Jump to content
Dogomania

ania shirley

Members
  • Posts

    3919
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by ania shirley

  1. Tentno i cisnienie- idealne. Co wskazuje na dobrze ustawionego Addisona. Za 2 dni będzie po zębach. A Fenuś zacznie zdrowieć....
  2. Aga , dwie godziny snu nie wystarczają!!!! Nie ma tematu!!!! Jak Ty się rozchorujesz, to kto się nim zajmie???
  3. Aga pewnie napisze dokładniej... Ale Fenuś ciut lepszy. Zjadł dość sporo. Jutro znów kroplowka...
  4. Aga.....!!!!! Jak je, to znaczy ze mu lepiej. A jak zjadł, to go wzmocni- i pozytywne błędne koło się robi. On się cieszy, ale cały steryd przeznacza na walkę z zapaleniem, to nie ma juz na nic siły. On jutro też tak długo tam będzie??? Tzn.dzisiaj?
  5. Dziękuję. Zakupie agrowloknine i poowijam
  6. A lawende trzeba tak koniecznie ubierać? Bo mam w ogródku?( a ogródek od tego roku). To co zrobić? Wykopać? Czy próbować zahartować?
  7. Ropny katar to nic przyjemnego. Musi mieć jakas bakterie (ropa) i moze dlatego nie chciał jeść. Moze go gardło boli???? Jak muj pies miał katar , to wogole nie jadł.
  8. Bardzo ładnie. Nowocześnie, estetycznie, ze smakiem, trochę awangardowo. Nawet nie wiedziałam ze budują. Muszę się wybrać do Katowic.
  9. Aga, podaj mu ciut więcej sterydu. Moze to by pomogło. Krótkotrwały nadmiar jest nie szkodliwy. A brak mode go bardzo meczyc. Ja gym spróbowała..
  10. A postawiony na chodniku też tylko stoi? Moze on nie zna trawy? W schronie nie było... A z tym okiem to moze być zespol Sjorgrena ( czy jakoś tak). Choroba z autoimunoagresji, czesto występuje z Addisonem. Jednym z objawów jest "suche oko".Poza tym obnizona ilość śliny. Leczenie polega na podawaniu sztucznych łez i sterydów - tak wiec nie ma potrzeby sprawdzać czy to zespol S. , bo leczenie juz ma. Śliczny jest na tej trawce, taki bezradny, wyczekujący ale spokojny...
  11. A postawiony na chodniku też tylko stoi? Moze on nie zna trawy? W schronie nie było... A z tym okiem to moze być zespol Sjorgrena ( czy jakoś tak). Choroba z autoimunoagresji, czesto występuje z Addisonem. Jednym z objawów jest "suche oko".Poza tym obnizona ilość śliny. Leczenie polega na podawaniu sztucznych łez i sterydów - tak wiec nie ma potrzeby sprawdzać czy to zespol S. , bo leczenie juz ma. Śliczny jest na tej trawce, taki bezradny, wyczekujący ale spokojny...
  12. Koks na ogol śpi z otwartymi oczami. Pilnuje. Fenus po schronisku pewno też tak ma.... Choć teraz to pewno się boi zamknąć żeby mu nie uciekła piękna rzeczywistość i nie stała się snem...
  13. Nie dziwię się ze Bazyl zasnal. Gotowanie bardzo męczące ogólnie jest. Też zawsze wtedy o spaniu myślę....
  14. Nie znacie sie- trapez. Kochany trapez.
  15. Ładne bratki , ale Bazyl ładniejszy. ;)
  16. I kolejny psiak, który miał szczęście trafić do wyjątkowej Pani. Udało się chłopakowi. A jaki cudowny, miły, łagodny, tuli się. Jakby dziękował za wszystko co dostaje
  17. Psy są cudem świata. Dom bez psa nie ma sensu. Mój pies , jak jestem chora, to nie rusza się ode mnie i warczy, jak ktoś chce podejść. Jak syn był poważnie chory, to też spal koło niego. Jak mu rosła temperatura to szczekał (w nocy). A jak jesteśmy zdrowi, to nie zwraca uwagi, tylko śpi na najwygodniejszym fotelu, w innym pokoju, żeby nikt mu nie przeszkadzał. Uważa, ze wtedy nie musi nas pilnować. Jak wg niego za długo jestem w pracy, to zawsze mnie "owyje" z pretensja. Poznaje dźwięk naszego samochodu, albo bramki jak wjeżdżamy na podwórko ( bramka sąsiadów skrzypi wg mnie tak samo/??) A kwiatków w domu mieć nie moge- nienawidzi. Nawet kaktusowi nie odpuścił.A podwórkowe też toleruje wybiorczo- czarne porzeczki wykarczowal. Piwo i też mam coraz mniej. Mogę pisać o pdach bez konca- przepraszam ,ze na Fenusiowym wątku. Ale wole czytac- szczególnie o cudownie uratowanym Fenusiu i jego wspanialej rodzince.
  18. Sliczniak. Ciężki, bo przeważa po tonik.;) A serio , to nie jest juz taki rachityczny, mimo ze szczupły.
  19. O! Aga - masz jeszcze jednego psa z wątkiem na Dogo!!!! Poczytam....
  20. Uprzejmie donosze, ze zabrzański Koko juz w swoim domku. Panią pokochał jeszcze w schronisku- pani jeździła do niego prawie codziennie. Juz po dwóch godzinach poczuł się u siebie, bo na dzwonek domofonu tubalnie szczeka i pilnuje. Pani bardzo szczęśliwa. Myślę, ze jamnis też.
  21. Jak to, nikt nie zagląda? Codziennie zaglądam i czekam na wieści...
×
×
  • Create New...