Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Piękny czarny jamnior! lecę na wątek :) Ciocie z Warszawy, może ktoś będzie szukał http://olx.pl/oferta/jamnik-znaleziony-na-ursynowie-CID103-IDdZXer.html#b1572e9a84
  2. Dzień dobry masz rację Ewuś! dawaj mu jeść ile chce!... a nawet i więcej!( będziesz widziała ,kiedy trzeba przestać) przy tej chorobie, apetyt to podstawa! zresztą Semiczek wyglada jakby nigdy nie chorował! a że nie jest zainteresowany rolą amanta filmowego?!... tu akurat jestem w stanie Go zrozumieć ... trzeba przyznać ,że macie gdzie tam spacerować! zazdraszczam
  3. Cudne! słodkie! do zakochania! ... myślę ,że szybko znajdą domek...
  4. Dziękuję, cała przyjemność po mojej stronie ... niezawodna ciocia Halszka!
  5. ... dokładnie TAK! on się śmieje.... całym sobą! sprawdzam czy pieniążki z mojego bazareczku dotarły? jeśli tak to proszę o potwierdzenie :)
  6. To proszę przyślij mi dane na PW i w przyszłym tygodniu paczka poleci, o kosztach nawet nie myśl ,jakoś razem, wspólnie... damy radę! przejrzę tylko, żeby było wszystko ładniutkie
  7. Z rozpędem wpadam na wąteczek! .... czyli chyba rodzina w komplecie? poczytam... zapoznam się... Zapisuję.....
  8. Jestem u dziewczynki na zaproszenie, dziękuję :) Anecik, wcale się nie dziwię ,że "zwariowałaś" , bo to nie jest takie proste....przejść obok niej nie bardzo wiem jak mogę na tę chwilę pomóc?... może trochę fantów na bazarek? ( a tak a'proppo bazarków, dopłaciłam Ci to porto! tylko nie wiem? na którym bazarku? to chyba było przed tą awarią? nie mam wątku? czy otrzymałaś pieniążek?) napisz proszę, jaki i kiedy byś mogła zrobić bazarek? Anecik... Gabunia... jesteście Wielkie Ciocie zapisuję....
  9. Napatrzeć się nie mogę! O tak! to rozumiem, tak to można Świętować! to jest Fota miesiąca ...już trzeci raz dzisiaj wracam do Eli ,żeby oko nacieszyć
  10. Dogo nadal szaleje!!!!! nie mogłam od wczoraj napisać ,żadnego posta! po kliknięciu Zapisz , wywalało mnie!!! ..napisałam do admina... czyżby to pomogło????... Tasia, została wysmarowana kropelkami Advocate http://www.weterynaria.bayer.com.pl/pl/zwierzeta-towarzyszace/psy/advocate-dla-psow/ i powrócił temat ''czy pozwalać na zabawę z innymi psami, zwłaszcza tymi przygodnie poznanymi?'' a to za sprawą spacerku, kiedy to już zapomnieliśmy o sensacjach żołądkowych (być może o podłożu bakteryjnym, czyli załapanym być może w trakcie zabawy?!) a Tasia ,bawiła się ,szalejąc z Pitbulem Dyziem, który był również na spacerku ze swoją pańcią(celowo zaznaczyłam ,że z pańcią!) i pewnie wszystko było by dobrze ,gdybym po dwóch dniach nie spotkała Dyzia na spacerku ... z córką pańci, która ostrzegła mnie kiedy chciałam przywitać się z psem....''proszę go nie głaskać! Dyzio ma świerzbowca!'' .... najpierw mnie "przytkało z deczka"... później szybko zadzwoniłam do weta a potem jeszcze szybciej ... biegusiem lecieliśmy po te kropelki! a do dzisiaj myślę...dlaczego pańcia, pozwoliła na zabawę????....
  11. Nie ma za co!... taki mały drobiazg ja dziękuję Livce za dane do przelewu, pieniążki już przelałam jak będą na koncie to bardzo o potwierdzenie na bazareczku :)
  12. Ja również zajrzałam z serdecznościami i wiadomością o zakończonym mini bazareczku dla Sheldonka, z którego uzbierałam 74,50zł dla równego chciałam wpłacić 80,00zł ,tylko nie wiem na jakie konto? i prosić o potwierdzenie jak już pieniążki dotrą (chyba tak wygląda zakończenie bazarku?) proszę o pomoc, bo to mój pierwszy
  13. Ja również zajrzałam, prawie bez pomysłu?!... prawie... bo wiem, że już kilka razy dobijałam się o pomoc do różnych TOZów i różnie to bywa, a raczej cięęężko! z pomocą, tak...." natychmiast" ( żeby się nie rozpisywać! nie doszukuję się niczego innego, za wyjątkiem bardzo dużej ilości interwencji) ja myślę ,że lepiej było by próbować szukać pomocy??? tutaj ,my same musimy coś wymyśleć... może spróbujmy chociaż?!..
  14. Też mój ''dziób'' się uśmiecha! i powtarzam sobie... zresztą już któryś, chyba raz z kolei ''jak dobrze ,że jest Pan Jureczek'' ... i że Lonia miała to szczęście trafić do Niego
  15. ...i ja też Nuteczka, pięknieje w oczach! naprawdę śliczna dziewczynka! do zakochania! Celinko , bardzo Dziękuję za poznanie doktor Agnieszki jestem zauroczona ciepłem, empatią ,delikatnością i siłą jednocześnie!... i w ogóle mogę tak długo wyliczać zalety dr Agnieszki, ale Ty przecież...to wszystko wiesz przepraszam ,że tak mało piszę o postępach, bo oczywiście ,że takie są! tylko ,że powolutku nam idzie to raz( szczerze mówiąc to mi przychodzi z trudem realizowanie niektórych wskazówek dr Agnieszki, ale pracuję ... nad nami, czyli ja i TZ ) dr Agnieszka szybko zorientowała się ,że Tasia... chodzi od tatusia ,do mamusi, głaski, przytulaski, buziaczki ,od jednego i drugiego na okrągło, bez końca...a to podobno ją tylko nakręca na następne.. i tak w kółko! .. nie może się wyciszyć! należy ją wyciszać po spacerkach, wspólnych zabawach( dużo ruchu to podstawa) musi się nauczyć , że każdy ma ''swój czas'' i znowu troszeczkę mi się pochorowała i biegaliśmy trochę z różnych powodów po lekarzach... i remont klatki schodowej i tak ,ciągle coś.... się dzieje... tak siem tylko tłumaczę
  16. U nas jest ... dokładnie tak samo! normalnie, kokietki ...z tych naszych dziewczynek! Semiczku, zajadaj! nie daj się prosić ...(tak mi radzili lekarze z Jasią! żeby ciągle zmieniać... próbować co smakuje)
  17. Tak ,teraz zauważyłam na tym zdjęciu ,że jest pełna bólu http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_2016_02/Per01.jpg.e0b4059a870cdd7292dd2ed31cca5c25.jpg ale na każdej innej focie ,widać ,że to chodząca miłość! a jak ona patrzy na swojego pańcia!
  18. ... a ja się sama do siebie uśmichnęłam! dokładnie wiem o czym pisze Sylwija!! u Tasi było... dokładnie tak samo po sterylce! już na drugi dzień skakała ... kanapa - ściana prosiliśmy syna o przyjazd i pilnowanie co i tak.... niewiele dało! nie można nadążyć za takimi szaleńcami! wetka rozważała nawet jakiś żel ,którym się smaruje w pycholku (środek uspokajający) widać, to jest teraz szczęśliwy pies!... to i Szaleje ze szczęścia!
  19. ... a ja się sama do siebie uśmichnęłam! dokładnie wiem o czym pisze Sylwija!! u Tasi było... dokładnie tak samo po sterylce! już na drugi dzień skakała ... kanapa - ściana prosiliśmy syna o przyjazd i pilnowanie co i tak.... niewiele dało! nie można nadążyć za takimi szaleńcami! wetka rozważała nawet jakiś żel ,którym się smaruje w pycholku (środek uspokajający) widać, to jest teraz szczęśliwy pies!... to i Szaleje ze szczęścia!
  20. Zgadzam się z Wami, w zupełności! ale jak się okazuje... ludzie są różni
  21. anica

    Jamnik Kajtek

    Witam się u Kajtusia :) moja Jasieńka, miała podobne objawy, tyle ,że nie wywracała się a chodziła w kółko, mogła tak 2-3 godź :( zapraszam do poczytania jeśli masz chwilę, ja jeszcze nie jestem w stanie ,żeby pisać o wszystkim na spokojnie, http://www.dogomania.com/forum/topic/82225-chora-cierpiąca-jamniczka-szczęśliwa-we-własnym-domu-dziękujemy/?page=51 jeśli chodzi o ''wokalizowanie''? to raczej szczeka? czy wyje,skomle? może zechciała byś poczytać wątek naszego Toffisia? również widzę podobieństwa http://www.dogomania.com/forum/topic/138541-mój-tofik-fisio-najkochańszy-pobiegł-za-tm-do-zobaczenia-majuchu/
  22. Potwierdzam! Urocze! ... prawie jak jamnik
  23. Tak!.. , to fajnie masz,super, superowo!... ale Wielki Cmok, że się chcesz to wiedzą podzielić, Bogda! ... nie wiem??? ale po tej ostatniej... nazwijmy to ''rewolucji'' na dogo, mam wrażenie ,jakby było ...nas mniej
×
×
  • Create New...