ania shirley
Members-
Posts
3919 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ania shirley
-
Kto to Megi???? Bo do tej pory myślałam , ze to ta , która Hugo skaleczyl w oko??? Coś pokrecilam?
-
On te uszy to miał na ogół pochylone jak siedział. A ja na punkcie uszu , to całkiem normalna raczej nie jestem.
-
Pola jest urocza. A Lisiczka coraz bardziej lisieje, jak nabiera śmiałości. Brakuje mi zdjęć Serdela z powiewającymi uszami- tzn. jak sie oba w ta sama strone odchylaja. On dalej smutas???
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Takie podobne drzwi to juz widywałam.... Ale, żeby klatke tak załatwić.... Moi znajomi mieli psa (koło Bielska zresztą)- mieli go 12 lat. I on MUSIAŁ, ale to koniecznie musiał co kilka- kilkanaście dni pójść sie powłóczyć. I wysoki płot nie był problemem. Podkopy były, wysmykniecia przez bramkę w moment nieuwagi, wyskoki z dachu budy(jako dodatkowa byla- mieszkał w domu), pisk w nocy , jak był wiazany. Ostatni raz uciekł jakieś 2-3 tygodnie przed śmiercią (chorował na nowotwór). Mieszkali koło lasu, mało był narażony na potrącenie, znali go w sąsiedniej wsi (ok.6 km) . Ale czul sie u siebie i zawsze wracał, Raz nawet wrócił z łańcuchem i wyrwanym/wygryzionym kawałkiem deski. Kilka razy ze sznurkiem. Boje sie, ze Drop moze uciekać....Tym bardziej , ze nie czuje sie u siebie. -
Smutas jest piękny!!! Prawie jak Foksik. A nawet nie prawie, tylko inaczej.
-
[quote name='mysza 1'] Jeśli ktoś jest zorientowany w moich podopiecznych to łatwo zauważy, że kogoś brakuje w tej wyliczance. Ten ktoś ma dom ;)[/QUOTE] Nela. Ta duza w skarpetach. Białych.
-
[quote name='hop!']Może kogoś innego (np. Ciebie ;)) ugryzłaby mocniej. Możesz przyjechać i przekonać się osobiście. ;) . :)[/QUOTE] Nikt mnie nigdy jeszcze tak serdecznie nie zapraszał " Przyjedź! Pies cię ugryzie!" :diabloti:
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Tak sobie wspomnieniowo watek czytam..... I natknęłam się na informacje z 2 marca!!!!!! , ze taki pies był widziany koło kina Kosmos w Katowicach!!!!!! 2 MARCA!!!!! I nikt się nawet nie zastanowił, żeby to sprawdzić. Mało tego, jedna stara oślica (żeby nie było watpliwosci- o mnie chodzi) napisała, ze Katowice są absolutnie, ale to absolutnie nie możliwe. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='bakusiowa']Myślę, że Dropsik tęskni za wolnością.[/QUOTE] A Ty wypluj te słowa,proszę Cię!!!! -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
ania shirley replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Bardzo przepraszam , ze sie wcinam , ale z Zielonej Góry sa faith35 i wykrywka. Maja dużo postów i kilka dni temu sie logowały.... I kojarzę z niedawnych wątków jedna z nich.... -
[quote name='hop!']Ufka broni się przed włożeniem czopka w tyłek. Lekko gryzie - bardzo lekko. ;) [/QUOTE] Dziwię się.... Że lekko
-
[quote name='mysza 1']Szału w sprawie adopcji Ufki nie ma, dziwi mnie to szczerze mówiąc.[/QUOTE] Majówka...Ludzie powyjezdzali. Szczególnie po tak długiej zimie
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Mało je, bo przyzwyczaił sie jeść mało. Bo dalej jest w stresie. I wogole są takie psy , co mało jedzą i juz. Choć to na ogol te, co nigdy glodne nie były. Może sie uspokoi, wyciszy i "rozje"? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
To duży. Luki, ile u Ciebie teraz jest psów???? Jeśli to nie tajemnica.... Lili miało być, nie Luki. Ale ten głupi telefon wie lepiej!!! Przepraszam.... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Zbielal. I nie wydaje się na zdjęciach przeraźliwie chudy. Może to tylko zdjęcia?? Czemu on tak piszczy? Po przeciwbólowych też?? Mam ogromna prośbę. Żeby mu zrobić zdjęcie przy człowieku. Tzn przy nogach, jak stoi. Po kamienieckiej pogoni za tamtejszym dropiatym , często myślę o ile Drops jest od niego większy....Oczywiscie , przy okazji , nie spieszy się. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Hmmmm.... Ja na innym wątku widziałam u Lili8522 trzy(!) psiaki w łóżku!!! I OK. A Dropsowi nie wolno, tak? Dyskryminacja jakas??? Zimno jest- marznąć ma??? Po to sie znalazł? I wykąpać też się tak po nic pozwolił??? -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Potrzebuje czasu, spokoju , wypoczynku i czasu. Zaufa, jak uwierzy , ze to miekkie legowisko , pelna miska, ciepły dom i ręce do głaskania są naprawdę jego. Widać, ze to zmęczony pies. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Na 4 stronie bazarkow jest jeden z legowiskami. Zakonczony, ale moze sprzedaja spod lady?.. Bazarek Reno2001, ostatni wpis z dzis z 20.48. Nie wiem jakie legowiska, no akurat mi sie zdjęcia nie chca otworzyc -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
A może jest jakiś bazarek z legowiskami??? Kiedyś bardzo porządne kupiłam na Dogo... Spróbuje poszukać, ale ja mam dostęp do neta tylko w telefonie, to długo trwa i słabo widać... -
Ku pamięci, czyli album podopiecznych Nutusi :)
ania shirley replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Nie pamiętam tej suni. Chyba była przed moim pojawieniem się na Dogo. (bo , mimo , ze nie pisze, to inwigiluje....;). ). Idę poczytać... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Ja mam automatyczną smycz pedigree (nową), wg producenta do 50 kg, ale ręki sobie za to nie dam uciąć. Ile Drops może ważyć?[/QUOTE] miał koło 30 kg, o ile pamiętam -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Proszę o nr konta. Dużo nie będzie, bo od marca nie pracuje, ale syn i Tz się dołożą... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Ale to 40 km miastem. Cale 40 km bardzo ruchliwymi ulicami. Z Gliwic do Katowic to właściwie jakby jedno miasto. I mnóstwo samochodów. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewunian']Czyli jednak bardzo prawdopodobne, że zgłoszenia z okolic tego salonu samochodowego z Rudy Śląskiej(?) były zgłoszeniami o Dropsie... Heh... a my ciągle darłyśmy - jak było to jeszcze możliwe - z ogłoszeniami na północny-zachód... A Drops nas zrobił w bambuko xD[/QUOTE] Salon był w Zabrzu na Wolności. I on raczej wzdłuż DTŚ szedł , jak koło spodka wylądował. Zastanawia mnie natomiast przemysłowa ilość dużych, dropiatych psów w okolicy Tarnowskich Gór. I myślę o tym biedaku w Krupskim Młynie.... -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
ania shirley replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Może on potrzebuje czasu? Do pani w Katowicach podszedł, dal się głaskać, lizal. To może czas mu wystarczy. Może nie zaufa wszystkim, ale swoim ludziom- tak? Awit miała takiego psa w hoteliku. Pojechał do domu i po 3 miesiącach inny pies. Nawet do gości wychodzi. Też taki jak Drops, wogole nie agresywny, wycofany. [COLOR="#A9A9A9"]Finansowo nie pomogę, bo od 20 marca choruje i często mieszkam w szpitalu. Przepraszam.....[/COLOR]