U kardiologa byliśmy po prawie pięcioleniej przerwie. Było echo serca. Przez te prawie 5 lat nic się specjalnie nie zmieniło. Powiedziała, że kaszel od serca jest wykluczony. Rentgen był .Płuca są w porządku. Badanie na robaki było. Powiedziały, że w tchawicy są zwapnienia. To jest kaszel jakby chciał coś wypluć lecz nic nie wypluwa. Na koniec jest przełknięcie. Powiedziały, że teraz to tylko bronchoskopia. Czy przy takich dolegliwościach jest jakaś rada?