśli nikt go nie przygarnął i od grudnia się tuła - to pięknie raczej nie wygląda. A może go ktoś przygarnął i stoi przy budzie :( ect, ect. Chodzi mi o to, my go naprawdę intensywnie szukaliśmy / szukamy nadal - ale nie wiadomo gdzie on poszedł. Nie w okoliczne wsie, bo w promieniu 15-20-30 powiadomiliśmy każdą wieś poprzez ogłoszenia na przystankach, słupach, u sołtysów, u miejscowych wystawaczy pod sklepem, ect. Ale może on poszedł 50 km dalej... nie 30 km.. O to mi chodzi.. Że my szukamy... i niestety nie odnajdujemy.. Ale może on gdzieś tam jest. Choć tyle, że mam nadzieję, że trafi kiedyś na jakąś dogomaniacką ciotkę i gdzieś może kiedyś jego ogłoszenie zobaczę. ** To tyle w gwoli wyjaśnienia. -
Może Pani Małgosia miałaby możliwość porozmawiania z jakimś szkoleniowcem ? Z tych okolic kojarzę Wesołą Łapkę. od Oświęcimia najbliżej Wesoła Łapka jest w Jaworznie i w Tychach. Przez ile czasu zostaje sam ? Może klatkę kenelową trzeba by zastosować na czas pozostawania samemu ? Ile pluto teraz ma ? Roku jeszcze nie.. teraz mu się niszczycielskie zapędy włączyły.. czyli zdrowy chłopak. To plus. :)
-
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Soko']Ale po co? Wróci i znowu ucieknie.. i znowu właściciele to zleją[/QUOTE] No nie do końca jest tak Soko jak piszesz.. Nie znamy jego historii. Nie wiemy jak żył, co się wydarzyło. Nie jest zabiedzony, nie ma obrażeń. Pozwala to nie myśleć o najgorszym. Link w moim podpisie - to wydarzenie brata mojego psa. Brego zaginął 03/12/11, mieszkał u mojego Wujka i Cioci, na wsi. Nie był przypinany do budy, chodził po dobrze zabezpieczonym obejściu. Noce spędzał w dwoma terrierami w pomieszczeniu gospodarczym. I co.. i pewnego dnia zaginął, może ktoś z rodziny czy pracowników nie zamknął bramy, furtki.. i wystarczyło. I od tej pory szukamy go i mamy oczy otwarte. I gdyby ktoś przyprowadził go do domu.. bylibyśmy niezmiernie wdzięczni. -
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cudak']Może już i nowego na jego miejsce zdążyli wziąć... [/QUOTE] Dokładnie... A miałybyście możliwość zrobić rundę po okolicznych wsiach, w promieniu 10-15 km ? Zostawić wydrukowaną informację w sklepie, na przystanku ? Chyba, że zakładamy, że lepiej nie znajdować właścicieli.. [quote name='Cudak']Nie robiłam mu więcej zdjęć, ale postaram się zrobić, bo na spacerze wygląda korzystniej niż na podwórku, przestraszony.[/QUOTE] Postaraj się, proszę. Nie jest wcale taki nieładny. :) Mordkę ma sympatyczną. -
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
Bo jak mieszka na wsi, to ludzie myślą - poszedł za suką.. zgłodnieje, wróci, albo i nie wróci .. I dlatego go nie szukają.. Udało Ci się jakieś zdjęcia na łące zrobić ? -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
tobciu replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
Zaglądam do biedulki.. Ta sunie była jednym z pierwszych psiaków, o których czytałam, kiedy bardziej zaangażowałam się w pomoc psiakom.. Żałuję niezmiernie, że szanse na znalezienie tego zwyrodnialca/zwyrodnialców są małe... ale wierzę, że spotka go/ich wiele złego za to co zrobili.. -
Norek zostaje na stałe w kochającym DT :))) dziękuję za pomoc :)
tobciu replied to mgro's topic in Już w nowym domu
Hej, dziękuję za zaproszenie. Do mgro napisałam pw. Ludzie z okolicy nie kojarzą psiaka.. ? A wychudzony ? Długo mógł się tak błąkać ? -
[quote name='bumel']Na wszelki wypadek przypominam, że tobciu oferowała jakiś czas temu pakiet ogłoszeniowy dla Saby, a chyba tego posta wcięło wtedy, kiedy całe dogo się zesr... Dada M, będziesz mogła podesłać nowe zdjęcia do tobciu + tekst ?[/QUOTE] [quote name='Dada M']Tak, podeślę wieczorem.[/QUOTE] ooo.... to ja o tym zapomniałam. dobrze, że zajrzałam do Saby. podtrzymuję ofertę i czekam na zdjęcia, tekst i określenie terenu do ogłoszeń. Plus info czy szczepiona / sterylizowana. A tymczasem lecę wykupić pakiet 50 ogłoszeń.
-
Hej, dzień dobry. u Nutka wszystko dobrze :multi: Dziękujemy najpiękniej jak umiemy domowi za te mile informacje. :loveu: Na początku maja domek napisał : "cześć! obiecane zdjęcia Nuncka :) w kuchni pod stołem i jak je chlebek z masłem, który bardzo lubi miłego oglądania!" [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9500/nutusdomiv12.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/9963/nutusdomiv121.jpg[/IMG]
-
Super wieści :) Teraz zadzwoń Lupi za tydzień, a za miesiąc ja podskoczę z wizytą :)
-
[quote name='Lupi']Po cichu wierzę, że tak jest. Obym się nie pomyliła. Powiedzcie mi czy wypada tak dziś zadzwonić i zapytać się jak Młody?? Nie posądzą mnie o nękanie??[/QUOTE] Dzwoń, dzwoń :) potem zadzwonimy za tydzień :)
-
[quote name='Zofija']Tobciu PRZEPRASZAM! Już wczoraj na to zwróciłam uwagę, ze Ciebie nie ma i muszę jeszcze raz sprawdzić wyciąg, ale śpieszyłam się do pracy i zapomniałam. Już uzupełniam. Wybacz.[/QUOTE] wybaczam, wybaczam :) To co prawda tylko kropla w morzu potrzeb Bruna, ale to zawsze mniejszy dług o ta dychę.
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
tobciu replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
AgnieszkaO - ależ szybko zrobiłaś. :) Dziękuję :) To teraz niech dzwonią tylko rozsądni ludzie zainteresowani Donką ! -
[COLOR=#000000]informuję, że właśnie Dolarowa deklaracja za maj od tobciu została wysłana.[/COLOR]
-
[COLOR=#000000]informuję, że właśnie Brunonkowa deklaracja za maj od tobciu została wysłana.[/COLOR]
-
[quote name='Zofija']Uzuepłniam finanse Bruna: [B][COLOR=#222222][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]02.04. Dorota z Wrocławia-10zł[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/B] [B][COLOR=#222222][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]10.04. Mlekowproszku- 20zł[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/B] [B][COLOR=#222222][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]12..04. Joteska-50zł[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/B] [B][COLOR=#222222][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]13.04. Dominika -15zł[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=#222222][B]Razem=95zł -346,50zł (dług) na koncie Bruna [/B][/COLOR][U][COLOR=#222222]na dzień 01.05.12 jest minus 251,50zł[/COLOR][/U][/FONT][/SIZE][/B] [/QUOTE] o, a widzę, że deklaracja kwietniowa od tobciu [B]nie jest[/B] uwzględniona. :( Przesyłałam 02/04 deklarowane 10 zł
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
tobciu replied to chita's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#000000]informuję, że właśnie Dumkowa deklaracja za maj od tobciu została wysłana.[/COLOR] -
A jeśli Państwo tak naprawdę ze wsparcia nic nie potrzebują i z kastracją sami sobie poradzą - to może wesprzeć psiaki z Miękowa ? A ten husky co się błąkał na stacji paliw na trasie nad morze co się z nim dzieje ? To jak będziecie dziewczyny uważały. Ja bym tylko chciała by poszły pieniądze na pomoc, jakiejś naszej lokalnej biedzie.
-
[B]:) to niech Ci się szczęści Pluto/Reksiu/Małro :)[/B] Lupi jakieś zdjęcie zrobiłaś ? Choć telefonem ? :) I jak obiecałam za jakiś czas mogę się przejechać na poadopcyjną :) Z miesiąc czasu Państwu dać ? :)
-
[quote name='ksenka1']ja nie mam jeszcze konta do przelewu, bo mi Lupi na pw nie odpisała, także ja tez poproszę[/QUOTE] to już Ci wysyłam w imieniu Lupi :)