-
Posts
7088 -
Joined
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Patmol
-
No to go nie szkoliła, tylko usiłowała wytresować widocznie. Moja jedna suka jest w typie łajki zachodniosyberyjskiej, absolutnie nie uznaje przemocy wobec niej czy przymusu, ma w każdej sprawie własne zdanie, ale nawet jej podoba się odrobina szkolenia -nie na siłę, i bez przesady. Sama się przypomina na spacerze, czy w domu o jakieś zadania (typu pies idzie przy nodze na smyczy i siada przy nodze, jak człowiek staje i tak kilkanaście razy - chwalę ją, i smaczki daje -jest naprawdę zachwycona; jak czasem na spacerze z kimś się zagadam, i stanę, lub stanę na światłach -to też odruchowo siada-no bo tak jakos jej wychodzi; lubi wskakiwać i siadać na jakiś murkach na polecenie itd, przeskakiwać przez coś). Jak ją uczyłam siad, jako szczeniaka, to myślała 2 tygodnie nad tym czy ma siadać na polecenie czy nie. Nie mogła się zdecydować. Ona jest od dzikiej suki, wychowana przez dziką matkę, bez ludzi -wiec wykonywanie poleceń to była dla niej abstrakcja. Po 2 tygodniach zaczęła siadać na polecenie, ale pokazywała, ze jak jest brudno/deszcz to ona nie siada do końca, boby się ubrudziła. I tak zostało. Ale z czasem zaczęła siadać odruchowo - nie myśli juz na tym. Przy czym wiem, że dla niej czystość jest ważna -wiec patrzę, gdzie jej każe usiąść. Trudno powiedzieć, że ona jest wyszkolona; ale jakieś polecania zna, i jak juz sobie przemyśli jakies polecenie - to uznaje to za zabawę. Bo takie szkolenie to rodzaj zabawy, żartu, komunikacji z psem. Uczyłam ją, że na polecenie ma podejść, przejść za mną i usiąść koło lewej nogi. Nie pasowała jej to. Myślała nad tym, ze 3 tygodnie , a druga suka robiła. I w końcu mi pokazała, że to polecenie, według niej, to jest bez sensu, bo lepiej jest przejść z przodu, szybciej i łatwiej, i tez się siada przy nodze. No i racja przecież. Tak samo jak chciałam zeby się czołgała pod krzesłem, druga suka czołgała się bez namysłu, a ona biegła na-ookoło krzesła -i pokazywała, że czołganie odpada -bo podłoga nie jest dość czysta jednak, no i szybciej jest biec niz się czołgać. Więc myślę, że dla każdego psa można to zrobić w formie zabawy, porozumienia, budowania zaufania - a nie wymagania efektów, i naciskania psa. Można wybierać zachowania, które pies lubi, i uczyć zeby je robił na polecenie, moje suki bardzo lubią skakać. I te, które sa potrzebne, jak "daj" czy "wypluj" "zostaw" bardzo sie przydaje, szczególnie w terenie. My na spacerach nad rzeka spotykamy porzucone całe grillowane kiełbasy, ćwiartki z kurczaka, mnóstwo kości -wiosną latem-bardzo często, ostatnio wielka kiełbasa leżała na alejce w parku - to bezpieczne , gdy pies na "zostaw" tylko tęsknie popatrzy, ale nie weźmie do pyska.
-
Z psem znajomych świetny pomysł. Będziesz miał okazję zobaczyć też jak zona zareaguje na psa. Bo dzieci pewnie będą zachwycone. Nie da się mieć psa, który nie brudzi nie szczeka . Pudle chyba nie linieją -to świetne, bardzo inteligentne psy. Z psem jest tak, że nie mozna liczyć, że "zona się przyzwyczai" bo psy bardzo odbierają emocje , i potrzebują prawdziwej akceptacji. Jak masz czas to naprawdę warto wybrać sie do schroniska i pomóc przy psach - np wyprowadzając psy na spacer , jeśli jest taka możliwość, pomagasz psom, a i sam dowiadujesz sie wicej o nich.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Odepchnięcia -nie. Psy są fajne. ale może uświadomienia tego na co się decydujesz. Wielu ludzi zbyt idealistycznie podchodzi do posiadania psa, a potem kończy się to źle dla psa. Ludzie biorą szczeniaka, bo słodki, bo sobie wyobrażają jaki on będzie super jak dorośnie, a potem szczeniak dorasta -i sie okazuje, że jednak nie wszystko jest tak super, bo pies jest nieznosny. A Ty właśnie tak piszesz idealistycznie -o tym jak będziesz spędzać czas z psem -i to mnie trochę przeraza. Nie wyobrażam sobie psa, który nie będzie chciał zabaw ruchowych, a jedynie biegać przy rowerze. Pies musi poznawać teren, eksplorować w swoim tempie, wąchać po prostu. Zwyczajnie może nie lubić biegać przy rowerze, czy przy Tobie . Prawie na pewno dzieci będą zazdrosne o czas , który przeznaczasz tylko dla psa , o te 3 godziny dziennie, i o to że pies najbardziej Ciebie słucha, jeśli tak będzie. Szczeniak będzie dzieciom niszczył zabawki, książki, i gryzł je małymi ząbkami -az go oczywiscie tego nie oduczysz. Ale oczywiscie może sie udać i trzymam kciuki, żeby się udało.Naprawdę. Przeczytaj koniecznie (chyba, że juz czytałeś) ksiazki pani Mrzewińskiej (https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=Mrzewińska+ksiązki) a potem jeszcze na pewno https://www.taniaksiazka.pl/pies-i-czlowiek-jean-donaldson-p-108268.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=shopping&gclid=EAIaIQobChMIquHK39G96wIVjNd3Ch2sCQM5EAQYASABEgJhYPD_BwE duzo jest ciekawych ksiązek o psach -im więcej przeczytasz -tym lepiej Amoże warto byłoby gdybyś sie kilka/ kilkanascie razy wybrał do schroniska dla zwierzat w pobliżu, może mają wolontariat - i dałoby się porozmawiać z wolontariuszami, a nawet zając się psami. To zawsze pomaga , w poznaniu psa jako gatunku , niekoniecznie wcale trzeba brać potem psa ze schroniska, a jakiego psa chce Twoja żona? Nie przeszkadza jej ewentualne brudzenie/ szczekanie/linienie?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jest różnica miedzy szacowaniem potencjalnego charakteru szczeniaka, a psem dorosłym o znanym charakterze. To tak jak z dzieckiem -możesz szacować jaki charakter/zdrowie/upodobania będą miały Twoje dzieci - w jakimś tam zakresie trafisz. Ale możesz zobaczyć jaki naprawdę charakter/zdrowie/upodobanie ma znana ci dorosła osoba . Bardzo trudno znaleźć psa który jedynie lubi monotonne bieganie, a nie potrzebuje zabaw ruchowych. Goldeny czy labradory to retiviery czyli psy kochajcie aportować, a nie biegać monotonnie przy człowieku. Monotonne biegi uwielbiają husky; i niektóre bywają też cierpliwe i tolerancyjne, ale one lubią prawdziwe bieganie , a nie umiarkowane bieganie. To znaczy ile chcesz biegać dziennie? godzinę/ dwie? Masz jakiś las do biegania? Bo pies nie moze biegac po asfalcie ani po chodniku, bo sobie łapy zniszczy. I nie biega się z psem na poważnie powyżej 15 stopni na plusie, czyli lato odpada.I nie biega się jak ma mniej niż te 1,5 roku,. No i husky nie traktują dzieci zbyt poważnie. Pies potrzebuje czasu codziennie. im więcej czasu włożysz w psa, i rozsądku -bo sam czas nie wystarczy, tym pies bardziej w stanie będzie dostosować się do Twojej rodziny. To żywe stworzenie, jak dziecko, nieprzewidywalne. Bywają dzieci po znanych sportowcach które są kiepskie ruchowo, i po znanych muzykach, które nie maja słuchu. Sam pies, napisze tak dla porządku, nie zapewni żadnej terapii Twojemu dziecku. To tylko w filmach familijnych pies przybywa do domu i okazuje się psem terapeutą. Jeśli myślisz o dogoterapii dla syna - rozglądnij się za takimi zajęciami, to musi być wykwalifikowany człowiek i jego pies. Psy są super, ale z psami jest naprawdę duzo roboty -jesli sie chce zeby to wszystko, pies, dzieci, rodzina, dobrze funkcjonowało.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A jakby wziąć jakiegoś sympatycznego, dorosłego kundelka z domu tymczasowego, takiego którego charakter jest znany czyli wiadomo, że jest spokojny, zrównoważamy, lubi dzieci, jest tolerancyjny i cierpliwy. Pies byłby wsparcie dla was, a wy bylibyście wsparciem dla jakiegoś psa. Można by go wcześniej poznać, odwiedzić, zobaczyć czy zaiskrzy miedzy synem a psem. Jesli weźmiesz szczeniaka na pewno w pierwszym roku zycia będziesz musiał włożyć w niego bardzo dużo czasu , chociaz te 3 godziny dziennie na samego psa, anie masz żadnego doświadczenia z psami -wiec dodając do tego, ze bierzesz szczeniaka -ktory zawsze jest pewna niewiadoma, nie wiadomo jaki będzie efekt. Biorąc dorosłego, poznanego juz psa z domu tymczasowego , wiesz jakiego psa bierzesz, a w sytuacji gdy nie masz doświadczenia, a syn i córka tez wymagają czasu - dwu-trzyletni już wychowany pies, o znanym charakterze -to jak skarb w domu. Padaczkę ma bardzo wielu ludzi, więc jeśli syn bierze dobrze dobrane leki to pewnie nie jest problemem; jedynie trzeba pilnować żeby syn spał nie za mało, i unikał ryzykownego sportu. Psu opóźnienie w rozwoju nie przeszkadza - psy nie oceniają; Rozważ tez na spokojnie czy naprawdę chcesz psa, który będzie potrzebował dużo ruchu. Bo jeśli pies potrzebuje dużo ruchu to codziennie, dzień w dzień. A trochę ruchu , te 2 godziny dziennie, potrzebuje prawie każdy pies. Masz dwoje dzieci więc nie bardzo sobie wyobrażam, ale może nie mam racji, ze masz te 3-4 godziny dzienne na samo uprawianie sportu z psem. Tym bardziej, że fajnie byłoby połączyć wyjścia z psem i z dziecmi - a jak pies bedzie NAPRAWDĘ wymagający ruchowo -to takie połączenie będzie bardzo trudne. Tym bardziej, ze nie masz zupełnie doświadczenia. jeśli weźmiesz szczeniaka -bardzo długo nie będziesz mógł z nim ani biegać, ani go brac na rower/ pies biegnie przy rowerze - szczególnie golden czy labrador to rasy ze skłonnością do dysplazji, i szczeniaka absolutnie nie można forsować, na pewno pies musi mieć co najmniej rok, lepiej 1,5 roku https://piesologia.pl/jak-nauczyc-psa-biegania-przy-rowerze/
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
I po co tak kłamać? Bozita jest kiepska i ma w składzie zboża. Np Bozita oryginal https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bozita/bozita_sucha/529178 w składzie na pierwszym miejscu pszenica Skład: pszenica*, kurczak 20% (w tym 16% suszonego i 4% świeżego kurczaka*), tłuszcz kostny*, wywar z kurczaka, suszone wysłodki buraczane*, mączka mięsno-kostna, suszone białko wieprzowe, kiełki kukurydzy*, minerały, drożdże* Bozita senior https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bozita/bozita_sucha/529446 w składzie kukurydza pszenica Skład: kukurydza*, kurczak 20% (w tym 12% suszonego i 8% świeżego kurczaka*), pszenica*, ryż*, mączka mięsna wieprzowa, suszone wysłodki buraczane*, kiełki kukurydzy*, kurczak hydrolizowany, mączka rybna*, chleb świętojański*, tłuszcz kostny*, minerały, siemię lniane*, inulina z cykorii* (0,63%), drożdże*, proszek z owocu dzikiej róży* (0,25%)
-
Bozita jest beznadziejna - kiepsko sie sprzedaje, bo to słaba karma, więc nawet juz na dogo na siłę ją reklamują. Od razu widac, że reklama za kasę -bo karmę wychwalają osoby z kilkoma postami ( i wszystkie ich posty to reklama).
-
BOzita to beznadziejna karma.
-
Zacząć uczyć komend - chociaż siad - koniecznie. Najlepiej żeby uczył przede wszystkim mąż, i wnuk, i tez Ty sporadycznie . a potem następne komendy. I smaczki za wykonanie komendy.; coś łatwego , co ona sama robi chętnie - siad, leżeć Nie wiem na czym polega odwracanie uwagi smaczkami - za co są wtedy smaczki? ale wiem, że łatwiej jest, i dla człowieka i dla psa, jak smaczki są za konkretne działanie, a nie za powstrzymywanie się od działania. Nie jest trochę tak, ze ja Ciebie nie ma i suki sie denerwują to panowie wzmacniają swoim zachowaniem, i smaczkami, te obawy? Warunkują , niechcący, to zachowanie - jaki kiedyś robił Pawłow Tak jak ktoś idzie z psem z i mija coś groźnego dla psa , pies się boi/ i np szczeka ze strachu, skomli skacze/, więc ten ktoś daje mu smoczka -myśląc, że odwraca jego uwagę od niebezpieczeństwa -a tak naprawę uczy przecież psa, że należy się bać (szczekać ze strachu, skomleć) ; więc następnym razem pies znowu sie boi - i znowu dostaje smaczka , a potem boi się coraz bardziej - bo banie się jest nagradzane . a powinno być tak- pies się boi ( i np szczeka ze strach, skomli, skacze ), każesz mu usiąść (lub cos innego -jakieś polecenie łatwe, które zna i i bez trudu wykona) , i nagradzasz siad, po jakimś czasie (kilkunastu razach) pies siada na sam widok/poczucie zagrożenia - jego organizm reaguje siadaniem zamiast szczekaniem/skomleniem/baniem sie - taki rodzaj warunkowania, bo siadanie jest nagradzane i chwalone), a szczekanie/ skomlenie nie . to tak trochę jak z pływaniem - ktoś wpada do wody, rzuca się, boi i tonie - ale wystarczy mu pokazać jakie ma wykonywać ruchy, żeby płynął -i jak zacznie płynąc -to strach mija -bo panuje nad sytuacją
-
Pewnie różne metody działają, ale mnie akurat ignorowanie odpycha. Przecież psy to zwierzęta społeczne, pragną kontaktu, przynależności, a są zamknięte przez człowieka same i to w sumie na długo, nie mogą same sobie zapewnić bodźców -jak te psy kiedyś, które chodziły gdzie chciały, miały życie społeczne poza człowiekiem. Nie były takie uziemione, jak te obecne psy. Więc dla mnie ingerowanie psa jest niepotrzebnym dodatkowym karaniem psa i mieszaniem mu w głowie. Pies przecież i tak bardzo chce zadowolić człowieka, wystarczy tylko pokazać mu czego się od niego oczekuje. Zaproponować inne zachowanie, zamiast skakania -i już; pies skacze bo chce być blisko, ładnie się przywitać. No ale ja sie tak bardzo cieszę, jak widzę moje suki , że trudno byłoby mi je ignorować.
-
potwierdzam, że się da moje dwie suki , po 20 kg każda, grzbietem do kolan, nie skaczą na mnie jak wchodzę, tylko przybiegają sie pokazać, zachwycone, że jestem, i biegną w miejsce gdzie siadam, jak juz zdejme buty, odłożę siaty, zimą -płaszcz, bo ZAWSZE tam potem od razu idę , siadam obok i długo je głaszczę
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Nie mam pojęcia jak jest lepiej - ale raczej bym kupiła jedno porządne, bo szczeniak przecież szybko urośnie do swoich dorosłych rozmiarów. Więc po co kupować jedno, potem wyrzucać i kupować kolejne. Lepiej od razu kupić większe . Moje suki mają legowisko ze sztucznej skory, z takim grubym wałkiem wokoło -bardzo wygodne do trzymania głowy, lub łap, i dość duże. Ale pewnie każdy wybór jest dobry., jeśli psu się spodoba. Nie wiem na ile do tego legowiska będzie sie przyczepiać sierść, może nie, chociaz do tej białej nakładki z pluszu to chyba tak - wiec pewnie lepsza byłaby chociaz ciemna/ czarna nakładka przy czarnym psie. Moja suka jest biszkoptowa, i sierść jest wszędzie - więc zwracam na to uwagę przy zakupach. Ale byc może spaniele nie produkują tyle sierści wokół siebie.. Mama tych szczeniaków jest raczej bardzo kudłata, wiec może biały plusz to nie jest praktyczny wybór. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
fajne słodziaki -który Twój? mnie sie podoba ten w niebieskiej obroży i jakie imię? pochwal się nie do końca chodzi o to, żeby pokazać psu jak najwięcej -to znaczy warto pokazać jak najwięcej, ale najważniejsze jest to, żeby budować dobre, przyjemne skojarzenia to znaczy tak trzeba planować, żeby to pokazywanie świata było zawsze na możliwości psa i przyjemne to trochę tak jak z małym dzieckiem, bierzesz je w różne miejsca, ale nie jak jest zmęczone czy głodne lub śpiące, i pilnujesz, zeby mu było przyjemne -bo jesli weźmiesz male dziecko np do teatru dla dzieci , ale na zbyt straszne na jego wiek przedstawienie i wystraszy go jakaś czarownica - to raczej go zniechęcisz do teatru niż zachęcisz jesli weźmiesz małe dziecko na super spacer, ale taki który będzie dla niego zdecydowanie za męczący , albo na basen - i wrzucisz na głęboką wodą bez uprzedzenia -no to raczej go zrazisz niz z -socjalizujesz (chociaż niemowlaki można wrzucać na głęboką wodę , bo nie toną ale zanim naucza sie chodzić, i zanim mają odruch pozycji pionowej -bo po prostu leżą sobie na wodzie) -
sprawdzacie kto i gdzie i kiedy te uszy spreparował? czy sa robione w Polsce czy przywiezione z Chin? Czy sa traktowane chemiczne? i czym? np tutaj można poczytać http://www.dogintravel.com/pl/kupujac-przysmaki-pomysl/ bezpieczniej jest dac psu po prostu surowa szyję gęsią czy kaczą ( taka kupiona w sklepie z mięsem dla ludzi) i oczywiscie marchewkę uszy są często bardzo, bardzo słone -i psy chętnie je zjedzą, a potem pija jak smoki -nadmiar soli nie jest na pewno korzystny dla psów uszy sprzedawane jako "dla psów" mogą być spokojnie z chorych zwierząt, po prostu z tych zwierzat które nie spełniają norm dla ludzi; mogą być przywiezione z Chin, a w Chinach potraktowane dowolnymi srdokami chemicznymi - żeby się nie zepsuły jedzenie dla psów/kotów czyli zwierząt niezjadanych przez ludzi niewiele norm musi spełnić - a dodatkowo uszy suszone często sprzedawane są w sklepach luzem - nawet nie mają określonego producenta; czyli każdy syf może w nich być nie mówiąc już o tym, że suszone uszy z Chin mogą być tez psimi uszami , bo Chińczycy normalnie jedzą psy,, wiec dlaczego nie mieliby wykorzystać psich uszu -jeśli by się dało je sprzedać tutaj o psiej skórze w gryzakach dla psów https://thebark.com/content/dangers-rawhide-dog-chew-toys?page=2 Other poisonous residues that may show up in rawhide include arsenic and formaldehyde. Even dog skin is a possibility. An ongoing investigation of the fur trade by Humane Society International, an arm of the HSUS, resulted in this information, as listed on their website: “In a particularly grisly twist, the skins of brutally slaughtered dogs in Thailand are mixed with other bits of skin to produce rawhide chew toys for pet dogs. Manufacturers told investigators that these chew toys are regularly exported to and sold in U.S. stores.”
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
To działa właśnie odwrotnie. Jeśli Twój pies rozumie chociaż troszkę ten cały skomplikowany ludzki świat, czyli zna pewną ilość słów -haseł , łatwiej mu się z Tobą komunikować, a Tobie z psem. Łatwiej i przyjemniej i bardziej na luzie wtedy będzie spędzać razem czas, i dla Ciebie i dla psa.Przede wszystkim dla psa będzie łatwiej. Nie chodzi o to, żeby go cały czas musztrować, chociaż wiele psów po prostu uwielbia wykonywanie poleceń i pochwały za nie, a tez smaczki, i dla nich jest to super zabawa i przyjemność. o wiele większa niż to przytulanie czy głaskanie, które uwielbiają ludzie (rzadziej psy). Trudno raczej głaskaniem wychować psa na zwyrodnialca, bo zwyczajny pies ( który nie jest chory ani fizycznie ani psychicznie) jest całym soba nastawionym na spełnianiem życzeń człowieka. No po prostu tak jest. I jeśli człowiek jest dla psa czytelny, i jego życzenia są czytelne oraz wykonalne to pies jest wyluzowany, może sie spokojnie bawić, czy sobie leżeć, czy okazywać swoje potrzeby - bo świat jest jasny, a człowiek chwali., a jak człowiek coś chce -to łatwo zgadnąć co chce. Bo trzeba też pamiętać, ze dla wielu psów to całe głaskanie, czy przytulanie to wcale nie jest zbytnio atrakcyjne. Czasem widać , np na FB, zdjecia jak człowiek przytula psa, czy głaszcze, a pies całym sobą pokazuje, ze mu sie to nie podoba ( odwraca głowę, ziewa, itd -warto poczytać jak pies okazuje, ze mu się cos bardzo nie podoba) -
Siad jest doskonałe , bardzo działa na ludzi. żeby jakoś pokazać, ze Amik jest świetny do nauki -umie wykonywać polecenia. Nie jestem przekonana do pluszaków, bo zawsze się obawiam, ze pies może się zatruć/zadławić czymś z wypełnienia/ jakimis twardymi częściami. Swojej tchórzliwej , emocjonalnej suce zostawiam marchew -tez dobrze działa na wyciszanie. Ale jak lubi nosić/atakować pluszaka to może by zapozwał z jakimś koszyczkiem w zębach? lub pism gadżetem typu puller/ nie musi byc puller/ lub coś co sie używa do aportu/ lub tak wygląda na zdjęciu lub nawet z porfelem (pustym, starym) -chodzi o przyciągniecie uwagi o np takie siad https://nosem.pl/szkolenie-psa/tylko-nie-popraw-prosze/ było też z koszyczkiem, ale nie wiem gdzie jest - mogłoby byc tez takie https://nosem.pl/szkolenie-psa/pies-listonosz/ czy coś w tym stylu -człowiek ubrany "młodo" i zapatzrony w niego pies https://nosem.pl/sport-dla-psa/czym-jest-cwiczenie-chodzenia-przy-nodze/
-
Zdjęcia podwórkowe są ładne, ale ludzie dzwoniący z ogłoszeń jakoś kojarzą Amik -podwórko-łańcuch/kojec. Więc możną by spróbować zrobić zdjęcia z innym tłem, pokazać, ze to jest pies dla młodych, aktywnych ludzi -i może wtedy ktoś inny zadzwoni. On umiał jakies siad, czy coś -pamietam, ze pisałaś, że cos tam jest uczony - to mu zrobić zdjęcia jak siedzi wpatrzony w ludzia wydającego polecenie, jak wykonuje polecenia - na ludzi to bardzo działa. A coraz wiecej osób chce coś robić z psem
-
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Psie przedszkole to bardzo fajny pomysł, ale to tylko malutki dodatek do właściwej socjalizacji, którą musisz sam przeprowadzić. Przedszkole nie z-socjalizuje ci szczeniaka, chociaż oczywiście może troszkę pomóc (lub troszkę zaszkodzić -jak żle trafisz) Z przedszkolem musisz na pewno poczekać przynajmniej do drugiego szczepienia, i jeszcze 2 tygodnie. Przede wszystkim wybierz dobre przedszkole, bo nie wszystkie są dobre. Wykorzystaj czas i idź poobserwuj jak sa prowadzone takie zajęcia. Porównaj, pomyśl na czym Tobie zależy. Porozmawiaj. Napisz swoje miasto -to może ktoś ci doradzi dobre przedszkole/ dobrego trenera. Zależy co rozumiesz przez "tresurę". Takie podstawowe polecenia jak siad, skacz ,na miejsce, wejdź ,zejdź ,zostań, stój, zostaw, daj, wypluj, do mnie itd to na pewno wygodnie jest nauczyć psa. Wygodnie i dla właściciela i dla psa, bo umiesz przekazać psu co od niego chcesz, a i pies rozumie co od niego chcesz. Psy lubią rozumieć i chętnie się uczą. Wzmacnia to więż z człowiekiem, a i pies czuje sie pewniej.Ale to raczej taka wspólna zabawa niż tresura. A potem pies weźmie do pyska cos nieodpowiedniego/niebezpiecznego -mówisz tylko "wypluj" i wszystko jasne i proste. Lub na trasie spaceru jest linka w poprzek, np na alejce w parku, lub przewrócone drzewo w lesie, i pies nie wie czy górą czy dołem ma przejść , a Ty mówisz "skacz" i już -przeszliście górą. Wygoda po prostu. Czy po prostu chcesz, żeby pies zszedł z fotela, mówisz tylko "zejdz"/czy jakieś inne słowo -bo psu to obojętne -może zchodzić z fotela na hasło "kosmici", czy chcesz,żeby usiadł grzecznie w poczekalni u weterynarza -nie sadzasz go na siłe, tylko mówisz "siad i można uczyć tego co ci potrzebne, i też tego co zabawne -dla wspólnej wygody i przyjemności. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
nie, raczej typowo - po prostu wykorzystaj dobrze czas (poczytaj porządnie) , który ci pozostał do odbioru szczeniaka, żeby potem juz wiedzieć co robić i dalej nie czekać z socjalizacją przyjmuje się, ze w życiu szczeniaka sa takie okresy cos takiego https://piesologia.pl/etapy-zycia-psa/ i przyjmuje się też że Między 8 a 11 tygodniem szczeniak poznaje uczucie strachu i jeśli w tym okresie doświadczy zbyt silnego stresu lub bólu, może stać się nadmiernie lękliwy. poczytaj o tych okresach, w wielu miejscach o tym pisze , poczytaj o prawidlowej socjalizacji -na pewno wiedza sie przyda będzie piesek czy suczka? imie wybrane? i tutaj tez ciekawie o socjalizacji http://piesologia.pl/kwarantanna-czy-socjalizacja/ Kto czytał wpis o etapach życia psa wie, że między 4 a 12 tygodniem życia szczeniaka trwa etap socjalizacji. Jest to okres krytyczny dla rozwoju psychiki szczeniaka. W tym czasie psiaki uczą się jak funkcjonować w otaczającym je świecie. Wszystko co w tym czasie poznają i skojarzą w pozytywny sposób, będzie później normalną częścią otaczjącej je rzeczywistości. Natomiast wszystko czego nie poznają, może w przyszłości skutkować obawami, lękiem, a nawet agresją. Źle zsocjalizowany pies może bać się ludzi i innych psów, oszczekiwać i atakować. Podobnie może reagować na obce przedmioty i stresujące sytuacje (jazda windą, samochodem, wizyta u weterynarza itp). Braki socjalizacyjne na tym wczesnym etapie rozwoju szczeniaka są praktycznie nie do odpracowania w późniejszym życiu psa. -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
czyli czeka cię naprawdę dużo pracy - naprawdę warto poczytać o tym co robić z psem, zanim się weźmie do domu szczeniaka - akurat masz jeszcze na to czas - warto sie podszkolić a tutaj fajny artykuł o takim szczeniaku jak Twój - gdy socjalizację ma robić dopiero nowy właściciel i dopiero po 10 tygodniu życia szczeniaka http://www.psyiludzie.pl/trzeba-umiec-sobie-radzic/ http://www.psyiludzie.pl/trzeba-umiec-sobie-radzic/ -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
To zależy przede wszystkim od tego czy będziesz miał czas. Jeśli dasz radę przeznaczyć na psa te 3-4 godziny dziennie, a zonę to nie będzie denerwować, i starczy ci czasu dla dziecka -bo dziecko tez cie potrzebuje, to wszystko będzie dobrze. Pytanie czy masz wolny czas do zagospodarowania, i czy zona się na to godzi, że będziesz zajęty psem, a pies bedzie brudził i niszczyłł. taki urok psa. Da się, pies jest super, ale jak się nie oczekuje idylli, ale pracy u podstaw. tutaj tez ciekawy artykuł o szczeniakach i o wyobrażeniach http://www.psyiludzie.pl/moj-piekny-ogrod-he-he/ -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
koniecznie przeczytaj książki pan Mrzewińskiej są tez jej artykuły w necie -tylko trzeba poszukać -warto poczytać koniecznie przeczytaj ten ( i daj żonie przeczytać) http://www.domipearl.pl/sheltie_domipearl/index.php?-niespotykanie-agresywny-szczeniak,15 i ten https://psy24.pl/wychowanie-szczeniaka,ac126/wychowac-szczeniaka-rozmowa-z-zofia-mrzewinska,2586 doskonały blog o wychowaniu szczeniaka https://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/ -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
cocker spaniele to pewne siebie , uparte, aktywne psy. Jeśli chcesz mieć fajnego psa musisz mu poświecić czas. Te 2-3 godzinki dziennie na poznawanie świata , bo trzeba mu wszystko pokazać. I to bez rocznego dziecka, bo musisz sie skupić na psie. Czytałeś o socjalizacji psa? O wychowaniu? Przeczytaj koniecznie książki pani Mrzewińskiej. No i godzinka na naukę jakiegoś siad, zostań, zachowania się, aportowania .A jeszcze trzeba kilkanaście razy wyjśc na siku, i sprzątać to co pies nabrudził/ zniszczył. Umyc mu uszy po jedzeniu, wytrzeć podłogę, znowu wyjśc, a potem jeszcze raz. i pilnować jego kontaktów z dzieckiem, bo dziecko mozę psa złapać za ogon i ucho, szarpnąc, przywalić samochodzikiem, a pies może ugryźć w reakcji na ból i na pewno szczeniak będzie gryzł dziecko, swoimi ostrymi ząbkami, wszystkie szczeniaki gryzą, można tego oduczyć - ale roczne dziecko, raczkujące czy niezdanie chodzące jest na pewno fajnym celem dla psa ; a jego zabawki super do niszczenia a dziecko roczne może się kłaśc na psa, uderzac go szarpać, trudno jest wytłumaczyc maluchowi - a jak sie nie wytłumaczy to sma pies potrafi czasem bardzo skutecznie wytlumaczyć -tyle, żę psy takie małe dzieci gryzą zazwyczaj w twarz to znaczy może byc super, ale to na pewno wymaga naprawdę duzo czasu i duzo energi, jak masz te 3-4 godziny dziennie tylko na psa, chociaż przez pierwsze 6 miesięcy i zona się na to godzi, to jest duża szansa, że się uda -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
a to ogłoszenie https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-szczeniaki-cocker-spaniela-pieski-i-suczki-CID103-IDG33E9.html#2cc6f37baf dziwne Nie ma chyba żadnej strony , nie znalazłam, hodowli psiaki skawina ; nie wiadomo jacy są rodzice -nic nie wiadomo. Po co kupować takiego spaniela? Tylko sie zachęca ludzi do rozmnażania bez sensu. Psy są z 20 czerwca, czyli mają juz prawie 2 miesiace. wszystkie zdjęcia sa z podworka . Czyli psy cały czas biegaja tylko po podwórku? -
Cocker Spaniel Angielski, czy nadal warto kupić z Zkwp?
Patmol replied to damianKr's topic in Cocker spaniel angielski
Pierwsze szczeniaki wystawiają za tyle, bo może akurat ktoś kupi . na tym ogłoszeniu ze stycznia jest cena 1000 zł -pewnie nie było chętnych. Czyj ma być pies? Twój czy żony? wiem, że wspólny - ale jak wspólny to w sumie niczyj. Ktos musi być odpowiedzialny za jego wychowanie . Dacie radę z rocznym dzieckiem i szczeniakiem? To się nie da robić wspólnych spacerów i już, jak chcesz wychować porządnie psa. Tak trzeba sobie liczyć chociaż te 3 -4 godziny dziennie tylko dla szczeniaka codziennie (bez dziecka i bez telefonu), w tym spacery, nauka, wychowywanie, chociaż przez pierwsze 6 miesięcy. a A potem chociaż 2 godziny codziennie ., Zona chce psa? przy rocznym dziecku? Szczeniak będzie gryzł sikał brudził skakał na dziecko szczekał piszczał., kradł mu zabawki i niszczył Spaniele sa bardzo uparte i bardzo potrzebują zajęcia. Potrafia terroryzować rodzinę - z nudy. Brudzą im się uszy - nawet przy jedzeniu. Rozchlapują wodą. Trzeba z nimi wychodzić na siku na początku bardzo często.Socjalizować. Nie lepiej poczekać az dziecko będzie miało chociaż z 5 lat?