Jump to content
Dogomania

jumanjiana

Deleted
  • Posts

    457
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jumanjiana

  1. [quote name='Randa'] Suki z Octowej(wiem, że pilne:shake:) poczekają, nie można wpół drogi tuż przed rozwiązaniem zawracać.[/QUOTE] suki z octowej stoją pod znakiem zapytania cały czas, najpierw poszłyby sunie z jednostki i sunia z wojsk ochrony pogranicza... wszystkie są oszczenione i trzeba je będzie wysterylizować, a szczeniaki połapać i zsocjalizować. szczeniaki w jednostce póki co spróbujemy połapać do klatek na koty. znacie Rudą, jesteście na miejscu... jeśli widzicie choć cień szansy, że się mimo wszystko uda, nie poddawajcie się, tyle już się naczekałyście. wiem, że łatwo tak dopingować zza monitora jak Wy tam na mrozie i przez płoty, ale jeśli nie Wy, to kto jej pomoże? ma tylko Was.
  2. dostałam sms'a, jutro monia144412 ma się do mnie odezwać i pewnie wiele się wyjaśni. jeśli są tam małe szczeniaki to trzeba je będzie jak najszybciej złapać, bez kontaktu z człowiekiem ich szanse na dom i adopcję będą zerowe:shake: [B]Edit:[/B] nieco się wyjaśniło, Monia owszem dokarmia psy z octowej i zapewniała mnie, że w dalszym ciągu one się tam pojawiają, ale do klatki-łapki chce złapać inną bezdomną sunię - z działki na wojsk ochrony pogranicza. sunia jest nieduża, ma szczeniaki. możliwe, że Monia sama pojawi się na wątku i napisze coś więcej. wstępnie umówiłyśmy się, że się z nią skontaktuję, jak zwolni się klatka.
  3. jasne, że wszystko jest do dogadania. nawet rozmawiałyśmy ostatnio z yup o suniach z octowej. pytanie tylko, które sunie pierwsze? bo jednostkowe cieczkę będą miały dopiero wiosną, można z tym poczekać. ale szczeniory do tego czasu zdziczeją nam już doszczętnie. i też są takie ok. dwumiesięczne. dziś nie łapałyśmy, bo się okazało, że rano najczęściej pojawiają się od strony nowego miasta, nikt by nam nie pozwolił wejść od tak na teren jednostki, zwłaszcza z tamtej strony... a przez płot nic byśmy nie zdziałały, trzebaby ciąć siatkę, żeby tam się jakoś dostać;/ więc odpuściłyśmy i zbieramy siły na sobotę. liczyłam na to, że jeśli nam się nie uda, to zawsze jest szansa, że szczeniaki złapią się do klatki razem z suniami. ale tak się teraz zastanawiam, czy nie spróbować z mniejszą klatką, taką jak na koty... bo maluchy jedzą już same, są wygłodzone i mniej ostrożne niż dorosłe dzikie psy. złapałyby się tylko szczeniory i wtedy sunie mogłyby poczekać jeszcze na dużą klatkę. napiszcie co myślicie.
  4. nie doszła do mnie żadna z wiadomości:( kurcze, jak psy będą na terenie jednostki od strony nowego miasta to dużo nie zdziałamy:shake: jak je przez tą siatkę wydostać? przecież tam nie wejdziemy od strony osiedla:-(
  5. jutro punkt 7.00 pod jednostką? wezmę siatkę z firanki:cool1::cool1::cool1: i pakiet smakołyków. ktoś jeszcze poza mną, yup i biednym szantażowanym przeze mnie Grzegorzem się pofatyguje? w kupie siła:lol:, więc zapraszam. yup, byłaś we wtorek u pana ze złomowni? zupełnie o tym zapomniałam, dlatego dopiero teraz dopytuję:oops::oops::oops: napisz proszę jak wyglądała rozmowa i czy szczeniak może u niego zostać. byłoby świetnie gdyby potwierdził swoje deklaracje, psiak miałby dom u dobrego człowieka.
  6. a co z drugą sunieczką od pati-c? też już w ds? tymczasa przygarniemy na pewno, tylko jeszcze nie teraz - zaraz będziemy zmieniać mieszkanie, bo w obecnym psiaki mamy trochę 'po cichu'. Jak się sytuacja unormuje to na 100% Baszul będzie miał nowego towarzysza lub towarzyszkę.
  7. super wieści :multi:
  8. [quote name='[email protected]']nie jak zgasło światło polożył się obok mnie i spał ma okropnego stresa gdyż córka starsza poszla do niego a on spał poruszyła go a on zawarczal bo się wystraszył co oni mu zrobili:shake:[/QUOTE] to nie musi być do końca tak - mój pies też na nas powarkuje, gdy go śpiącego próbujemy zepchnąć na bok łóżka... wiele śpiących psów tak reaguje na dotyk, sama bym się wystraszyła gdyby mnie ktoś we śnie zaczął trząść czy poklepywać.
  9. Mumiś od wczoraj w nowym domku - pojechał do Giżycka. zaopiekowała się nim bardzo sympatyczna para, jestem co do nich spokojna, będą dla niego dobrym domkiem. Basza nam wariuje, nie wiem czy ma to jakiś związek ze zniknięciem małego, ale naznosił mi do łóżka różnych cudów spod prysznica - najpierw wyciągnęłam mu z pyska pumeks, potem znalazłam w poduszkach sitko i myjkę... teraz śpi, a mi się przypomniało jak kiedyś do współy z Muminkiem wrąbali dobre pół kostki mydła biały jeleń:shake: a potem nie spałam całą noc i czuwałam przy nich, bo bałam się, że się głupki małe we śnie spienionymi wymiocinami poduszą, a jak już rano lecieliśmy do weta to takie srrrrrru nam na parkingu obydwaj zrobili, że chyba do końca świata będę to miała przed oczami:crazyeye::crazyeye::crazyeye: tęskno za Muminkiem strasznie.
  10. doris, łapcie i nami się nie przejmujcie, chciałam Wam coś krzepiącego napisać na wątku klatki-łapki, ale czego nie naskrobałam wyglądało jakoś wodolejowato... nie traćcie nadziei, w końcu się uda. yup, przepraszam, już opróżniłam
  11. o, dzięki, zaraz się do niej odezwę
  12. potwierdzam zaksięgowanie przelewu 50 zł od dreag, do tego mam 10 zł od Moniki, z bazarku wątrobianych ciasteczek będzie jakieś 225 zł (+ ew. nadwyżki), do tego w pracy sprzedałam 2 porcje ciasteczek typu muesli (dziś wstawię jeszcze do nich bazarek, to może ktoś z dogo się skusi) za 40 zł - czyli łącznie mamy już 325 zł na sterylki, karmę i szczenięta o sterylki nie musimy już się więc martwić, 25 zł zostaje na wydatki typu karma dla karma dla suń u Pipi... to chyba mało, co? dozbieram jeszcze na tę karmę i szczeniory, bo nie wiadomo w jakim stanie będą maluchy i jak długo posiedzą w ew. dt yup, odezwę się wieczorem w sprawie bazarków, jeśli mogłabyś mi pomóc z fotkami fantów i potem z ogarnianiem wysyłek, to Cię normalnie ozłocę :loveu::loveu::loveu: taki chaos mam w tych rzeczach, że głowa mała, wczoraj próbowałam podzielić je na jakieś grupy, żeby mydła z powidłem nie sprzedawać... dobrze będzie jak się sprzedadzą na dwóch oddzielnych bazarkach - np. na jednym ciuchy, buty, torebki i biżu + jakieś kosmetyki, a na drugim reszta ustrojstwa. boję się, że sama nad tym nie zapanuje:shake: [quote name='Kacper.M']Może trzeba spróbować go złapać podbierakiem na ryby?? Jest solidny więc powinien wytrzymać.[/QUOTE] jeśli dysponujesz takowym i chciałbyś pomóc - nasza wdzięczność nie zna granic:loveu: ja mam w domu jedynie starą firankę, ryb nie łowię, a wujek wędkarz jak usłyszy, że chcę mu w podbieraku psy nosić,to chyba mi dready z łba powyrywa...:shake:
  13. Ula, to spróbujmy w czwartek, co? jeśli nie uda się tak, to zawsze jest jeszcze nadzieja, że złapie się do klatki. i nie musisz się tłumaczyć, wiem, że zrobiłaś dziś co mogłaś i naprawdę z serca Ci za to dziękuję. sama mam szczeniaka w domu i wiem jak ciężko jest go złapać jak ucieka np. z ukradzioną skarpetką w pysku, i to jest szczenię oswojone i zwiewa dla zabawy... więc doskonale sobie wyobrażam jak ciężko musiało być Markowi z tym małym dzikusem. myślę, że jeśli miałybyśmy łapać takie szczenię, dobrze będzie wziąć jakąś siatkę (albo nawet starą firankę z lekko obciążonymi rogami) i próbować zarzucać na uciekającego psiaka. spróbuję coś takiego wykombinować na czwartek.
  14. zaraz dopytam Moli, ale jakby co to ja bym przez kilka dni mogła go przetrzymać (ale to naprawdę wyjątkowo, Grzegorz mnie udusi jak mu kolejnego psa przyniosę:shake:) kurcze, a tak się zastanawiałam, czy dziś tam tyłka nie ruszyć jeszcze, ale z gorączką siedzę i się bałam, że rozłożę się na dobre, cholera no, powinnam jednak jechać, w trójkę byśmy sobie poradzili najwcześniej w przyszłą sobotę uda mi się w dzień tam pojawić:razz: a może tak wcześnie z rana w tygodniu spróbować? jak myślisz? ja mam na 9tą do pracy, może udałoby się np o siódmej spotkać i jeszcze raz spróbować? wzięłabym Grzesia, to też by pomógł.
  15. [quote name='grallinka']Melduję się wezwana. Chwilowo nie wiem dokładnie o co chodzi, ale postaram się nadrobić. Proszę powiedzcie w jakim sposób mogę pomóc.[/QUOTE] Witaj, Grallinko, naprawdę z nieba nam spadasz:multi: chcemy ustawić klatkę do łapania dzikich suń z jednostki tuż za płotem tej złomiarni (to złomiarnia? myślałyśmy, że to warsztat samochodowy:oops: hah, wpuścić gdzieś kobiety;)), tak od strony torów wychodzących z jednostki, tam jest idealny zakątek do łapania. pewnie będziemy przyczepiać ją na jakiś łańcuch, bo tak jak pisała yup, tuż obok jest miejscówa (i to nie jedna) idealna do alkoholizacji tubylców, pan też nam opowiadał, że ciągle zbiera się tam jakieś niewesołe towarzystwo...:shake: klatki pewnie będziemy pilnować jakoś na zmiany w dzień (nie ma tam za bardzo miejsca, żeby się schować tak, żeby psy nas nie widziały i jednocześnie móc obserwować klatkę, ale może stojąc na tych głównych torach?) chciałybyśmy móc tę klatkę przechować, w czasie gdy nikt nie będzie jej pilnował, w jakimś bezpiecznym miejscu - jeśli dałoby się na terenie zakładu pracy Twojego taty, byłoby super, nie musiałybyśmy jej za każdym razem dźwigać aż do mieszkania yup.
  16. yup, mogłabyś w pierwszym poście wątku wyedytować rozliczenie pieniędzy tych suniek? albo poprosić modki o zrobienie miejsca na coś takiego? bo skoro zbierane są pieniądze, to będzie trzeba się z nich rozliczyć tutaj - póki co mam 10 zł od moni, które zostało jej z któregoś bazarku klatki-łapki, zadeklarowane 50 zł od dreag (jeszcze się nie zaksięgowały, jak tylko wpłyną dam znać) i później dorzucę też info o wpływach z bazarku (a nawet kilku, bo szykuję jeszcze ciacha bakaliowo-owsiane, a razem z fantami, które przywiozła mi Monika mam teraz mały magazyn w mieszkaniu...)
  17. [quote name='buniaaga']ja też dziękuję wszystkim za Waszą cierpliwość...ale same widzicie że złapanie Rudej to mega wyzwanie.Sama już zachodzę w głowę co robić???i niestety co raz częściej myślę że tu chyba nie chodzi o miejsce wystawienia klatki,o to co leży w niej do jedzenia,ona chyba nie chce w nią wejść,bo nie sądzę żeby nie pojawiała się raptem we wszystkich tych miejscach w których klatka stała. jeżeli pozwolicie to oczywiście będziemy próbowały dalej -może zdarzy się cud. tak jak pisała doris66,zadzwoniłam dziś do weta,ze względu na święta musiałam upewnić się czy będzie dostępny.Najbliższy termin to niedziela.[/QUOTE] ja nie mam nic przeciwko, trzymam za Was bardzo mocno kciuki. po to jest klapka, żeby z nią działać, a nie się o nią szarpać - poczekamy:) póki co badamy z yup teren wokół jednostki i polujemy na szczeniaki (jak na razie bezskutecznie). mamy już jedno miejsce, gdzie klatkę można by ustawić i byłaby szansa, że sunie do niej wejdą. mamy czas na rozejrzenie się po wszystkich krzakach i jakieś porządniejsze przygotowania, zebranie informacji od tubylców o psach - nawet lepiej, że nie musimy tego robić na łeb na szyję. co do Rudej - może tę klatkę nieco ukamuflować? ubrać w jakieś liście i gałęzie? macie piekielnie inteligentnego przeciwnika... może małe skrawki tego mięcha z klatki rozrzucić też gdzieś obok niej? zje kawałeczek, potem drugi, ślinianki ruszą pełną parą, przegłodzony żołądek zakwili i może się już biedna nie oprze pokusie?
  18. ok:) chciałabym jeszcze wiedzieć, ile czasu po sterylce sunie mogą u Ciebie przebywać? ile i jakiej karmy będziesz dla nich wtedy potrzebowała? czy jeśli uda mi się zebrać pieniądze, przelać Ci je również na karmę i kupisz taką jaką sama uznasz za właściwą? ja się nie znam na psim jedzeniu, moje wciąż ariona dla maluchów dostają.
  19. poproszę o 5 zdjęc i info do ogłoszeń dla suni: [QUOTE] -imię -wiek -stosunek do psów , kotów , dzieci -miejscowość + województwo w którym psiak przebywa - czy ma szczepienia , odrobaczenie i kastrację / sterylizację - dane kontaktowe - tekst [/QUOTE] wykupiłam dwa pakiety po 30 ogłoszeń dla bernardynki Belli, jeden z nich już wykorzystałam, z drugim trzeba poczekać aż ogłoszenia z pierwszego wygasną... więc przekażę go Fazce, a Belluni później ew. wykupię kolejny pakiet
  20. Sylwia, mogłabyś wyedytować pierwszy post wątku i dopisać szersze info u suni? erka ma rację, ciężko się przebijać przez cały wątek w poszukiwaniu i tak mocno urywkowych informacji o psie. i staraj się unikać pisania jednego postu pod drugim, tylko edytuj ostatnią wiadomość i tam dopisuj - modki mogą Cię zablokować jak będziesz tak nabijać posty, poza tym będzie trochę czytelniej
  21. [quote name='yup']Dreag-masz rację-wyleciało z głowy-ale przypomniałaś się, za co dziękujemy:) możesz przelać pieniążki albo na moje konto, albo na konto jumanjiana-(oczywiście jeśli się zgodzi), bo ludzie z bazarku będą jej pewnie wpłacać, no nie wiem jak myślicie? Jumanjaiana, te Twoje ciasteczka działają cuda, cuda normalnie! bardzo się cieszę, że tyle udało się nazbierać!! teraz to jasne, że nie ma na co czekać.[/QUOTE] ok, myślę, że mogę zbierać pieniądze, aż do uzyskania całej kwoty i potem ją ew. przekażę bezpośrednio Pipi (co Ty na to Pipi? możemy tak zrobić? czy wpłacać je już teraz bezpośrednio do Ciebie?) [quote name='yup'] A dziś jadąc do pracy i ja widziałam tego szczeniaka! jechałam samochodem i nie miałam jak się bliżej przyjrzeć, ale był jeden szczenior na bank-taki łaciaty czarno biały-pewnie szczeniak tej młodszej suni. wcale już nie taki mały-tak mi się przynajmniej wydaje. No jak ta dziewczyna od środowiska mogła tego nie wiedzieć, skoro bywała tam 8 godzin dziennie??????????? nie szukała i pewnie już miała wszystko gdzieś, skoro wiedziała, że odchodzi z pracy już niedługo.[/QUOTE] może nie chciała tego widzieć:angryy: dzwoniłam dziś do jednostki, ale jestem bezsilna - odsyłają mnie z jednego numeru na drugi, nikt nie wie jak mnie połączyć z inspektoratem ochrony środowiska, telefony, którymi dysponują są nieaktulne. oficer dyżurujący ostatecznie wziął ode mnie mój nr i zapewnił, że postara się przekazać go bezpośrednio, z prośbą o oddzwonienie. i znów czekam jak głupia :shake: nr który mieliśmy poprzednio był nr prywatnym tamtej wcześniejszej 'pani środowiskowej' i sama mi dość ostro powiedziała, że nie życzy sobie kolejnych telefonów. yup, jak dotarłaś wtedy do tego numeru? mogłabyś spróbować jeszcze raz? może Tobie się uda, ja dziś wisiałam na telefonie dobrą godzinę i tylko się melodyjek nasłuchałam:angryy::angryy::angryy: skoro szczeniąt jest więcej to trzeba poszukać więcej tymczasów, przydadzą się też pieniądze na karmę albo sama karma dla szczeniąt - jeśli ktoś może, pomóżcie!
  22. a może dołóżcie jej też trochę tego "normalnego" jedzonka, takiego, którym była dokarmiana wcześniej i które już zna... nie wiem, może dla tego psiaka to za dużo szczęścia na raz i dlatego też wietrzy jakiś podstęp?
  23. uważaj, bo pies tak mocno w typie rasy to marzenie każdej pseudohodowli. znasz tę panią, która zgłosiła się po psa? zapytaj czy zgodzi się na podpisanie umowy adopcyjnej oraz wizyty przed i po adopcyjne. Na forum na pewno otrzymasz pomoc w tej sprawie, zawsze trzeba sprawdzać taki chętny domek. I przydałoby się psa odjajczyć zanim trafi do nowego domu.
  24. [QUOTE] Ogłoszenia Belli : 1 [URL]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=90456[/URL] 2 [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Bernardynka-Bella-szuka-domu-id33541.html"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...u-id33541.html[/URL] 3http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Bernardynka-Bella-szuka-domu!,55213 4http://hajnowka.olx.pl/item_page.php?Id=296086852&ts=1325488867 5 [URL="http://www.neeon.pl/196060-bernardynka-bella-szuka-domu.html"]http://www.neeon.pl/196060-bernardyn...zuka-domu.html[/URL] 6http://adpedia.pl/podlaskie/hajnowka/drobne/zwierzeta/ogloszenie/bernardynka_bella_szuka_domu,197615/ 7 [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-317337.html[/URL] 8 [URL="http://www.drobne.centrumofert.pl/"]http://www.drobne.centrumofert.pl[/URL] –aktywacja 9 [URL="http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,46219,Lw==.html"]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...6219,Lw==.html[/URL] 10 [URL="http://www.lento.pl/"]http://www.lento.pl[/URL] -aktywacja 11 [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=125188mm[/URL] 12 [URL]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/[/URL] -aktywacja 13http://freecf.pl/ - aktywacja 14 [URL]http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=87809[/URL] 15 [URL="http://www.grosik24.pl/pl/ogloszenia-rozne/zwierzeta/bernardynka-bella-szuka-domu.html,,2:advknt:1162766,c0:vwadv:1162766"]http://www.grosik24.pl/pl/ogloszenia...:vwadv:1162766[/URL] 16 [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/33991/[/URL] 17 [URL]http://bazarek.biz/[/URL] -aktywacja 18 [URL]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/103911[/URL] 19 [URL]http://www.sprzedasz.pl/[/URL] -aktywacja 20 [URL="http://lodz.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/bernardynka-bella-szuka-domu,id24cd35a323a00.html"]http://lodz.cwirek.pl/oddam-przyjme-...35a323a00.html[/URL] 21http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/13064/bernardynka_bella_szuka_domu.php 22http://podlaskie.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Bernardynka-Bella-szuka-domu-W0QQAdIdZ342779611 23http://sloniu.pl/ -aktywacja 24 [URL]http://bialystok.kokosy.pl/[/URL] -aktywacja 25 [URL]http://www.wywerna.pl/[/URL] - aktywacja 26 [URL="http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2133084-bernardynka-bella-szuka-domu/"]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2133...la-szuka-domu/[/URL] 27 [URL="http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/15024,Bernardynka-Bella-szuka-domu.htm"]http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/150...szuka-domu.htm[/URL] 28 [URL]http://tablica.pl/[/URL] -aktywacja 29 [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/87653/Bernardynka-Bella-szuka-domu/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/876...la-szuka-domu/[/URL] 30 [URL="http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/87653/Bernardynka-Bella-szuka-domu/"]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/8...la-szuka-domu/[/URL] [/QUOTE] jeśli domek dla Belli okaże się TYM właściwym, to drugi pakiet ogłoszeń przekażę jakiemuś innemu psiakowi, jeśli jednak coś (tfu, tfu) nie wyjdzie, to pakiecik za jakiś czas znów przekażę dla sunieczki
×
×
  • Create New...