Nie zabierałam dotąd głosu bo mi się po prostu nie chciało. Teraz jednak napiszę co myślę gdyż zaczyna się tutaj robić gorąco. Myślę następująco. W dt Tyczka ma dobrą opiekę. Jeżeli zmienić to tylko na bezpłatny. Nic nie stoi na przeszkodzie aby cioteczki szukały takowego. Ogłaszać można jak najbardziej. Jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie liczy na to, że Tyczkę ktoś adoptuje. Na dogomani zalega tyle młodych i zdrowych psów. Raczej nikt nie adoptuje takiej staruszki, która wymaga comiesięcznego wypływu gotówki. Jednak któraś z cioteczek może przecież robić ogłoszenia. Co do leczenia to uważam, że wszystko przebiega jak najbardziej w porządku. Chyba że na skutek różnego rodzaju przepychanek leczenie zostanie zaniedbane co przypuszczam doprowadzi do operacji usunięcia gałek ocznych. Tak myślę i tak piszę. Może ktoś uważać, że nie mam racji.